Menu

Usypianie malca...

Dziewczyny, mam pytanie odnośnie przyzwyczajeń waszych maluchów zanim zasną, czy maja w ogóle coś takiego? Np. mój Daniel musi mieć odsuniętą poszewkę na jaśku i tak grzebie w środku,co powoli go usypia...nie wiem czy to normalne...A moja chrześnica jak była młodsza to grzebała w pępku... Jak z waszymi dzieciakami jest?

Agata2728
 490  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem usypianie

Odpowiedzi

emikacpi
Mój kacper do 4 roku życia spał z pieluszką i misiem a teraz śpi z misiem tylko, to normalne i z czasem im minie, moja kuzynka np. musiała kogoś trzymać z ucho i ruszała niż a pózniej siebie i z czasem ciocia i ona miały jedno ucho odstające .
Majaaaaaa0000
Moja zaśnie dopiero jak zgaszę światło zapale lampkę i kładę sie kolo niej...i zasypia,a często zasypia sama, mowie jej ze np ide zrobic pic przychodzę i spi...
piasekpustyni
zasypia w łóżeczku, przytula się do płaskiego jaśka, albo naciąga sobie na głowę. czasem trzeba Go przytrzymać bo jak się tylko przekręci na brzuszek to klapa bo od razu wstaje i koniec ze spaniem. jak zaśnie to już się przekręca jak Mu wygodnie, najważniejsze żeby przy zasypianiu potrzymać Mu rękę np. na brzuszku.
monique25
musi mieć swoja kuchę (jaśka) z guziczkiem i jak usypia to zawsze trzyma sobie ten guziczek (grins) ...Jakby zginęla to koniec świata (krejzolka)
kasiam146
moj ma misia i go przytula i tak usypia
renata29
moje dzieci od małego zasypiają z pieluchą,młodszy się przytula,starszemu zdarza się usnąć bez pieluchy ale najczęściej obraca sobie róg w palcach :)
MamaMaya
moja ma ponad 2 latka i musimy leżeć sobie razem, obowiązkowo z jej żółtym kocykiem i dwoma kotami (pluszowymi(grins)) pod pachami, trzymam ją za rączkę, światło zgaszone, drzwi zamknięte, czekam aż zaśnie i wychodzę, czasem wychodzę tez siebie (grins) jak nie chce zasnąć przez pół godziny lub dłużej....
daryjka87poznan
Moja musi miec tylko obok siebie kogos. Szczegolnie mnie :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.