Menu

W piontek zabrali mi samohud...

Pytanie, nie pytanie...
Natknąłem się dziś na parę wątków motoryzacyjnych, stąd "pytanie" motoryzacyjne, ale pisać wypada o wszystkim, o kaszkach, biustonoszach, obiadach, wakacjach, etc.
Szczególnie nie młoda Niemka zjeżyła mi włos na głowie, a bardziej pewnie jeszcze kierowcom, którzy spotkali się z nią na A2. Po znajomości chyba została ukarana stówką. Cud, że do tragedii nie doszło. U nas facet za wbiegnięcie na "zebrę" dostał 50pln-ów. A szedł ponoć energicznym krokiem - jak się tłumaczył... Władza czasem jest łagodna.

Z ową Niemką skojarzył mi się dowcip z brodą:
Facet jedzie pod prąd autostradą.
W radio słyszy komunikat: "Uwaga! Na autostradzie pojawił się szaleniec jadący pod prąd!".
Na to facet do siebie: "Szaleniec?? Ich tu są setki!""

I tak motoryzacyjnie jeszcze pomyślałem sobie o kryzysie, bo wcześniej zawsze tankowałem do pełna, a teraz za 50. ;)

Wybaczcie, że czas Wasz marnuję. Wzięło mnie tak z braku pytania dnia... Z tym brakiem dłużej już nie mogłem sobie poradzić. Psychologa chyba czas odwiedzić....
Może ktoś się udzieli w przerwie w bieganiu za bajtlami lub w moczeniu zadków w jakimś akwenie wodnym. ;) O sex nie pytam, bo to już Geodzia przerabiała swego czasu. Nie powielamy schematów...

Dobrego dnia.

60 kilometrów pod prąd. Rajd emerytki po autostradzie

Nawet nie wiedziała jak i gdzie wjechała na autostradę. Pokonała pod prąd prawie 60 kilometrów. 78-letnia emerytka z Niemiec próbowała w...

clyde22
 503  29

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie samochód sex obiadek

Odpowiedzi

Elfka
Żabo co brałaś z rana?(smiech) Weź jutro pół dawki lepiej.

Ja w przerwie na sprzątanie gruzu, ogarnianie syfu w trakcie remontu i po zakupach odpowiem Ci na Twoje pytanko.

Jak ta Niemka to emerytka to jej wolno bo w tym wieku wszystko już si robi "wolno". Kierunkowskazów się nie używa , ani ręki nie wystawia jak się skręca , a jak spytasz takiego człowieczka czemu to zrobił to powie - "bo jo tu mieszkom".
Kara za łagodna. Znajomości znajomościami, ale to jest debilizm roku.

Co do tankowania to tankuje na ile mogę, zależy od dnia miesiąca hehehe. Tak serio to niektórzy z mego otoczenia myślą, że sikam do baku, tak lubią moje podwózki...Już się dymać nie daję i nie mam wiecznie czasu na robienie za kierowce.

Koniec fajrantu, idę dalej działać bo zaraz fachowcy dojadą.
Jutro jednak do pracy idę, plany się zmieniły. Jest moc.
Pa żabolu.
clyde22
Ewelka, brania w to nie mieszaj... Mam specyficzne, powiedzmy, poczucie humoru. No chyba, że upał przedawkowałem i w dekiel wali, czy w gaźnik... (smiech)(pokoj)
clyde22
Co i gdzie remontujesz?...
Ja chyba zaraz trzecie lustro do łazienki kupię (w to samo miejsce (smiech)) Dobrze, że reklamacje chcą uznawać. Jednak ci sprzedawcy to cierpliwi ludzie...
Elfka
pfff takie felery i reklamowanie to ja dobrze znam. Nerwów z tego kupa.

Pokój młodzieży robimy, wcześniej kuchnia, potem w salonie przeróbki. Plany są też inne. Na górze trochę, na dole. Nie wygrzebiemy się z tego "marasu".

Mnie też ten upał bańkę ryje nieźle.
Dzisiaj to mnie mąż przed morderstwem powstrzymał. Spokojna jestem, ale tak nam baba na parkingu wyjechała, że by było auto skasowane i jak mężowski ze stoickim spokojem już odjeżdżał bez słowa to mnie trzymał bo pas odpinałam i wychodziłam.Szkoda bo serio jak spokojna jestem i empatyczna to bym jej klacła chyba. Co za idiotka normalnie. Manewr życia, mam takiego agresora od tego czasu, że chyba komuś przyleję.
Całe zakupy w nerwach, niczego nie załatwiliśmy bo niewymiarowe rolety mam brrr. Teraz sznupię po alledrogo i oglądam.
Elfka
wróć...zazwyczaj staram się być spokojna, mieć empatii kupę, ale tym razem taka akcja była, że sorki, ale miałam chęć interweniować. Najważniejsze bezpieczeństwo bo z dzieckiem jedziesz to raz, a dwa na auto się chucha, dmucha bo 2 lata niecałe mieć będzie i jak bym miała je klepać przez taką francę brrr jeszcze tego mi brakowało do wydatków. No ... nic się nie stało to i w sumie dobrze, że mnie uspokoił bo bym za ten pysk swój problemy miała.
Upał plus hormony robią swoje.
jagoda30
Ja wakacje spędzam praktycznie w samochodzie i to co najmniej z jedną sztuką dziecków,ilu idiotów na naszych drogach jeździ to przerażające,dobrze,że chociaż mandaty za prędkość zaostrzyli,chociaż widziałam takich co to mają w odwłoku.
Na pewnych parkingowych "niepełnosprawnych" zakupiłam odpowiednie naklejki.Szlak mnie trafił kiedy zobaczyłam na kopercie pod marketem jakąś przedstawicielkę,a w cepenie takowego kolegę, a ja muszę z dzieckiem popylać,bo koperta zajęta.Jak Niemcy normalnie,pod same drzwi muszą podjeżdżać.Tak apropos Niemki.Psia ich mać!
jagoda30
A dranie sie nie bali i zabrali?!?!?!?! niesłychane dranie!!!!
clyde22
Ewelka, hamuj się, bo siedzieć pójdziesz. (pokoj)

Aga, ale wysiadasz czasami? (pokoj)

Za kierownicami to mnóstwo idioctwa jeździ. Życie nauczyło mnie już myśleć nie tylko za siebie. Po ostatnim doznaniu "na czoło", to jeżdżę ze 20 mniej (zresztą jak u Elfa i Agi - rzadko na pokładzie nie ma dzieciów). Nie ważne, ile można wydusić z maszyny. Ważne co możesz zrobić przy danej prędkości i ile potrzebujesz miejsca, by się zatrzymać. Wszędzie na drodze jest życie: pieszy, rowerzysta, czy pies przechodzący z dala od "zebry". ;) Chociaż pochwalę tu kierowców z wyższego tonażu. Lat kilka już nie rowerowałem "na ilość", a tu trzeba było zrobić prawie 40km po ruchliwej dość trasie z jednym pasem ruchu w każdą stronę. ŻADEN ciężarowy nie wyprzedził mnie "na trzeciego". A kiedyś mnóstwo było takich cyrkowców aptekarzy. Takie spostrzeżenie me, jeśli o kulturze jazdy mowa. Dobre też się trafia.
Spokojnego weekendu Wam w umiarkowanym klimacie (no chyba, że ktoś lubi ciepłe piwo i spocone... ludzie wokół. ;) (pokoj)

(kwiatek)
Elfka
Żabo, nic dodać, nic ująć ;-) Bezpiecznie, a do celu ;-)
amalka
Kiedyś śmierć bym poniosła, przechodząc z dziecięciem po pasach. Pisałam niegdyś o tym, zatem nie będę się powtarzała.

Co do dziadków za kierownicą- jest dolna granica wieku? Winna być i górna. Ewentualnie testy i badania gruntowne. Mało to zawałów było za kierownicą? Mało udarów?

Może radykalna jestem ale od kilku dni to ubiłabym każdego, kto choć krzywo na mnie spojrzy...
clyde22
Co Ci Kasiu i dlaczego?...
Niestety chyba górnej granicy brak, pozwolenie jest chyba dożywotnie... Podstawą musiałyby być gruntowne badania lekarskie. System jest niedoskonały, jak człowiek...
Elfka
Kasiulka, tylko jedną taką to by się przydało ubić tirrararara taka to cholera.

Na pasach ostatnio byłam to mi na nie policja wjechała...no coment.
Elfka
Coś mi się za mało liter wklikało ... Comment ;-)
Tuptolek
hehe no Przemka, już się wystraszyłam "pacząc" na temat pytania :) ufff
Tuptolek
Ci na rowerach nie lepsi, myślą, że jak na rowerze kołują to bezpieczniej, ale nie raz mi dreszcz przejdzie jak dziadek, albo babcia ledwo się kierownicy trzymają, koła się toczą raz na lewo, raz na prawo, a oni zadowoleni, że samodzielni, tylko nie dość, że narażają siebie to i ludzi, którzy ich mijają w samochodach.
clyde22
Masz rację, Tuptolku. U nas na wsi jest taki "magik". On nie umrze we własnym, łóżku. Ale niech żyje i 200lat. Oby przy okazji komuś krzywdy na drodze nie zrobił...
Elfka
Eeeeeeeee tam, mój sąsiad lat koło 50 to jak jedzie na rowerze to się niczym nie przejmuje. Nie wystawią ręki do skrętu, bojkotuje pierwszeństwa i światła. Przeca on tu mieszko na tej drodze i se może. Ty weź czytaj w jego myślach co zrobi.
clyde22
(smiech)(kciuki)
amalka
Tutaj rowerzyści to zmora i przekleństwo. Ja rozumiem- lubią sobie pedałować, ruchu zażywać, o środowisko dbać... ale kuźwa W ŚRODKU MIASTA, NA CHODNIKU?! Nasrali (za przeproszeniem) tych ścieżek rowerowych, bez ładu jednak i składu. Ścieżka ciągnie się przez 10 metrów i bach! Przejście dla pieszych a po drugiej stronie chodnik jednie a ty idziesz sobie z dzieckiem, gdy zza pleców wyjeżdża ci kilku "pedałujących". Bez sygnału i ostrzeżenia oczywiście. Nie raz już by mi taki osobnik w doopie zaparkował, dziecię przetrącił lub przewrócił. O przejeżdżaniu po "zebrze" nawet nie wspominam. Mnie te ścieżki rowerowe do szału doprowadzają. Szczególnie wspaniałe są te, przecinające się z przystankami autobusowymi. Normalnie ronda na chodnikach powstają!
Tuptolek
E Elfka ( sorry, że tak na na "E" (kwiatek) ) czy Ty sądzisz, że człowiek koło 50 tki to staruszek???? (przewracaoczami) Jeśli tak to ja po proszę Netbabcię bo bliżej mi niż dalej (rofl)(hahaha)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.