Menu

W domu urwis i odważniak w przedszkolu nieśmiały...

dzien dobry wszystkim mamom, mam pytanko, czy ktores z waszych dzieci tez tak ma? mały od kwietnia chodzi do przedszkola, zaklimatyzował sie szybko (teraz ma 4 latka), od pani wiem ze swietnie sobie radzi, bawi sie z dziecmi ma kolegow jednak pani twierdzi ze trzeba pracowac nad nim bo jest niesmialy i brak mu pewnosci siebie... dziwie sie bo w domu nie ma takich problemow - rozgadany, łobuzowaty, jak zwykły chłopiec, dostaje duzo milosci, czesto jest chwalony, rzadko ganiony - chyba ze juz naprawde zasluzy, a mimo to w przedszkolu jest inny i nie wiem czemu bo zawsze opowiada ze bylo fajnie, mowi co robili, chce chodzic do przedszkola, duzy sie uczy ale szczerze mowiac zaniepokoily mnie słowa pani przedszkolanki... dodam ze 3 lata zycia byl ze mna w domu caly czas i to rozstanie ze mna i pojscie do przedszkola zniosl dobrze.

lizzy11
 583  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie przedszkole nieśmiałość

Odpowiedzi

Tuptolek
normam - zawsze jest na odwrót, jakby w szkole łobuzował, w domu by był grzeczny (grins) mój też w szkole raczej nieśmiały, podejrzewam, że gdy poczuje się w szkole tak swobodnie jak w domu to minie jego nieśmiałość i myślę, że może to potrwać co najmniej rok
smerrfetka
Mam identycznie w domu diabełek w szkole aniołek,aż za bardzo.
lizzy11
czyli to jest zupełnie normalne? nie powinnam sie jakos specjalnie denerwowac ze jest taki niesmialy wsrod obcych w innym otoczeniu?
Tuptolek
raczej nie, korzystaj bo jak poczuje się pewnie to może być różńie (grins) chociaż mojemu bratu się to zostało do końca szkoły tam był grzeczny, a w domu, oj urwis to bardzo słodko powiedziane (grins)
halina21
w domku czuje się pewnie więc łobuzuje :) a w przedszkolu jest na obcym terenie wśród ludzi nie znanych więc jest ostrożny
renata29
Mój też jest taki.Przez pierwsze trzy miesiące w przedszkolu prawie nic nie mówił a jak coś chciał to płakał.Teraz już się trochę rozgadał,bawi się z dziećmi.A jak tylko wychodzimy z przedszkola buzia mu się nie zamyka aż do wieczora :) I wcale mnie nie słucha a w przedszkolu grzeczny.
natuuusia19
u nas tez tak jest:D w domu szalaput, czasem diabel wcielony a w przedszkolu anioleczek:D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.