Menu

usunięcie trzeciego migdałka

Hej!
Byłyśmy wczoraj u laryngologa. Córka ma przerośnięty trzeci migdałek.. W połowie listopada idziemy na zabieg do szpitala. Trochę się martwię. Ale niestety jest to konieczne. Mała źle sypia( lekarz straszył na bezdechem w nocy) i może mieć problemy ze słuchem. Wiecie coś na temat tego zabiegu. Lekarz nam mówił, ale z waszego doświadczenia jak to wygląda ? Jak maluch czuję się po zabiegu ? Jak szybko po wyjściu ze szpitala puścić ją do przedszkola? Jedziemy w czwartek, w piątek ma być zabieg. A jak wszystko będzie dobrze to do domu w sobotę.Po ilu godzinach będzie mogła zjeść coś normalnego? Wiem, że po samym zabiegu lody. Martwię się też usypaniem. Wiem, że córką zajmie się dobry lekarz, ale jednak to moja mała córeczka...

Justyna14
 241  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie dziecko

Odpowiedzi

jagoda30
Uśpienie zawsze wiąże się z ryzykiem,ale trzeba zaufać lekarzom.Mój syn po południu domagał się jedzenia i lekarz pozwolił zjeść serek.Ogólnie następnego dnia było już super,a ja w nocy zaglądałam czy żyje,tak cicho spał.Każde dziecko znosi to inaczej.
myszka838383
mój Adaś miał usuwany trzeci migdał w wieku 4 lat ( chrapanie, bezdechy nocne, niedosłuch) Miał mieć również drenaż uszu ale okazało się że same się odetkały. Zabrali go na sale i po 20 minutach było po wszystkim. Był zamroczony po narkozie, leciała mu krew z nosa ale ogólnie ok. Po 7 godzinach od zabiegu mógł zjeść trochę serka homo i napić się kilka małych łyżeczek wody..i to było najgorsze :/ bo młody zawsze dużo pił w ciągu dnia. Wypuścili nas na drugi dzień. W domu dieta i odpoczywanie. Do przedszkola mógł wrócić po tygodniu.
iwus198920
my mieliśmy 1,5 roku temu. Nie słyszał już na jedno ucho, miał bezdechy, chrapał i dużo chorował.. Zabieg przeszedł bardzo dobrze! Troszkę leciała mu krew z nosa ale tak to spał kilka godzin.. Zabieg miał o 9 a o 15 wracaliśmy do domu.. Wieczorem zjadł serek i poszedł spać.. Byłam trochę zawiedziona bo przez kilka dni dalej chrapał ale później chodziłam i sprawdzałam czy oddycha. Zmiana 100 % na lepsze! Słuch wrócił do normy, śpi spokojnie i od tamtej pory nie miał jeszcze antybiotyku :) Jak coś pisz priv. Mój synek miał 3,5 roku
Tuptolek
U nas tak szybko nie wyszedł, dopiero po jakimś tygodniu, lodów zabraniali jeść. My na bezdechach 4 lata czekaliśmy, migdałki były ogromne. Na szczęście już po wszystkim. Wiadomo, że bolało ( tzn. później ) ale są na to lekarstwa. Jedzenie - bardzo długo dawałam zimne, żeby krwotoku nie było, a one bywają koło 8 doby, jak strup odpada. Obyło się bez. Do jedzenia serki, kaszka ta dla małych dzieci , po około tygodniu parówka rozgnieciona, długo czekałam ze skórą od chleba, sam chleb ( środek ) jakieś 3 dni po parówce. Pytasz to odpowiadam. Znieczulenie każde dziecko inaczej. Młody miał operację nogi to było ok, przy migdałku już tak kolorowo nie było, może za to, że jedna niedługo po drugiej. Pół dnia się wybudzał. Jeśli chodzi o długość czasu w szpitalu i te krwotoki, jedzenie, ja uważałam bardziej bo im starsze dziecko ma zabieg tym gorzej, a najgorzej dorośli znoszą.
Jeśli chodzi o słuch - poprawy nie widzę (grins) co mówię i tak nie słyszy ! (rofl)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.