Menu

ubieranie ...

Dziewczyny proszę o pomoc. Mój syn w kwietniu zkończy 4 lata i codziennie z wielkim trudem zakłada majtki , spodnie. Wykonuje te czynności z takimi nerwami ,że w efekcie się rozpłakuje. Pomagam mu, tłumacze jak ma założyc i odrazu wyciąga swoje rączki i czeka aż go sama ubiorę. Pomóżcie jakie miałyście taktyki by bez problemu dziecko nauczyło sie ubierac. Wiem że wszystko przychodzi z wiekiem, ale mam drugiego młodszego synka- 3lata i śmieszne to jest ale cały się rozbierze i ubierze, nawet bluzkę. Robi to sam, nawet nie chce niczyjej pomocy a wogóle go nie uczyłam (może podparzył jak próbuje ze starszym synem?)
Dzisiaj Pani w przedszkolu pytała się mnie czy on się potrawi sam ubierac?odparłam że majtki, spodnie założy,ale niechętnie to robi...nagradzałam gdy się ubrał sam, ale codziennie jest to samo, jak słyszy Bartosz załóż spodnie to on szału dostaje. Może popełniłam jakiś błąd?jeżeli tak jak go naprawic? Nie chce żeby moje dziecko się wyróżniało.

Anna23W
 581  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie dziecko-ubiór

Odpowiedzi

patrycja21
nie potrafie ci doradzci bo moja mała jeszcze jest za małą ale sama próbuje cos sie ubierac,moze troche to zaproponuj jako zabawe , np , na misiu najpierw , albo spróbuj właczyc minutnik na pare minut nakrec i zaproponuj chłopcom zabawe któy pierwszy sie ubierze , moze rywalizacja go zmobilizuje
kaisaa4
hm.. pewnie dosc dlugo sama go ubieralas wyreczajac i przegapilas moment gdy dziecko chce robic wszystko samo i teraz tez mamusia od razu pomaga i wyrecza i chyba bedzie tak trwalo poki po prostu nie przestaniesz mu pomagac. nie wiem moze zrobcie zawody z czasem ?? nastaw budzik i powiedz ze musi ubrac poki nie zadzwoni zegar .... mozesz tez zachecik go malymi nagrodami, a juz koniecznie baaardzo chwal gdy zrobi cos sam :)
jola75
moj tez sie strasznie denerwuje jak ma sie ubrac, wlasciwie szarpie ubrania, nigdy nie wykazal incjatywy ,ze chce sie ubrac sam czy rozebrac.nawet jak sciaga buty to mu sie niechce odpinac rzepy tylko sciaga na sile i placze przy tym chociaz pokazywalam mu tysiace razy.
mamaMaksa
mój smyk też z początku się mną wyręczał niby miał problemy z ubieraniem ale jak przyszło co do czego to zrobił wszystko sam.Maks ma 5lat i bez problemu we wszystkim sobie super radzi wpłynęło na to przedszkole i zajecia sportowe na których ja nie jestem obecna nawet w szatni trener nastawia dzieciom minutnik na 5 minut gdy jakies dziecko przebierze sie po czasie to za kare musi zrobic 10 przysiadów super sposób na mojego podziałało jak magiczna różdżka
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.