Menu

Wady mężczyzn

Jakie wady mają wasi meżczyźni? Co was szczególnie w nich irytuje?

Marlena
 1866  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

cecha wada charakter

Odpowiedzi

paula80
Nie lubię źle mówić o swoim mężu, ale wiadomo, że nikt nie jest doskonały. Mój mężuś to idealny przykład bałaganiarza. Nigdy nic nie odkłada ma swoje miejsce – po prostu jak coś mu przestaje być podtrzebne to odkłada to tam, gdzie się właśnie znajduje. Kubek po kawie w łazience to nie rzadkość.
kosia
Jeśli chodzi o mojego to jest leniuchem. Najchętniej to tylko siedziałby na kanapie i oglądał mecze.
Pixelka
Nie wiem czy to wada, ale do szału mnie doprowadza, jak podczas jakiejś sprzeczki ja wychodzę z siebie, a on zachowuje stoicki spokój.
kasinka28
No to wadą mojego jest to, że się mu zdaje, że jest najlepszym kierowcą na świecie a wszyscy inni to debile. Nie znoszę z nim jeździć samochodem i słuchać tych komentarzy jak to beznadziejnie jeżdżą inni.
monjuk
Zmusić mojego męża do sprzatania to szok. A jak tylko o coś poproszę to słyszę „ZARAZ”
maxima
Mojemu mężowi mogę zarzucić tylko to, że jest strasznie roztrzepany i rozkojarzony! Nigdy nic niczego nie kończy...
lipka70
To z moim mężem czasami się nie mogę dogadać – jakbyśmy mówili w dwóch różnych językach – ja swoje on swoje. Ale to taka malutka wada.
kasia13_archiwum
Moj maz to pedant. W nadmiarze tez denerwujace.
madusia
a moj to pracoholik,brrr..on i jego auta..wkurza mnie to,ze go nie ma wiecznie,ale z drugiej strony wiem,ze robi to dla nas....
renatka
Mój ,jak piszą w horoskopie o Pannie to nudny pedant i maruda ale,, da sie żyć":))
kasia13_archiwum
@renatka... moj jest koziorozcem, ale jezeli "nudny pedant i maruda" to znak rozpoznawczy panny, to nie wiem. Bo to wlasnie do mojego meza pasuje jak ulal... ;)
madusia
@pixelka skad ja to znam;)
Misia80
Mojemu mężowi zawsze muszę powiedzieć,że potrzebuję w czymś jego pomocy bo jakoś trudno jest Mu się tego domyślić....
KlaudynaK
Jeśli chodzi o mnie to męża nie mam ale mój partner to tak jakby ślimak, ciągle mi się wydaje, że jak coś robi to zwalnia tępo. Do tego większość rzeczy musi nabrać mocy leżenia zanim zostanie zrobione. Wieszak czeka już 3 tygodnie na przymocowanie do ściany. Do tej pory robiłam wszystko sama i już mi ten wieszak chodzi po głowie... O sprzątaniu nie wspomnę, bo to już ciężko, u niego w pokoju sprzątają dobre duszki, mama lub siostra. Z tym będę może kiedyś walczyć.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.