Menu

Wakacje z rocznym dzieckiem w Egipcie,Tunezji itp.

Witam(kwiatek) Dziewczyny jak się zapatrujecie na wakacje z rocznym dzieckiem w takich krajach,a może któraś z Was była ze swoją pociechą i ma jakieś doświadczenia w tym temacie,bardzo dziękuję za odpowiedzi,pozdrawiam(cukierek)

justyna666
 1425  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport wakacje egipt dziecko

Odpowiedzi

agnese32
musisz sie o to zapytac pediatre bo ja tam bylam to moj tata tam sie zarazil czyms co juz nigdy nie wyleczyl .(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
justyna666
pytałam mojej pediatry i powiedziała że przecież tam się jedzie do cywilizowanego hotelu,gdzie w razie czego jest lekarz itp.a nie do dżungli ,powiedziała też że dziecko może tak samo złapać coś w Grecji ,jak i w Egipcie,ja też już byłam i nic nam się nie działo(kciuki)
agnese32
to nie sa kraje czyste i wszystko co dotykasz musialabys odkazac rece co pochwile juz nie mowie o jedzeniu (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) ja z rocznym ani 2 ani 5 bym niepojechala to jest zbyt duza roztropnosc ja bym sie bala osobiscie. juz bym wybrala piekna hiszpanie
agnese32
to jest Twoja decyzja to po co sie pytasz skoro wiesz lepiej(wow)
justyna666
bo myślałam że macie jakieś doświadczenie,a nie tylko teoria(pout)
amalka
Nigdy w życiu bym się nie zdecydowała (nigdy)
tlolek
ja bym z roczniakiem nie pojechała do Egiptu czy tunezji...inny klimat, inne jedzenie inna woda.b.łatwo dziecku złapać jakiś wirus i po wakacjach
a z praktyki....moja mama była w Tunezji jako opiekunka 2latka i 8-latka
starszy normalnie zareagował a młodszy już po 2 dniach się rozchorował (łyknął troche wody z cywilizowanego hotelowego basenu)

ja bym pojechała ale do Włoch ew. Hiszpanii
stokrotka30
Moja znajoma była z pół rocznym dzieciakiem w Egipcie i wszystko było ok-bo dzidziuś jadł butlę,my byliśmy tam 3 lata temu na zwiad i w tym roku w lutym mieliśmy jechać z dziećmi(12 i 2 latka)ale niestety akurat zaczęła się w tym czasie u nich rewolucja i nam przepadło:( Dziś, gdybyśmy tylko mieli ,możliwość na urlop ,nie zastanawiałabym sie i wskoczyła w samolot do Hurgady(oczywiście odpowiednio zabezpieczeni)P.S.Nasz pediatra jest egipcjaninem i cały wyjazd z nim konsultowałam:))
PatrycjaM
ja bym nie pojechała. Ale ty już chyba podjełas decyzję.
betty
jeśli wyjeżdzamy za granicę to zawsze sami a dziecko z dziadkami... ja też potrzebuje chwili wytchnienia... ten czas jest tylko dla mnie i dla męża :) natomiast później jedziemy już całą rodziną wszyscy nad nasze polskie morze....
MamaMaya
moja mama byla dwa lata temu w Egipcie z ciotkami i prawie wszystkich dopadła klątwa faraona - kilka dni spędzili w wc! ta biegunka to tam prawie norma jak się jest przyjezdnym. a wiadomo ze u małego dziecka z wymiotami i biegunką nie ma żartów bo może się odwodnić. tak poza tym caly pobyt lezeli nad morzem i nad basenem bo upal był nie do zniesienia jakiekolwiek zwiedzanie nie było zbyt przyjemne. natomiast w tunezji byli znajomi i tez upał był tragiczny a po drugie mowili że tunezyjczycy trochę nachalni byli ogólnie średnio im się podobalo. może lepsza juz byłaby chorwacja???
aniol
moja kolezanka niedawno wrucila z Tunezji byli z roczna corka niestety trafili do szpitala bo mała miała caly czas biegunke .. potem dopadla ja jakas wysypka..powiedziala ze nigdy wiecej ...moje zdanie ..wole nasza polske, boje sie z dzieckiem podrozowac...ale ty masz swoje zdanie i zrobisz jak uwazasz..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.