Menu

Ubezpieczenie mieszkania

Dziewczyny, może któraś się zna, a może któraś brała w ubiegłym roku, a nawet wcześniej kredyt "Rodzina na swoim" i wie, bo chodzi mi konkretnie o ubezpieczenie mieszkania przy przyznanym kredycie... A może tak jest przy każdym kredycie? A mianowicie, składka za ubezpieczenie mieszkania to była wartość 10%wartości mieszkania. W umowie widnieje, że jest to jednorazowa opłata, ale za okres od stycznia tamtego roku do końca stycznia tego roku. Czy w takim razie co roku trzeba płacić taką składkę, czy to było jednorazowo??? Bo już zgłupiałam...(krejzolka) Nie chcę dzwonić do banku i pytać, bo powiedzą, że jak się upominam, to mogę zapłacić(smutna)(grins) Dodam, że przyszedł już kwitek do zapłaty za ubezpieczenie na życie, a za ubezpieczenie mieszkania nie, mimo, że w tym samym terminie wystąpiłyby te płatności... Może mi ktoś to wytłumaczyć? Z góry dziękuję(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)

Magdzik
 727  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse ubezpieczenie mieszkanie kredyt

Odpowiedzi

aneta1262
my mamy kredyt na dom i co roku obowiazkowo musi byc ubezpieczony dom wiec co rok w sierpniu pobieraja nam pieniadze z konta na ubezpieczenie bo bank na pewno sobie nie pozwoli zeby dom nie byl ubezpieczony dla nas jest to obowiazkowe
JUSTYNA300511
my taką składkę płacimy raz na rok ale przez tyle lat na ile wzielismy kredyt.wiec wydaje mi sie ze ty masz podobnie.jezeli minął rok od tego czasu jak płaciłaś poprzednią składkę to teraz tez chyba bedzie trzeba zapłacic wkońcu bank sie jakos zabezpiecza.
JUSTYNA300511
tylko my przez pierwszy rok mamy ubezpieczenie domu na trochę innych warunkach bo dom jest w budowie a po roku jak juz bedziemy mieszkac musimy zmienic ubezpieczenie.
Magdzik
No też tak myślę, a mąż się ze mną spiera, że jak bank nic nie przysłał, to pewnie nie trzeba płacić... W końcu tam jest napisane, że to ubezpieczenie jest ważne tylko rok
Magdzik
A co roku płacicie taką samą składkę?
aneta1262
tak co roku mamy taka sama skladke... ja wogole to sobie nie wyobrazam nie ubezpieczyc domu rozne to tragedie chodza po ludziach a jesli cos by sie stalo to bank bylby stratny najwiecej a nie my bo my mamy dom pod hioteke wiec jak narazie dom jest wlasnoscia banku
JUSTYNA300511
tak my tez taką samą i zgadzam sie z tym co napisała aneta1262.to ubezpieczenie jest bardziej dla banku niz dla nas.
Magdzik
Ja wiem o tym kochane(kwiatek) Musiałam się upewnić i to sprawdzić, bo mój mąż tak na luzie do tego podchodzi, że aż mną trzęsie(zla)(grins)
JUSTYNA300511
ach ci faceci(krejzolka)(krejzolka)(kwiatek)(kwiatek)
Anna81
co roku jest takie ubezpieczenie ja tez je mam
Punia
o matko ale mi tutaj zafasowałyście zagwozdkę :((( my też braliśmy w kwietniu zeszłego roku taki kredyt i akurat lezałam w szpitalu jak mąż finalizował sprawę i nic mi nie mówił(pewnie jak każdy facet nawet o tym nie pamięta:/ )ja nie będę się domyślac tylko dzwonię dzisiaj do banku i pytam bo w kwietniu jak mi przyjdzie wyjąc taką kwotę to się mocno zdziwię.jak będę już wiedziała konkretnie to się odezwę w tym poście.pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.