Menu

Urodziny;)

mój synek niedawno skończył 3 latka i przeszło to właściwie bez echa... Moja siostra z córkami mieszka zbyt daleko, rodzice są rozwiedzeni i ze sobą nie rozmawiają - więc ciężko było ich zaprosić. Ja też rozstałąm się z mężem - nie mam kontaktu z jego rodziną, a mieszkam tu od niedawna i nie znam żadnych matek z dziećmi. Przykro mi z tego powodu... chciałabym w przyszłym roku jakoś uczcić jego urodziny, zrobić mu imprezę z prawdziwego zdarzenia, z dziećmi, tortem i zabawami.... Ale jak? Ma znajomych w przedszkolu, ale ja w ogóle nie znam tych rodzicó - próbowałam zagadać, ale są raczej oporni na nowe znajomości... Co zrobić w takim wypadku? Macie jakieś pomysły?

artanis
 942  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak urodziny dzieci zabawy impreza rodzina

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Ja zapraszalam nawet dzieci, ktorych rodzicow nie znalam.
Zrobilam zaproszenia, dalam dla pani przedszkolanki a ona wreczyla rodzicom tamtych dzieci.
Wierz, prawie wszyscy przychodzili.
I co jeszcze? Urodziny z dziecmi organizowalam np. w halach zabaw... nie w domu.
Niektorzy rodzice zostawali na urodzinach, inni zas zostawiali swoje dzieci ze mna.
Dziewczyny dostawaly zawsze kope prezentow, a na przyszlosc byly zapraszane (i sa w dalszym ciagu) na urodziny tamtych dzieci... ;)
artanis
@mellisa: moja siostra nie przyjedzie, nie jest zmotoryzowana a mieszka jakieś 400km ode mnie...:(

Rodziców próbowałam poznać, ale oni tworzą taki zamknięty krąg... ciężko się w niego wbić:(

Koleżanek dzieciatych tu nie mam.

@kasia13: dzięki za pomysł, może faktycznie przez przedszkole możnaby to załatwić. Wiem, z którymi dziećmi Grześ lubi się bawić więc to może nie byłoby głupie:) Niedaleko mnie jest taka hala zabaw dla dzieci - FigloPark, więc może tam bym zorganizowała przyszłe urodziny.

A pytam już teraz, bo muszę działać wcześniej:D

Smutno mi w ogóle, że z wyjątkiem przedszkola Grześ zupełnie nie ma się z kim bawić - żadnych rówieśników.

Może netmamy z Bielska-Białej mają jakieś 3-latki lub dzieci w podobnym wieku??

Możnaby wspólnie wybrać się do figloparku:)

Czekam na propozycje!:D
kasia13_archiwum
Z tymi spotkaniami to bylby swietny pomysl. Niestety... mieszkam za daleko... Ale mam nadzieje, ze szybko znajdziesz takie chetne mamusie z dzieciatkami w wieku twojego synka. Tu chyba dosc duzo mam wlasnie z BB jest...
A w moim miescie tez poznalam przez NetMoms pare mam, z ktorymi spotykam sie prywatnie i wlasnie chodzimy z naszymi dziecmi w rozne takie miejsca, jak hale zabaw, plywalnia... itp.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.