Menu

upadek z łóżka niemowlaka

witajcie czy zdazylo sie waszym maluchom ze podczas przekrecania sie na lozku dziecko spadlo na podloge?i czy bylyscie z tym u lekarza ,czy tez nie bylo potrzeby bo bylo wszytko okey?

kasiaczek
 2085  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem dziecko

Odpowiedzi

jolla30
mój dwa razy spadł,jak miał 7 mc i 9mc nie byłam u lekarza bo spadł na poduszki,bo jak był malutki to zawsze kołlo łózka rozkładałam poduszki własnie na takie wypadki..była kupa płaczu ale tylko ze strachu
Beki
Obserwuj czy nie wymiotuje, czy nie jest apatyczne, czy nie zachowuje się inaczej niż zwykle.. i tyle.
Do lekarza nie ma potrzeby się wybierać jeśli, któreś z powyższych objawów nie występują.. no chyba że konkretnie dziecię się uderzyło, że krew leci itp..
Zdrówka (kwiatek)
elizka
mój Alex ostatnio spadł ze schodów sześć stopni w dół , zrobił fikołka i upadł na sam dół
- nie zostawiłam tego tak od razu pojechałam do lekarza - na szczęście wszystko skończyło się dobrze z siniakiem na czole .... (placze)(placze)

ja bym pojechała jestem straszną panikarą (grins)(krejzolka)
KlaudynaK
Ogólnie dziecka nie zostawia się samego na łóżku, bo się przekręca i może spaść.... Jeśli dziecku nic nie jest to nie biegłabym do lekarza... Radziłabym natomiast na podłodze, dywanie położyć dodatkowy koc i póki dziecko nie nauczy się raczkować kłaść na podłodze, na kocyku a nie na łóżku. To bezpieczniejszy manewr...
Kasia1978
mojej siostrze też spadł w taki sposób synek,chyba miał z 7 msc...była kupa strachu,na szczęście u nich - nic się nie stało.Całą noc go potem obserwowała...bała się o wstrząśnienie mózgu...
KlaudynaK
Jak mi Staś zleciał z 6 schodów, z zakończonym fikołkiem to pojechałam do szpitala na prześwietlenie bo było się czego przestraszyć... Ale lekarze się wtedy śmieli bo tak biegał po szpitalu, że stwierdzili iż to dziecko nie zachowuje się nawet jakby się przewróciło...
Ale upadek z łóżka to nie betonowe schody... Nie ma sensu robić paniki. Tak uważam. Ale wypadałoby nie zostawiać tak dziecka...
agnese32
moj spadl z lozka glowka na marmur byl pod obserwacja 24 godz bo wyszla mu gula zaraz nad ciemiaczkiem. pierwszy raz jak sie stalo to nie pojechalam tylko obserwowalam jak sie zachowuje. a ten drugi to bylo w szpitalu .(awve)
beatka7623
Moja spadła jak miała 9 m-cy Nie byłam u lekarza tylko obserwowałam Nic się nie działo ale strachu było ufffff
monia13100
mój mały spadł jak miał 5 m-cy. Od razu pojechałam do szpitala. Zrobili usg główki- nic na szczęście nie wykazało.
renata29
mój spadł może ze trzy razy,nic mu się nie stało,u lekarza nie byłam
MamaMaya
moja spadła parę razy - chwila nieuwagi w trakcie zabawy i myk... ale zawsze obserwowałam czy normalnie się zachowuje, całe szczęście zawsze było wszystko ok (smutna) raz biegała po łóżku i nie zauważyła że to już koniec łóżka - lecąc z niego chwyciła firankę a razem z nią poleciał karnisz! o matko ile strachu było! na szczęście nic się jej nie stało i nie oberwała karniszem (krejzolka)
Kinia008
Moj Krystianek zdazao sie ze spadł z łozka na panele, naszczescie mam niskie łozko miał wtedy 5 miesiecy, wył wielki płacz ,obserwowałam go zy nie wymiotuje i nie ma przekrwionych oczu,teraz tez upada , chodzi przy meblach, niedlugo zacznie chodzic ma 11 miesiecy nie upilnujesz dziecka, ale staram sie by takie przypadki juz sie nie zdarzały:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.