Menu

Warunki mieszkaniowe

Jak mieszkacie? Sami? W domku czy w bloku czy to mieszkanie własnościowe czy wynajmujecie? Pytam o to wszytsko bo to jest jakiś dramat. Ja mieszkanie dostałam w spadku po kochanej babci – wcześniej mieszkalimy u teściów. Młodzi ludzie nie mają jak zakładać rdzin właśnie z tego powodu!!!! Kupić mieszkanie? - Kto ma 200 tyś złotych?

Ju25lka
 561  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odpowiedzi

Monaszka
Zgadzam się z Tobą, dramat:( My mieszkamy u moich rodziców. Jest o tyle dobrze, że to dość duży dom i mamy swoje dwa pokoje i kuchnię, łazienki już niestety nie. Ale różowo nie jest. Wiadomo nie ma jak na swoim, na które nas niestety nie stać.
ania77
Narazie wynajmujemy maly domek. Ale najlepiej to bysmy chcieli wybudowac lub kupic swoj wlasny domek. Tylko te pieniazki...
norbik
Narazie mieszkamy u teściów,mamy 2 pokoje ale kuchnię i łazienkę już wspólne.Marzę o własnym domku z ogródkie ,ale chyba jak wygram w totolotka!
kasia13_archiwum
Mamy 4 pokojowe mieszkanko w domku 2 rodzinnym. Domek jest 1 pietrowy... i my mieszkamy na 1. pietrze. Jest ogrod... wiec nie narzekam.
Choc tak jak @ania77 myslimy o wlasnym domku.
Misia80
My mamy własne malutkie mieszkanie(47m2...2 pokoje,kuchnia,łazienka i skrytka)ale najwazniejsze,że jest nasze.Jednak kredyt wziety na nie będziemy spłacać jeszcze przez bardzo długi czas(po prostu aby je kupić nie bylo innej możliwosci jak kredyt)..Jestesmy zdrowi,mamy pracę to damy radę:)wierzę w to goraco:)
artanis
Ja z Grzesiem też wynajmuję mieszkanie 3-pokojowe z balkonem, który na szczęście jest duży. Ale i tak te ceny za wynajem są kosmiczne...
maomi
Treść została zablokowana przez zespół
agnieszka83
Mieszkamy u moich rodziców, mamy pokój + kuchnia + łazienka na poddaszu. Jest dosyc ciasno i wiadomo... nie jesteśmy u siebie. Mamy już działkę, więc mam nadzieję, że za rok zaczniemy budowę malutkiego WŁASNEGO domku :)
habibi
Wynajmujemy mieszkanie w centrum miasta. Nie wyobrażam sobie mieszkania z rodzicami bądź teściami, zawsze ktoś jest na czyimś terenie, to niestety prowadzi do konfliktów.
madusia
ja wlasnie jestem na etapie przeprowadzki sie do domku-tzn.do polowy domku,mamy 3 duze pokoje,lazienke,kuchnie,ogrodek,...do tej pory mieszkalismy u babci mojego meza,nastepnie u moich rodzicow i w koncu teraz udalo nam sie znalezc ten domek za rozsadne pieniazki...nie wiem jak u Was,ale u mnie w miasteczku ceny za wynejecie mieszkania sa tragiczne-za np.34m.kw.niektorzy chce nawet 800zl+oplaty,a gdzie do tego jeszcze jedzenie,utrzymanie,masakra...

nie ma to jak byc na swoim:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.