Menu

usypianie dziecka

witam. U mojego synka ostatnio dużo się dzieje robi duże kroki ku dorosłości ostatnio zaczął wychodzić z łóżeczka co jak każda z Was wie jest niebezpieczne. Usunęliśmy mu dwa szczebelki ale niestety czasem wychodził górą a czasem dziurą( ale mi się zrymowało) . Ale do rzeczy kupiliśmy mu łóżeczko i moje pytanie brzmi JAK USYPIACIE SWOJE DZIECI nigdy nie miałam problemów ze spaniem bo sam zasypiał ja przy nim nie musiałam być i nie chce by to się zmieniło . Na razie w dzień usypia szybko kładę go , przytulam i mówię ze musisz spa i jest ok. Wieczorem jest już trochę gorzej bo zabawę ma z wychodzeniem z łóżka i bieganiem do mnie do kuchni. Staram się byc konsekwentna i powtarzam w kółko rytuał przytulanie, tłumaczenie, całus i wychodzę jak myślicie czy znudzi mu się takie bieganie czy codziennie będzie to trwało ok godziny. Może macie jakieś sprawdzone sposoby... Pozdrawiam i dziękuje za poświęcenie czasu

aaania
 643  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie usypianie dziecka

Odpowiedzi

MAJA15
Ja dokłdnie robię tak jak ty, czyli zanoszę do łóżeczka i malutka sama zasypia a ma już 15 miesięcy i nie znam innej metody. Ale myślę że w końcu twojemu maluszkowi to się znudzi. Wytrwałości i cierpliwości życzę!(awve)(awve)(awve)(awve)
tlolek
mój od 2 dni i nocy śpi bez szczebelków (wcześniej się bałam tego o budził się w nocy i nie chciałam mieć nocnych procesji do naszego pokoju...i odbywa się to tak że ja go kładę,przykrywam i buzi i wychodzę z pokoju a on albo zasypia odrazu albo chwile buszuje po swoim pokoju w poszukiwaniu zabawek. jak już znajdzie co mu potrzea kładzie się sam przykrywa a ja tylko po godzinie zabieram fanty z łóżeczka. (taki rodzaj jego wyciszenia się przed snem)
jak na razie jest ok nie chce wychodzić ze swojego pokoju zobaczymy co będzie później bo to dopiero początki
natalka8811
ja swojemu 10 mdaje misa lub jasia a daje go do lozeczka czasem to nie wychodzi wiec klade go kolo siebie i zasypia potem go przenosze i spokoj ale tak nie mam problemu:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.