Menu

w czym rodziłyście ?

przed chwilą w jednej z grup przeczytałam,że trzeba miec w szpitalu dodatkową koszulę (krótką) do rodzenia.. i w sumie tak myślę,że nigdy nie pomyślałam nad tym ze trzeba coś wziąs na tą okazję :p
jeśli po porodzie od razu ją zmienia się to może wystarczy zwykła bluzeczka ?? jestem ciekawa co wy miałyście na sobie jak rodziłyście, oczywiscie naturalnie i kiedy to "coś" na siebie wrzuciłyście żeby zdążyć (grins)

Nicoletta
 1126  42

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród ubranie poród

Odpowiedzi

smerrfetka
ja rodziłam w szpitalnym odzieniu(grins)(grins)(grins)(grins)(grins) a co gorsza kazali mi przebierać się jak już rodziłam,bez sensy jak bym nie mogła zostać w swojej koszuli....ale cóż takie wymogi
awula29
ja rodziłam w swojej koszuli, chociaz podobno połozna czy ktos tam ,zapytały mnie czy chce ich szpitalna czy wole swoja. Ja tam tego nie pamietam wogole-maż mi mówił o tym, ale ja nie chciałam:)) Wszystko zalezy od szpitala.(awve)(awve)
ADAMSKA98
ja rodzilam w szpitalnej pizamce swoja mialam ale tylko na pszebranie po porodzie
kreska
ja rodzilam w koszulce mojego chlopaka:)stara koszulka wiec nie bylo szkoda wyrzucic potem:) a przebralam sie w nia jak tylko przyjechalismy do szpitala:) po porodzie przebralam sie w dresik:)
ja80
ja rodzilam w swoich koszulkach, taki zwykly T-shirt.
Bylo mi widac prawie cala pupe ale mialm to w ... pupie
krasna1
w swojej koszuli
flame123
ja w swojej Weronike, a Zofkę w szpitalnym czymś za kolano z rozcięciem, które kończyło się niewiele wyżej, bez zapięcia. Ta prywatna nadawała się do śmieci, bo spociłam się jak koń po westernie(awve)
Magda27
Ja dostałam koszulę szpitalną a później przebrałam się w swoją koszulę
neliteli
....ja rodziłam w bólach i mękach...haha a poważnie to miałam ze sobą swoją koszulę ,a skoro zaproponowali mi szpitalną to nie pogardziłam i dobrze bo potem krew sie lała strumieniem
Nicoletta
własnie o to chodzi,że nie mam żadnej koszuli ..
mam zamiar kupic do szpitala,ale jedną .. oczywiscie rozpinaną itd tylko chce ją miec na "po" :)
żal mi by było w niej rodzic bo potem bym leżała nago bo nie miała bym co wciągnąc :D
a myśle,że bez sensu kupowac jeszcze jedną tylko po to żeby ją założyc przed porodem,zabrudzić i wyrzucic więc chyba wezmę zwykła koszulke z domu tylko co ja zrobie jak nie zdąże jej założyc (grins)
neliteli
...hihi nie przesadzaj....Nicoletta;) przecież bóle porodowe nie łączą się z utratą świadomości czy niemocą jakąś....spokojnie zdążysz zapewne się jeszcze odświerzyć przed tym wszystkim...spoko loco(wow)(wow)(awve)(awve)(awve)
Nicoletta
mam nadzieje hehe (grins)
Madzik8889
Ja rodziłam w szpitalnej koszuli sami dawali...ja rodziłam po terminie to miałam czas się przebrać, więc jak wchodzisz na część gdzie się odbywają porody to dają Ci rzeczy w które masz się przebrać,ale to też zależy od szpitala:)
BARTEK
a ja rodziłam w wielkiej szpitalnej koszuli ,po wszystkim mogłam już swoją założyć ...
Mandarinios
rodziłam w swoich ciuchach, to była krótka, do połowy uda piżama (?).... wszystko było ok ALE brakowało w niej rozpięcia na piersi.... miałam w końcu zrobione cc i nieukrywam, że ten brak rozpięcia utrudnił przystawienie malucha do piersi., bo miałam na klatce piersiowej położoną rękę z kroplówką i ciężko było mi wyciągnąć pierś, dlatego moja rada, zwróć uwagę czy ma rozpięcie .

w sumie do szpitala wzięłam trzy koszule - jedną na każdy dzień no i dwie z tych trzech miały porządne rozpięcie i dzięki temu mogłam swobodnie karmić:)
alinagj1o2
Ja rodziłam w szpitalnej 2 razy.potem przebrałam się w swoje.
daryjka87poznan
W szpitalnej koszuli rodziłam.
agnieszka79
ja rodziłam w szpitalnej
Paulinka1701
Ja rodziłam w pięknej sukni szpitalnej hehehe (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
JUSTYLKA
miałam 3 koszule i to chyba konieczność bo jednak krwawi się sporo a rodziłam w krótkiej z rozpięciem, no właściwie wszystkie miały guziki z przodu!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.