Menu

Utrata dziecka

Witam drogie netmamy. niedawno dowiedziałam się że jestem w 6 tyg ciąży a tydzień później usłyszałam że poroniłam. Kompletnie się załamałam. Jak sobie z tym poradzić?

malina1439
 1036  10

Odpowiedzi

maja1482
bardzo współczuję(cukierek)(cukierek)
LaMandragora
Zapraszam do grupy "Mamy ktore poronily badz utracily dziecko"... Tam mozesz w bardziej intymnej/prywatnej atmosferze porozmawiac na temat swoich uczuc/odczuc/przezyc po tym wszystkim z kobietami, ktore takze przez to przeszly... i czasem nie raz.
maminka
(placze)(placze) Bardzo mi przykro(placze)(placze) Zycze dzo sily i wsparcia najblizszych(prezent)(prezent)(prezent)
krzemyki4
(placze)(placze) witaj w klubie(placze)(placze) .Ja właśnie dochodzę do siebie po poronieniu i ratuję się.,..książkami(kciuki)(kciuki)
ring
Ja ,zanim nie podjęłam decyzji ,że już właściwy czas by mieć dziecko,nawet nie zdawałam sobie sprawy ,z tego ile jest poronień,ile par boryka się z tą bolesną stratą.Zaraz po decyzji ,iż jesteśmy gotowi na maleństwo odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i lada moment byłam w ciąży-ogromna radość .W szóstym tygodniu mniej więcej w połowie lutego 2010r. poroniłam-krwawienie :(.Straszny ból,wiedzą ci którzy przez to przeszli.Malina1439 pocieszające jest to ,że tegoż samego lutego postaraliśmy się znów o maleństwo ,również skutecznie :).Dziś mamy niespełna siedmio tygodniową cudowną córeczke .Moja sytuacja potwierdza to co czytałam,iż po poronieniu jest duża płodność i łatwo znów zajść w ciąże,oczywiście jeśli niebyło łyżeczkowania i macica oczyściła się samoistnie.Trzymam kciuki za Ciebie.
xkasiulax
to bardzo smutne!(placze) Życzę wytrwałości,w tych,ciężkich chwilach.....szczęścia,by udało się następnym razem;)
PatrycjaM
bardzo mi przykro. Przeżyłam to samo. Chociaż mineło 9lat nadal dobrze pamietam ten ból. Nie obwiniaj się i jak bedziesz już mogła planuj dziecko.Zapomnieć nie zapomnisz nigdy ale ból stanie sie mniejszy. powodzenia!
malina1439
ring u mnie macica sama się oczyściła, więc teraz mam duże szanse na to, że znów mogę mieć maleństwo... i dziękuję wam netmamy za te odpowiedzi i współczucie, nie spodziewałam się tego tak szczerze mówiąc, naprawdę dziękuję(cukierek)
anulka2281
Znam ten ból... Sama 3 miesiące temu straciłam córeczkę. Byłam już w 9 miesiącu i nikt nie potrafi mi powiedzieć co się stało. Ciężko mi się z tym pogodzić ale żyję tylko dlatego że obiecałam Amelce że będzie miała rodzeństwo. Tobie kochana radzę to samo. Najlepszym i chyba jedynym lekarstwem jest kolejna ciąża i tego Tobie i sobie życzę.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.