Menu

Urodziny dziecka - rodzinnie czy w większym gronie?

O tym, jak wyglądać będą urodziny dziecka, decyduje wiele czynników. Istotny jest między innymi wiek dziecka, jak również upodobania zarówno rodziców malucha, jak i samego jubilata. Jak zazwyczaj świętuje się w Twojej rodzinie urodziny dziecka? Kameralnie czy w większym gronie? We własnych czterech ścianach czy poza domem? Jak wyglądały ostatnie urodziny Twojego dziecka?

NetMamaTeam Team
 530  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Czas wolny i Sport urodziny

Odpowiedzi

LaMandragora
Tak od wieku przedszkolnego robie jedna imprezke w scislym gronie: najblizsza rodzina - najblizsi przyjaciele i druga koledzy, kolezanki, nie tylko z grupy przedszkolnej czy klasy. Ogolnie koledzy. I pierwsza w domu. Druga w jakims wybranym przez dziecko miejscu. Byla sala zabaw, basen, muzem czekolady, nauki, hala wspinaczkowa. No przy trojce dzieci i latach robienia takich urodzinek, cos tam sie przetoczylo juz.
kama86
Synowi w tym roku dwa razy bedzie obchodzil urodziny ..W pierwszej turze sa jego kolezanki i koledzy..
Drugi raz jest robione dla rodziny..
Misia ma robione urodziny tylko raz ze wzgledu na wiek.
irekzboralski
Ostatnie urodziny Mikołaja były w restauracji, połączone z chrzcinami Amelki. Wszystkie wcześniejsze w domu w gronie najbliższych osób.
Beatka9316
Przed nami dopiero pierwsze urodzinki. I mamy zamiar je spędzić w najbliższym gronie. Tylko najbliższa rodzina :) Zapewne jak Majka będzie większa to będziemy robić na dwie tury najpierw koleżanki, koledzy później rodzinka :)
Runka
jak narazie robione były w gronie najbliższej rodziny, zazwyczaj przyjezdzaja moi rodzice czasem siostra (jedynie na roczek spakowalismy sie w samochod i pojechalismy wyprawiac urodziny u moich rodzicow)
izkalepszy
U nas najbliższej rodziny jest ok 20 osób wiec jest zawsze dużo, naszczęście mała ma 7 kuzynów w wieku 10-3 lat więc dzieci są i jest wesoło.
Bestyjka
Nie robie impez od czasu roczku.
oli28
Pierwsze urodziny były w gronie rodzinnym.Z wiekiem małej na pewno to się zmieni i będą dwa przyjęcia dla koleżanek i kolegów i dla rodziny
amalka
Pierwsze, drugie, trzecie i czwarte urodziny odbyły się w gronie rodziny. Postanowiłam się jednak wyłamać, bo dość miałam corocznego "wesela"... Każda taka impreza kosztowała nas minimum 300 zł (szok) Oczywiście spotkaliśmy się z brakiem zrozumienia ze strony rodzinki męża, ale koło zadu mi to latało (bankimydlane) Piąte urodzinki synka odbyły się w sali zabaw, przy udziale Krzysiowych kolegów, kuzynostwa i dziadostwa. W tym roku Junior świętował z koleżanką przedszkolną (w tej chwili jeego dziewczyną hehe) a zaproszona została caaaała ich grupa + kuzynostwo. Tak czy inaczej wydaliśmy około 300 zł (koszt imrezy nieco ponad 500 na pół), ale przynajmniej dzieciaki bawiły się świetnie, w gronie "dzieciowym" (grins) Następnego dnia dziadki zaproszone zostały na obiad, ciasto i kawę. Taką formę wolę.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.