Menu

Tym razem nie jest pytanie.

Wlasnie wrocilam ze szpitala. Wczoraj stracilam swoja dzidzie. Bylam na poczatku 18 tygodnia. Mialam normalny porod (na szczescie szybki), potem dodatkowo lyzeczkowanie (lozysko nie odeszlo). Moglam miec dzidzie po urodzeniu przy sobie. Moglam sie z nia pozegnac. W nastepnym tygodniu (nie wiem jeszcze jaki) dzien pochowamy nasza niunie. Dopiero po urodzeniu dowiedzialam sie, ze to byl chlopiec. Nazwalismy go Sabri.

Pozdrowienia, Kasia

kasia13_archiwum
 660  5

Odpowiedzi

maomi
Treść została zablokowana przez zespół
madusia
Kasiu,az sie poplakalam tak bardzo mi przykro:((

przepraszam,ze pytam,ale wiadomo co bylo przyczyna??jak to sie stalo??

pozdrawiam cieplutko
Smara26
Trzymaj się Kasieńko:)Bardzo Ci wspólczuje:(
Misia80
żadne słowa nie ukoją bólu jaki teraz czujesz.....tylko czas(choć to zapewne brzmi banalnie)...bardzo współczuję
kachinka
Kasiu ja tra przeczytalam te smutna wiadomosc baaaardzo mi przykro piszac to rycze...dlaczego tak sie dzieje?!
Sciskam moooocno
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.