Menu

ubieranie

jak w takie upaly ubrac 2tyg dziecko....

Pacholec
 610  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

ubranie

Odpowiedzi

niki30041988
ja bym ubrala przewiewna cieniutka czapeczke, body z krótkim rekawem, skarpetki i we wózeczku przykryła cienkim kocykiem lub sama pieluchą. Jest gorąco nie ma co przegrzewać dzieciątka. Moja tak byla ubierana jak sie urodzila w lipcu 2009 a w tedy byly upaly takie, ze wytrzymac nie szlo
Beki
W body na krótki rękaw, na to kaftanik i śpiochy. Bawełniana czapeczka i coś do przykrycia. Bez przesady, toż to noworodek i się nie rusza.
kasia3030
Ja urodziłam w zeszłym roku i też były upały ubrałam mała na kilka spacerów za grubo jak dostała potówek to już była tylko w body na krótki rękaw czapka cieniutka i skarpetki przykryta pieluszka.
isiorek
nie przesadzajcie, to 2 tyg maluszek a jest początek maja - u nas jeszcze jak zimny wiatr zawieje to mnie mrozi. ja bym ubrała cienkiego bodziaczka i pajacyk polarkowy, przykryła lekkim kocykiem. no bo co z tego, że słońce grzeje jak taki maluch nie powinien być na słońcu, no może nóżki same a reszta pod parasolem lub daszkiem wózka
niki30041988
u nas jest 30 stopni w cieniu o godzinie 16stej jest zaduch jak nie wiem. Ja ubrala bym tak a nie inaczej cora jak sie rodzila w lipcu 2009 tez bylo strasznie goraco i tak ja ubieralam, nic jej nie bylo.
sylwia30177
Popieram Niki300411988:)
Ada3610
body, kaftanik i śpiochy (smiech) nigdy w taką pogodę bym dziecka tak nie ubrała. Trzeba wsiąść jeszcze pod uwagę że dziecko jest w wózku, gdzie jest jeszcze cieplej.
Moim zdaniem wystarczą body, skarpetki i pielucha do przykrycia.
Ada3610
lepiej jak dziecko zmarznie niż się spoci
Beki
Też się uśmiałam (kciuki)(smiech)
margolcia85
No właśnie mam ten sam problem , a moja mała ma 5 miesięcy, ale ubieram jej cieniutkie rajstopki, bluzeczkę i sukienkę, daruję jej body, albo ubieram body i na to sukienkę na naramkach, jak widzę jak ludzie rozbierają dzieci to mi się zimno robi, sama chodzę w długich spodniach i krótkim rękawie, ale dziecko leży a ja się ruszam, lepiej ubrać ciut cieplej i ewentualnie rozebrać niż miałoby się zaziębić
Marlena
Body, czapeczka i skarpetki - ewentualnie okryć pieluchą. Owszem my się ruszamy, ale dziecko leży w osłoniętym wózku, który jeszcze często gęsto jest wyłożony ciepłym kocykiem. Nie przegrzewajcie dzieci, a będziecie miały gwarancję, że nie będą chorować jak tylko wiatr zawieje.
Beki
Przegrzewanie, czyli ubieranie za ciepłych ubrań dziecku, a ubieranie tak aby dziecko czuło się odpowiednio to jest różnica.
Moją ubierałam tak jak pisałam.. nie miała ani potówek, ani późniejszych chorób. Pierwszą poważną chorobę miała w wieku 1,5 roku.
Noworodek ma skórę cienką jak papier, albo i cieńszą..
Zresztą - jak się dorosły położy spać w samej koszulce, nie przykrywając się niczym to zmarznie.
To wszystko widać na placach zabaw, a tam dzieci biegają.. kilka kaszle, że zaraz płuca wyplują, inne smarkają i kichają.. bo po chorobach, albo choroba przed nimi..
Trochę słońca i już zapominamy zdrowym rozsądku.
niki30041988
kobietki nie przesadzajscie jak ja bym miala ubrac dziecko w body i cos dluzszego, gdzie w cieniu dzis obecenie mam cieplej niz w czoraj (33 stopnie) mnie jest goraca, schladzam sie zimnym prysznicem a co dopiero dziecko, ktore lezy w oslonietej gondoli... Ja ubieralam tak moja mala i do tej pory jej nie przegrzewam, mala skonczy 3 lata i tylko raz byla na antybiotyku (zapalenie gardla miala jak skonczyla 8 mc), cala zime nic nie przechorowala, zadnego kaszlu, kataru ostatni raz byla u lekarza jak skonczyla 2 lata i to na bilansie 2 latka! Nie choruje nic a nic i odpukac by bylo tak dalej. Nie podaje jej zadnych uodporniaczy, mieszkamy na wsi z tesciami, mala ma dostep do swinek, cielakow i kur, grzebie w ziemi jak ma ochote. I jest radosnym, zdrowym dzieckiem. Ja jak ubralam moja mala jak sie urodzila tak jak ktos wyzej napisal, dostalam opieprz od lekarza na wizycie patronażowej, ze jak ja bym sie czuła w taki upał jak bym sie sama tak ubrala. I po na mysle wiecej tego nie robie.
Beki
33 stopnie a 20 to różnica nie?!
niki30041988
Kazdy ma swoj rozum, i ubiera dziecko adekwatnie do pogody! A czy ja pisze, ze dziecko ubieralam tak jak bylo 20 stopni? Kobieto opanuj sie i nie siej zametu. Pogoda i temp. na zewnatrz w calej Polsce nie jest taka sama. Jak jest upal to jak nacieniej, jak chlodno to cieplej. Beki ty to lubisz szukac zaczepek.
czekoladka22
tak jak siebie ubrać nie za ciepło krótki rękawek i czapeczka i kremem posmarować np bambinem
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.