Menu

W jaki sposób państwo powinno wspierać samotne matki?

Temat obszerny, niemniej jednak naszym zdaniem niezmiernie ważny. Inspiracją do niego stał się artykuł serwisu informacyjnego bydgoszcz.gazeta.pl, w którym opisano sytuację samotnej matki, której sąd postanowił odebrać czwórkę dzieci, które samotnie wychowywała, gdyż kobieta zapadła na depresję. W efekcie tego asystent rodzinny stwierdził, iż kobieta nie radzi sobie z wychowaniem dzieci i skierował wniosek do sądu rodzinnego o umieszczenie ich w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Czy uważasz, że taki sposób rozwiązywania tego sytuacji jest dopuszczalny tudzież uzasadniony? Jak Twoim zdaniem państwo powinno wspierać matki samotnie wychowujące dzieci?

NetMamaTeam Team
 692  5

Odpowiedzi

grosia
Dla mnie to skandal! Już niedługo będą zabierać dzieci do domów dziecka, bo matka zachorowała na grypę i nie może się nimi zajmować. Nic się nie robi w tym kraju, żeby wesprzeć samotne matki, a jak są już u kresu sił w walce z tą beznadziejną rzeczywistością to się po prostu dzieci zabiera i sprawa załatwiona. Się zeźliłam normalnie jak ten artykuł przeczytałam (zlosc)
Madzika
W tym kraju nie wspiera się w ogóle rodziców czy samotnych czy nie. więc się nie ma co dziwić że po najmniejszej linii oporu, najłatwiej odebrać i mieć spokój. dzieci bezpieczne , kobieta cztery problemy mniej i koniec. tu by trzeba zmienić myślenie że może prace jej dać dzieciom zapewnić przedszkole. wtedy by finansowo wyszła na prostą i status materialny by się poprawił , zapłaciła by rachunki i nie martwiła się już że prąd jej odłączą . a może i remont mały by zrobiła i też już była by spokojniejsza i nie było by mowy o depresji.
amalka
Państwo nie wspiera, państwo rzuca kłody pod nogi. Znam jedną cudowną Mamę Samodzielną, która naprawdę ma głowę na karku. Drugiej takiej nie znam chyba... Co z tego, że zaradna, że wie "co i jak"? W prawie są takie kruczki, że choćby na rzęsach stanęła- GUCIO zdziała.

Wystarczy, że "państwo" nie będzie przeszkadzało. To wystarczy (chora)
czekoladka22
Głupie jest wogóle to że na jedną osobę według nich wystarczy 500 zł chyba ale nie patrzą na to że teraz wszystko drożeje i nie ma sie za co jejść jak sie popłaci same rachunki mój niby ma dobrą wypłatę ale po zapłaceniu raty za auto, prądu gdzie mamy zadłużenie, wody i innych opłat a teraz jeszcze na zimę przyjdzie węgiel nie mamy za co jejść już w połowie miesiąca..
Moja koleżanka też wychowuje samotnie dwójkę dzieci bo facet nie płaci jej już któryś miesiąc za dzieci alimentów i ona nie pracuje bo nie z kim ma dzieci zostawić do tego wylądowała niedawno w domu interwencyjnym bo ten ją pobił tak że jej rękę złamał i to jeszcze przy dzieciach a teraz ma za 400 zł sie utrzymać i dzieci zapłacić wszystkie rachunki ja ją podziwiam nie wiem jak ona koniec z końcem wiąże i właśnie w opiece powinni posłuchać ludzi co mają do powiedzenia i jakie mają opłaty i pomagać takim ludziom a nie mieć ich w dupie i niech ona umrze z głodu bo wiadomo ona woli nie zjeść i dzieciom dać ale ile tak idzie !! a oni pomagają alkoholikom a takie rodziny mają w dupie taka jest prawda !

Teściowa też nigdy nie pracowała bo ma tak zniszczony kręgosłup że nie może dźwigać i grozi jej inwalidztwo maż jej nie płaci alimentów więc za co ona ma żyć ?
i jeszcze zamiast cos pomagać to oni chodzą po rodzinie i wywiady robią kto jej ma płacić alimenty że przecież mój mąż dobrze zarabia i on by mógł jej płacić ale nie patrzą na to że my za 3 miesiące będziemy mieli 3 dziecko i nie mamy za co utrzymać to jest po prostu chore co oni robią nie patrzą ile kto ma do zapłaty tylko ma pan powyżej tego co przelicza sie na wszystkich członków rodziny więc jest pan zdolny do płacenia mamie alimentów to zamiast zagonić starego "byłego męża" do roboty żeby zapłacił jej co miesiąc pieniądze to oni wolą od rodziny ściągać!
Madzika
a fundusz alimentacyjny ? może niech teściowa do niego złoży wniosek by wypłacał alimenty za męża. wiem że moja koleżanka tak zrobiła. zgłosiła do komornika że zalega z płatnościami trzy miesiące a potem hop wniosek o przyznanie z funduszu.


Bo zamiast wspierać w tym by rodzina pełna czy nie chciała żyć w tym kraju to zmuszają ludzi ( stanem rzeczy tutaj ) do wyjazdu za granice lub działalności niezgodnej z prawem. Bo ja nie mam pojęcia ja sobie radzi samotny rodzic czy matka czy ojciec sam skoro nas jest dwoje i też jest ciężko i normalnie byłam prze szczęśliwa że mogę synowi wykonać prywatnie badania w odpowiednim terminie i było mnie stać. Choć powinno mi to zapewnić państwo w końcu oboje z mężem pracujemy i płacimy składki. Nie wyobrażam sobie co w sytuacji gdy nie było by mnie stać a okazałaby się że dziecko ma wadę i co zamiast ją wykryć w pierwszym miesiącu życia jak można coś zrobić to według chorego systemu wykryli by ja w 6 miesiącu życia jak już nic by się nie dało. To jest chore i absurdalne tyle ile człowiek płaci na publiczna służbę zdrowia a i tak musi się leczyć prywatnie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.