Menu

Umiałabyś pokochać bezpłodnego mężczyznę?

Pytanie z innej beczki, ale ........
po prostu chce wiedziec co o tym sadzicie? moja koleżanka np powiedziała, że to nie jest męskie, moim zdaniem to określenie wogóle nie pasuje do sytuacji ...
(niemowle)

estrilla
 697  21

Odpowiedzi

Beki
OOOO pewnie (kciuki)(kciuki)
sunnylike
Umieć umiałabym, ale chyba nie mogłabym żyć z tą świadomością, jeśli mielibyśmy sobie ułożyć przyszłośc że nie możemy mieć dzieci.
LaMandragora
Wiesz... ja juz jestem rozmnozona 3-krotnie, takze bezplodny mezczyzna bylby blogoslawienstwem. Ogolnie nie przyjme zadnego w ramiona bez certyfikatu bezplodnosci.
jola8443
fajną wypowiedz dała mama LaMandragora
mammma
gdybym nie chciała dziecka, to tak. byłoby praktycznie i tanio.
kasia17
czemu nie też facet
LaMandragora
Przeciez faceta nie kocha sie za jakosc plemnikow.
Dziecko moze, ale nie musi, byc uzupelnieniem uczucia miedzy dwojgiem.
Zawsze mozna adoptowac.

A problemy z plodnoscia dotycza rowniez kobiet i to w niemalej mierze.
Co wtedy? Czy facet tez mialby patrzec przez pryzmat "nie da mi dziecka to poszla won?"
karolincia
Albo sie kogoś kocha albo nie i płodność czy bezpłodność nie ma tu nic do rzeczy
Mysiulineczka
Jasne że tak . A co ma nie płodność do miłości ? Jest tyle dzieci w domach dziecka czy nawet z dawcy nasienia można skorzystać .
tlolek
a co ma piernik do wiatraka...
Jak mi dobrze się układa z facetem i chce z nim spędzić reszte swojego żywota to jest mi obojętne czy jest on płodny czy też nie...a jeśli chciałabym mieć pełną rodzinę to chętnie stworzyłabym dom pełen miłości i ciepła dla dziecka które tej miłości nie zaznało od matki biologicznej.
renata29
Nie kocha się za coś a pomimo czegoś.
mycha2706
Kasia, to samo miałam napisać widząc te pytanie :D:D
aniol
Pierwsza myśl no tak nie bede miała własnego dziecka...ale zaraz to nie czasy ery kamienia łupanego...skoro jestem z tym facetem to dlaczego ?kocham ?jeśli tak to to daje związkowi siłę .Ile dzieci czeka na takie małżeństwa biedne maleństwa w domach dziecka.Na pewno pokochałabym jak swoje bo kocham dzieci bardzo .A mężczyzna który jest bezpłodny dla mnie jest tak samo 100 procentowym facetem jak każdy inny.Kocha sie za inne wartości a nie za ilośc plemników takie jest moje zdanie.
amalka
Nooo ja już na pierwszym spotkaniu wlekłam każdego chłopaka do lekarza, wręczałam kubeczek i kazałam "oddać materiał genetyczny". A co se będę zawracała głowę jakimś "niemęskim" egzemplarzem (bach)(bach)(bach)

A tak na poważnie- serdecznie współczuję Twojej koleżance...
Beatka9316
Jeśli się tylko kocha, to nie ma to znaczenia. Wiadomo, że na początku jak lekarz powie, że nie może mieć dzieci to jest trudno... Ale bez przesady chyba nie kocha się chłopaka za to, że w przyszłości może zrobić dziewczynie dziecko. Jest wiele sposobów dla bezpłodnych par... Np. Adopcja. W domach dziecka jest multum dzieci a takie pary mogą zmniejszać ilość dzieci w takich domach :) Można zaadoptować malutkie dziecko i wychowywać je praktycznie od niemowlaka. I wtedy wszyscy są szczęśliwi dziecko bo ma rodziców a rodzice bo mają swojego wymarzonego dzidziusia... :)
LaMandragora
atena napisała:
hehehe! ze niby jak to ma sie stac ze bede wiedziala ,ze facet jest bezplodny??? ma to wypisane na czole...UWAGA! jestem bezplodny , pozniejszych reklemacji nie uwzgledniam......czy jak???
pozatym jest wiele przypadkow plodnych mezczyzn(i kobiet), ktorzy nie bedac swiadomym tego moga stac sie bezplodnymi(z roznych przyczyn) i co wtedy jak juz po slubie a to dopiero wyjdzie "w praniu"....powiesz, kochalam cie a nawet bardzo no ale teraz "pstryk" juz cie nie kocham(wow)


Atena... jestes debesciara... Tez o tym pomyslalam...

Serce nie sluga... i nie posiada testera plodnosci. Rtg jajek czy jajnikow tez raczej nie zrobi...
Mozna rozwazac (jak kto chce) legalizacje takiego zwiazku... ale podejrzewam, ze serce jako pierwsze zdecyduje (co potwierdza chocby fizyka kwantowa i najnowsze odkrycia na temat inteligencji serca, jak chocby te od Gregga Bradena), poza wszelkimi dyskusjami, logika czy czymkolwiek na poziomie umyslu.
goskapolak
Kocham cię Polsko!za cudne stereotypy.Ppewnie męski facet to ma jeszcze śmierdzieć koniem i tytoniem,nie zmieniać bielizny,spluwac pod nogi i nie bywać u dentysty(smiech)
LaMandragora
Meski chlop moja to oczywiscie ten, co jak kichnie to samym smarkiem zapladnia kobiety a jak odbedzie stosunek oralny (jak to brzmi (przewracaoczami)(smiech) ) to zapladnia swoim elYksYrem mYgdalki...
O co tam... on oczami zapladnia.

Atena... tak na marginesie... Twoj mezu czasem przez ekran monitora nie zapladnial?! Bo cos mi sie po pamieci tlucze. Ja i moj Alzheimer mamy sie wprawdzie dobrze... ale czasem przeblyski sie zdarzaja...
Cos na rzeczy pisze? Bo tak kojarze... jakos. (mruga)(awve)
LaMandragora
bez moja* - upaly... edycja nie dziala... eh
czekoladka22
Tak mój były też twierdził ze jest bezpłodny i co dziecko z bezpłodności nie wychodzi :D
Ale zależy jaka kobieta niektóre nie chcą zniszczyć pięknego ciałka ciążą i wolą właśnie nie zachodzić w ciążę czyli nie mieć dzieci a zawsze przecież idzie adoptować:p Więc czekają tylko na takich właśnie bezpłodnych:]
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.