Menu

ubywa mi pokarmu

Witajcie;-) jestem mamą 2 tyg. córeczki. i mam ogromny problem;-( mój poród zakończył się cesarskim cięciem i żeby tego było mało wdała mi się inekcja, brałam antybiotyki i nie mogłam przystawiać małej do piersi na każde zawołanie a co 6-8 godz. do tego stres długim pobytem w szpitalu i efekt mam już widoczny. w jednej piersi pokarmu mam niewiele a w drugiej prawie wogóle ;-( nie wiem co robić by znów pobudzić laktację piję herbatki, bawarke, mleko i co tylko się da i nic i tylko dokarmiać bebiko muszę pomóżcie jak znacie jakiś códowny sposób bo bardzo mi na tym zależy, a Nadia ma silny instynkt ssania ( podaje jej przed butelka oczywiście obie piersi )ale to jej nie wystarcza;-(bo pokarmy prawie wogóle nie ma.DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZI.

doris1003
 796  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie karmienie dzieci

Odpowiedzi

Agula80
Kochana nie martw się często po cesarce tak się dzieje, nie poddawaj się przystawiaj i przede wszystkim nie mart się bo to dodatkowy stres, jeśłi masz pytania, to idź do położnej laktatorki , przy szpitalu swoim najlepiej lub położnej co ma przyjsc do domku... koniecznie ... próbuj dalej i odpręż się przy karmieniu, wiadomo pierś tyle mleka da ile trzeba czyli ile razy bedziesz przystawiac tyle bedzie wytwarzac, powodzenia(prezent)
JUTI
koleżanka wyżej ma rację,przede wszystkim spokój,jeżeli masz czas to połóż się z maleństwem na cały dzień do łóżka i zmieniaj pierś,ssanie pobudza laktację,jeżeli mała nie będzie płakać i będzie ssać to w tym czasie jej nie dokarmiaj.
Życzę cierpliwości i powodzenia(kwiatek)
doris1003
a czy jest taka możliwość że będę miała tylko pokarm w jednej piersi??
ja80
jak bedziesz dostawiać tylko do jednej to tylko w niej bedzie pokarm.
Juti ma racje najlepiej połóż sie z córką do łóżka i podawaj jej na zmiane obie piersi, tak co pol godziny zmieniajac.
Czyli jak zaczynasz od prawej piersi to po pol godzinie dawaj lewa i znowy po pol godzinie prawa. Taki maraton warto powtarzac przez kilka dni a napweno laktacja ruszy do przodu i bedziesz miala duuuuuuuuzo mleka.
A i warto w tym czasie zrezygnować z dokarmiania i podawania smoczka. Niech zamiast smoczka córka ssie Twoja pierś.
Mleko w piersi powstaje wtedy gdy dziecko ssie. nie sugeruj się też tym że mało lub wcale nie możesz odciągnąć mleka, laktator nawet najlepszy nie zastąpi dziecka.
W razie jakichkolwiek wątpliwości zajrzyj na to forum:

http://forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
Agula80
doris, kochana, niestety nie mam pojęcia, ale jeśli podajesz tylk ojedną pierś to tak będzie.....choć to bardzo wątpliwe..... zajmiś się sobą i maleństwem odpoczywaj, relaksuj się, jeśli mżłiwe popros bliskich o pomoc w domku żebyś naprawdę odetchnęła i niczym więcej sie nie sresowała, daj sobie szansę...
pamiętaj, nawet jeśłi nie uda CI się karmić piersią i utrzymać laktację nie oznacza, zę jesteś 'gorszą' mamą... jesteś super dzielna kobitką, której zależy najbardziej na maluszku - nie jesteś z tym sama, każda z nas przez to przechodziła, zamartwiania się co by było gdyby(aniol)(aniol)(aniol) bądź dobrej myśli, czas pokaże jak rozwiazać tę sytuację, nie stresuj się jak nie cysio to mleko będzie a dziecko nie zrobi różnicy bo będzie czuło Ciebie obok(prezent)
Agula80
Z tym przystawianiem na zmianę to jest troszkę inaczej niż koleżanka wcześniej napisała...

Jeśli nie pamiętasz od której zacząć kolejne karmienie to przyjmij sobie którąś pierś jako rozpoczynającą. Powiedzmy prawą, dajesz na 10minut (zdaje sie ze dłuzej nie pociągnie , ale to kwestia malucha) jak possie tę pierś przystaw na chwilkę do drugiej -lewej, i na kolejne karmienie zacznij od tej lewej a zakońćz na chwilke przy prawej - to powinno troszkę pobudzić laktację......
acha nie ważne co pijesz, ważne żebyś dość dużo piła to też pobudza laktacje mi to mówił w szpitalu i pediatra i ginekolog, i mieli racje... a resztę rób jak zazwyczja robisz, przytulaj tulaj, ciesz się każdą chwilą z maluszkiem, za chwilkę Ci podrośnie :)(prezent)
Agula80
acha, jeszce niektóre mamy boją się przysypiania dziecka podczas karmienia.... moja przysypiała co mnie śmieszyło, no ale nakramić trzeba, położna laktacyjna w szpitalu pokazała jak 'pobudzac dziecko do ssania' najpierw leciutko palcem pod brodą można spróbować, tak bardziej z boku bliżej ucha, lub po policzku, takie dość energiczne ruchy a delikatne, u mnie to działało :D
Mandarinios
ja dodam do powyższych wypowiedzi tylko tyle, że pierwsze 3 tygodnie są najtrudniejsze, tym bardziej po cc... Przystawiaj i jeszcze raz przystawiaj, dużo odpoczywaj, a w okolicy 3 tygodnia dodatkowo pojawia się kryzys... tak więc spokojnie :)
ja80
@ Agula80
Jak Doris bedzie przystawiać tylko na około 10 minut to mała naje sie sporo mleka I fazy i może mieć problemy z brzuszkiem i mniej przybierać na wadze bo dopiero mleko II fasy jest wysokokaloryczne.
A mnie chodziło o to by cały czas zmieniała pierś i pozowliła córce wisieć przy niej i kilka godzin bez przerwy.


http://forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html moze teraz wejdzie cały link.
A i na poprawe laktacji warto od czasu do czasu wypić piwo KARMI
ja80
http://forum.gazeta.pl/forum/
f,570,Karmienie_piersia.html
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.