Menu

Używane łóżeczko - Warszawa...

Do mam z Warszawy właściwie i okolic...
Nie macie może do odsprzedania używanego łóżeczka dla dziecka - bez materaca, zwykłe, za grosze... Nie dla mnie! Wyrzuciłam dzisiaj łóżeczko po Janeczce - całkiem połamane. Nie zdążyłam wynieść materaca. Mój sąsiad - ma syna 7 miesięcy zabrał je do domu. Zauważyłam to, poszłam do niego i pogadałam z nim trochę. Nie mieli łóżeczka, wózka... Dziecko jest pod opieką babci dopóki nie zgromadzą podstawowych rzeczy. Wózek głęboki i pierwszą spacerówkę miałam jeszcze po dzieciakach to od razu oddałam. Ale moje łóżeczko na pewno do sklejenia się nie nadawało. Facet się wstydzi powiedzieć, jest niepełnosprawny, kobieta głucho niema. Traf chciał, że wszystko co już było za małe po Stasiu a nie nadawało się dla córki oddałam, i ostatnio po Janeczce także.
Przyznam, że zrobiło mi się strasznie, używałam tego łóżeczka jako kojca - a Jasia już miała swoje łóżko. W końcu zostało połamane. Jakbym wiedziała, że dzieciaczyna nie ma to nie miałabym się nad czym zastanawiać. Nie wiedziałam... Nie widywałam ich na spacerze ale moje dzieciaki często chorują, przecież nikt nie musi wychodzić z domu w tych samych godzinach co ja. Nie jestem jasnowidzem, sama groszem nie śmierdzę ale takie sytuacje są nie fajne. Wiem sama po sobie.
Dlatego Was pytam, może macie gdzieś w piwnicy...
Pozdrawiam

KlaudynaK
 620  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

łóżeczko

Odpowiedzi

jagoda30
Gdybym mieszkała bliżej, mam łóżeczko wanienkę, ubrania.....
margolcia85
Niestety nie mieszkam w okolicy ale znalazłabym na strychu jeszcze łóżeczko po mnie - moim dzieciom kupiłam nowe, ale mieszkam za daleko by w jakikolwiek sposób pomóc....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.