Menu

Waga

Słuchajcie moje drogie.Męczy mnie jedno.Ale zacznę może od początku.Mój synek urodził się w styczniu ub.r.Problem w tym ,że od tamtego czasu nic nie schudłam .(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy) .Myślałam,że jeśli karmiłam piersią to nie chudłam,bo oczywiście mały musiał mieć dostateczną ilość pokarmu.Nie głodziłam się ,ani nie odchudzałam.Myślałam,że jeśli przestanę karmić ,to schudnę w mgnieniu oka.Niestety ,tak jak waga stanęła zaraz po porodzie,tak stoi do dzisiejszego dnia(pout)(pout)(pout) .Dzisiaj po rozmowie z koleżanką dowiedziałam się,że mogę mieć problemy z hormonami.Opowiedziała mi wtedy przypadek swojej znajomej.Wspomnę tylko,że koleżanka jest 2 m-ce po porodzie i schudła już 10kg!!!!!!Jak uważacie,czy któras z Was miała już takie problemy i jak sobie z tym poradziłyście.Uwierzcie mi,że źle się z tym czuję.Czekam na Wasze odpowiedzi i z góry dziękuję,pa,pa.....

Ania1406
 942  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie po porodzie

Odpowiedzi

monikarogalska2
No ja jak szłam rodzić miałam 102 kg ,po wyjściu ze szpitala spadło 7 kg i wciągu 6 m-cy zostało przy 86 kg i ta waga się długo utrzymywała dopiero jakieś 4 m-ce temu wzięłam się za siebie i spadło do 73. Nie wiem może masz coś z tarczycą? Ciężko mi powiedzieć bo to dziwne że nic nie spadło. Porób sobie badania może coś wyjdzie
moniula
Sama waga Kochana Ci nie spadnie, to pewne. Dietka i cwiczenia sa konieczne.
ja do swojej wagi wrocilam ok 3 miesiaca po porodzie z tym, ze ja nie karmilam piersia i w ciazy przybylo mi 12kg.
Kasia21
wiesz ja od 2 tygodni na śniadanie jem serek,a na obiad piekę,gotuje sobie pierś z kurczaka,albo gotuje rybę.miedzy posiłkami pije dużo wody i jem owoce.schudłam już 7kg:)
monikarogalska2
No ja w całej ciąży przytyłam 27 kg, i też było ciężko się zabrać za odchudzanie, ale ja dostałam kopa od znajomych, bo ciągle słyszałam że mi tak zostatanie, że się roztyłam. Siostra pożyczając ode mnie jakąś sukienkę podśmiewała się że pewnie u niej zostanie bo ja się nigdy w nią nie wcisne(pout), sama powoli w to wierzyłam i nie robiłam nic żeby to zmienić . Aż nie wytrzymałam docinek, ogrniczyłam jedzenie, 3 razy w tyg poćwiczyłam i waga ruszyła(grins)(grins)(grins) to naprawde skuteczny sposób tylko trzeba się zebrać w sobie, powodzenia(kciuki)
izkalepszy
karmienie nie odchudza...niestety ...wiem coś o tym bo w ciąży nie przytyłam dużo a za to potem sobie pofolgowałam i waga poszła w górę,na szczęście przy diecie coś udała mi się z rzucić(awve)
rozowa82
ja przytyłam 18 a zrzuciałm 20, camo z siebie, poprostu karmiłam, poza tym mam dobra przemiane materii i jak to mowi moj tata " to taki typ człowieka czyli szlankowny"(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.