Menu

W jakim wieku komórka?

Rodzice przyjaciółki kupili jej małemu braciszkowi (5 lat), a swojemu synowi, komórkę gdy ten trafił do szpitala - jako pocieszenie.
Co o tym sądzicie? Ja uważam że to jeszcze za małe dziecko, a argumenty typu: "łatwiej się do nas dodzwoni i nie będzie musiał prosić pielęgniarki o wybranie numeru" mnie nie przekonują...

agnieszka
 759  7

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Tez uwazam, ze sa sytuacje "wyjatkowe"...
Mam szczescie, ze mieszkam w Niemczech... tu normalne jest, ze jedno z rodzicow ma prawo zostac z dzieckiem ponizej 6 lat.
Gdyby jednak nie bylo takiej mozliwosci, no to taka komorka moze byc jakims wyjsciem...
Ogolnie uwazam, ze czym pozniej dziecko dostanie komorke, tym lepiej...
mumczinx
Też uważam, że taki pobyt w szpitalu to sytuacja wyjątkowa i użyczenie dziecku komórki byłoby dobrym rozwiązaniem pod warunkiem, żeby dziecko cały czas było świadome, że ten telefon jest pożyczony a nie należy do niego by po wyjściu ze szpitala móc się z nim rozstać.
Akoo
Kiedy Majka skończy 10 lat planuje przestać korzystać ze szkolnej świetlicy i będzie wracać do domu sama ale dla swojego spokoju planuje jej sprawić telefon komórkowy tylko najprostszy i najtańszy jaki może być. Ma to być przedmiot praktyczny a nie startujący do konkursu w klasie pod tytułem "kto ma lepszą komórę".
eunika
Zgadzam się z @Akoo. Kupiona komórka na pocieszenie - nie, pożyczona na okres hospitalizacji - tak.
kasia13_archiwum
@mumczinx... a wiesz? To bardzo dobry pomysl. Pozyczyc na czas pobytu w szpitalu, ale nie dawac jako prezent na zawsze.
agnieszka
Tak, zgadzam się z @mumczinx i @Akoo.
Zwłaszcza, że zapomniałam dodać - komórka którą dostał była jedną z droższych. Gdyby to był zwykły telefon służący do kontaktu + gry do zabicia czasu - to ok, ale nie "wszystkomający" telefon w sumie dla szpanu...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.