Menu

Wady partnera, problem

Drogie NetMamusie! Mam problem... Odkad mieszkam z moim partnerem, codziennie coraz bardziej przekonuje sie ze ma duzo wad... (zla) a to co mnie najbardziej wkurza to brak kultury... Podam przyklad: Moja mama podala mu pieniadze (bo wczesniej prosila zeby zrobil zakupy) a on po prostu je wzial i nic nie powiedzil, ani dziekuje ani pocaluj w du** za przeproszeniem, on jest mlodszy wiec powinien powiedziec "dziekuje" (moja mama wczesniej podziekowala za zakupy) mimo ze to on mama pomogl, prawda? Inny przyklad: Odwiedzila nas moja babcia, a on przy niej rozmawiam z bratem i krzyczal na niego ze jest nienarmalny i gluchy i w ogole, przy starszej osobie moim zdaniem to niestosowne, moglabym wymienic wiele takich sytuacji... Co mam zrobic? (smutna)

anna000
 666  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina kultura wady problem partner

Odpowiedzi

anna000
przepraszam za pomylki w piscie, korykuje: mamie*, rozmawial*, nienormalny*
martus1988
ja swojemu mowie co mnie w nim wkurza .... i on to przyjmuje do swiadomosci ale z realizacja jest o wiele trudniej (krejzolka)(spi)
Magdzik
Myślę, że następnym razem powinnaś go zawstydzić i podziękować za niego PRZY NIM(grins) Może wtedy nauczy się, jak należy się zachowywać w takich sytuacjach.
anna000
@Magdzik dobry pomysl (kciuki)(grins) bo jak zaczne z nim na ten temat rozmawiac to sie obrazi, powie ze zawze mi cos w jego zachowniu nie pasuje i bedzie siedzial "nadęty jak balon".
mycha2706
Ja mojego musztruje bo z domu tez nie wyniósł, moze nie kultury ale poprawnego mówienia zamiast trzeba by było skracał trzebało!!! doprowadzało mnie to do furii, zamiast poszedłem to poszłem i najgorsze ale tak niestety mowi jego matka -tatowi- zamiast tacie wrrrr jak to słysze to kipie:/ i poprawiam go na kazdym kroku:) moze to wstyd ale ja wiem ze zanim powie nieszczesne trzebało to sie dwa razy zastanowi
jolkabt
tylko że takie zawstydzenie publiczne grozi "odgryzieniem" się... A wtedy to Tobie zrobi się bardzo nieprzyjemnie, bo po nim może spłynąć to jak po kaczce ( brak kultury:( ) Ta prywatna rozmowa może być lepszym wyjściem, ale to zależy od Was ... Powodzenia...
Ale pamiętaj-"czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał"...(smutna)(smutna)
anna000
ja uwazam ze moi rodzice wychowali mnie bardzo dobrze pod wzgledem kultury(mam nadzieje ze to nie brzmi malo skromnie), dlatego mnie to tak dreczy... ja wiem ze jesli bedzie tak zawsze to nie dam rady z nim byc i za niego sie wstydzic bo to nie jedyna wada jego (smutna)
Magdzik
@jolkabt, jak Ania za niego przeprosi, podziękuje, itd... to on nie będzie miał jak się odgryźć(grins) No, ale decyzja należy do Ciebie Aniu(kciuki)
Tosia
nie dziwie Ci sie Aniu mnie tez by to doprowadzalo do furii... sama nie wiem co Ci poradzic... :/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.