Menu

Udane pożegnanie ze smoczkiem!

Drogie mamy chciałam się z wami podzielić moim udanym sposobem rozdzielenia synka ze smoczkiem - otóż kupiłam w aptece grzki żel (taki na obgryzanie paznokci) i posmarowałam nim smoczki, synek jak wziął do buzi to od razu wypluł z obrzydzeniem, wytłumaczyłam mu że smoczki już są stare i się zepsuły itd. Bałam się pierwszej nocy bo synek smoków używał tylko do usypiania i w nocy czaswm szukał no ale w tą pierwszą noc 3 razy sie budził po smoczki jednak przypomniałam mu ze sa niedobre itd. i czy mam mu dać takie niedobre i nie chciał, kolejne dni po prostu byłam zaszokowana że marcinek wogóle nie pytał o smoki i już ponad tydzień a tu ani słowa o smoczkach, ładnie zasypia i w nocy się nie budzi, więc pomyślałam że podzielę się z wami swoim pomysłem, może się przyda i u którejś z was sprawdzi bo wiem już po kilkunieudanych próbach ze rozstanie ze smoczkiem to ciężka sprawa, ale tym razem się udało :) Pozdrawiam.

lizzy11
 568  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie smoczek

Odpowiedzi

Anemona
ciekawy sposób może się przydać przy Laurencji
clyde22
Gratulacje!
Przetestuję i ja. Może się uda. Moi domownicy poddali się po ponad 30h bez smoczka. Nie jest dobrze, gdy nie mówi się jednym głosem...
"stare i popsute" przemawia nawet do mnie. (kciuki)
elizka
(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
madusia
ja czekam ,az Wiktorek sam sie calkiem zniecheci do smoka,na razie widze,ze potrzebuje go,ze wycisza sie przy nim i przy mnie wiec na nas jeszcze nie czas,ale Tobie gratuluje ,a raczej twojemu Smykowi ,ze sie udalo :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.