Menu

w łóżeczku

hej zna ktoś z was może dobry sposób na przyzwyczajenie dziecka do łóżeczka, mój synek nadal śpi zemną jak kładę go do łóżeczka nocka z głowy -(

olka1303
 760  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie sen

Odpowiedzi

smerrfetka
wiecej wiary w siebie,,,konsekwentnie układaj go wieczorek do łóżeczka jak mocno płacze czy wstaje kładź go nie odzywając się ,usiądź koło łózeczka i tak do skutku....myślisz co ja przeszłam serce mnie bolało jak nie wiem co żal mi dziecka było ale nie odpuściłam mąż sie na mnie darł ale nie ja musiałam inaczej nie dało by rady....upór i konsekwencja może płakać nawet godzinę dwie za nim zaśnie ale jak się nie poddasz osiągniesz rezultat który chcesz.......superniani spposoby są naprawdę skuteczne,już nie jedną jej radę wypróbowałam(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
smerrfetka
parę nocy się przemęczysz i będziewsz miała spokój...
agakoko
Ja tez spie z małym.......Tylko dla swojej wygody bo nie chce mi sie w nocy wstawac parenascie razy....Tez bede miała problem.....oj........
olka1303
no właśnie to jest wygodne, ale mój synek 11miesięcy próbuje już sam wstawać i boję się że się przeturla w nocy i spadnie -(
Zana
wygoda dla matki pozniej traumą dla dziecka ...sorry ..ale nie szkoda mi matki w tym wypadku ...tylko dziecka ...już dziś podobne pytanie było..
olka1303
nie przeszkadza mi to wcale lubię spać z moim synkiem ale boję się żeby nie spadł w nocy.
agakoko
Oj zanusiu masz rację......Tego sie właśnie boję......(pout)
olka1303
Zana ja nie oczekuje współczucia tylko jakiejś porady , lubię spać z moim maleństwem , tylko boję się żeby nie spadł mi w nocy.
karolincia
trauma?
agakoko
A ja tam na razie bede spać z małym!!!!I mi jest dobrze i jemu też....A o tym jak go przyzwyczaić do łózeczka pomyśle pózniej...(grins)
smerrfetka
nie możesz ustawić łóżka tak by jednym bokim stało koło ściany????a tak po za tym moim zdaniem dziecko powinno mieć swoje miejsce do spania.....mojej szwagierki syn ma 8 lat i do tej pory wstaje w nocy i wedruje do ich łóżka.....ciągle z nimi spał,ciągle dopóki nie urodziło się 2 dziecko teraz mlodszy śpi z mamusią,a starszy chcąc nie chcąc musiał spać w swoim łóżku ale cco z tego jak po nocach potrafi przyjść i się położyć do nich,wtedy tatuś idzie spać do pokoju starszaka a mama śpi z dwoma..ja sobie tego nie wyobrażam(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy) im szybciej dzieciątko nauczy się spać we własnym łózku tym lepiej(pokoj)(pokoj)(pokoj)(pokoj) dla dziecka i rodziców
Nula139
A ja popieram @Kasia13,u mnie Oliwka też długo z nami spała,nie miałam serca zostawiać jej płaczącej w łóżeczku.
Teraz Zuza (ma roczek)kiedy budzi sie w nocy to też bierzemy ją do nas do łóżka,nie mam serca słuchać jak płacze.
Nam z tym dobrze a jak nadejdzie' ten ' czas,wówczas będziemy konsekwentnie przestrzegać tego by spała w swoim łóżku.
olka1303
dzięki to może jeszcze poczekam ja przestanę karmić to może będzie lepiej :)
agakoko
Na pewno będzie bo malenstwo lepiej sie bedzie najadac i mniej wstawac.....Powodzenia!!!(kwiatek)
olka1303
dzięki również życzę powodzenia (kwiatek)
Zana
no jak to czemu trauma ...mamusia przytula tuli w nocy a tu nagle ciach trach i nagle se uświadamia że moze czas na własne łózko ...dziecko odbiera to troche inaczej ....matka ma kaprys a dla dziecka to duże przeżycie ....spiąc od początku samo nie wie że można spać z mamą .... przecież tulić głaskać kochać nie koniecznie trzeba w nocy ...nie mówiąc już że dzięki temu oddalamy się od mężów ...a w koncu nie jesteśmy tylko matkami .... tak czy inaczej dziecko od początku powinno mieć swoje miejsce do spania bo to daje mu poczucie bezpieczenstwa ... po za tym jesli by spało od noworodka konsekwentnie samo nie płakało by w nocy jedynie z głodu a nie ze chce spac z mamą ....
Zana
mała poprawka do ostatniego zdania

jesli by spało od noworodka konsekwentnie samo płakało by w nocy jedynie z głodu a nie ze chce spac z mamą ....
agnesse81
Mój w ogóle nie chce spać w łóżeczku, moze dlatego ,że karmie piersią. I juz wiem, że nigdy się nie nauczy:/
Zana
KaSiA13.(prezent) ...mówię o większości przypadków ..oczywiście że w praktyce zdarza się że przechodzi się przez to dużo łatwiej ....ale dużo częściej jest wojna w domu .... matki się wkurzają ...same nie zdając sobie sprawy ze same sobie naważyły piwa ...i mnie ich nie szkoda ...same mówią że robiły to dla wygody a ta wygoda najczęściej z czasem wychodzi inaczej
AniaSCh
Moja corunia spi ze mną od urodzenia, ale nie wynika to z mojej wygody tylko z moich poważnych problemów z kręgosłupem ... nie jestem w stanie jej sama włożyc do łóżeczka ani z niego wyjąć.
Szczerze mówiąc wolałabym żeby spała sama i kiedy mąż jest wdomu próbujemy ją kłasć do łóżeczka, ale ona tak płacze... to chyba nie ma sensu(pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.