Menu

Wasza opinia o krzyzach w szkole

Witam ,jaka jest wasza opinia o krzyzach i nauce religii w szkole? Moim zdaniem religia powinna sie odbywac przy kosciolach ,jestem rowniez za tym ,by koscol odciac calkowicie od polityki ,medycyny ,szkoly ... chyba juz dawno skonczyly sie czasy inkwizycji ,żądań i narzucania w co kto ma wierzyc...i czytajac komentarze do ponizszego artykulu stwierdzam ze ,poprzez kosciol...a w szczegolnosci ksiezy ...niestety zostala niewielka ilosc tych uczeszczajacych do kosciola , za swoich czasow dziecinstwa ,pamietam ze bylam czlonkiem 'Oazy" takiego zespolu muzycznego co na mszach gral... perkusja gitara itd... to byly msze dla mlodziezy... i chcialo sie chodzc do kosciola bo jakos tak weselej bylo, a teraz nie juz czegos takiego.... moje dzieciaki jak przychodza to mowia "ale nudno bylo ,ciagle to samo i te baby co kazda piesn przeciagaja jak na pogrzebie"
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8544143,Szkola_na_Salwatorze_zdjela_krzyze_ze_scian.html

Iwona1977
 1165  43

Znajdź pytania na ten sam temat:

Szkoła i Kształcenie religia kosciol

Odpowiedzi

Edytka85
Jestem za wyeliminowaniem religii ze szkół. A to dlatego, że w szkołach nie uczą się tylko katolicy więc lekcje religii są dyskryminacją wobec nich.
sheryl
Też uważam, że szkoła to nie miejsce na krzyże i na religię.
cela
Jestem całkiem odmiennego zdania niż autorka pytania.
I nie zgadzam się z tym, że w kościele jest nudno i to samo. Moje córki 17,16 i 14 lat należą do oazy... mają spotkania raz w tygodniu, co jakiś czas dyskotekę, ognisko, rajd, itp. Właśnie za tydzień wyjeżdżają na weekend w Bieszczady... Mają na feriach zimowych wyjazdy, dwa tygodnie podczas wakacji letnich. Bardzo dużo angażują się...
W scholi również śpiewają i czynnie uczestniczą podczas mszy św. niedzielnej.
Biorą udział w festiwalu piosenki religijnej, nagrali nawet płytę.
U nas nie jest nudno...

Nauka religii w szkole zupełnie mi nie przeszkadza, a jeżeli są dzieci innej wiary, bądź niewierzące powinny mieć wtedy zorganizowane jakieś inne zajęcia.
Jesteśmy krajem katolickim i nasi przodkowie byli tak długo pod zaborami, a jednak zachowali wiarę w Boga i miłość do krzyża, że nam nie godzi się tego krzyża zdejmować czy wstydzić.
Iwona1977
@cela szanuje Twoje zdanie ale takich akcji jak u Was jest malenki odsetek ... wszystko zalezy od ksiedza ,nasz nawet na schole sie nie zgadza, ja nie mam nic przeciwko uczeszczajacym do kosciola (chociaz sama nie chodze) a co do zajec zamiast religii to naprawde wyglada to tak ze nasz dyrektor powiedzial ze nie bedzie zatrudnial dodatkowego nauczyciela od etyki bo nie i tyle.... dodam ze mamy kosciol przy szkole i ksiadz czesto w niej bywa, a to dlatego ze wiekszosc rodzin w mojej dzielnicy to zamozni ludzie ktorzy sponsoruja kosciol
sheryl
Polska to kraj katolicki, ale nie państwo kościelne...
Uważam, że religia i kwestia wiary to sprawy tak indywidualne, że powinny się one znaleźć w zajęciach dodatkowych, a nie jako przedmiot na swiadectwie, na dodatek oceniany.
monique25
zgadzam się z @Gosią1984 (kciuki) mam takie samo zdanie ...
Nula139
(kwiatek) A ja podzielam zdanie @cela.

U nas religia nie jest obowiązkowym przedmiotem.Kto wyrazi chęć uczestniczenia w tych zajęciach jest wtedy oceniany,ale ocena zreligi nie jest brana pod uwagę przy obliczaniu średniej ocen na koniec roku.

Krzyże w szkole absolutnie mi nie przeszkadzają.

A co do chodzenia do kościoła to chodzi się tam dla siebie,do Boga a nie dlatego ze jest msza ciekawie prowadzona itp.
xkasiulax
Jakoś mi to obojętne,le nie powinni nikogo zmuszać każdy powinien mieć wybór czy chce uczęszczać na religie czy nie'' (kciuki) ...........jeśli chodzi o krzyże to nie przeszkadzają mi one absolutnie
Kairra
@cela - dobrze, że tu jesteś (prezent)
Panterka
Mi to nie robi różnicy.. Ale jeżeli miały by być w szkole to najlepiej na ostatniej lekcji, aby dzieci innej wiary mogły iść do domu..

Uważam, że jeżeli byłyby prowadzone w kościele, to by więcej czasu zabierało z życia dzieci (powrót do domu, wyjście do kościoła, powrót z kościoła - dość czasochłonne).. A w szkole nie musi być nudno. Tylko zależy kto to prowadzi.. My mieliśmy super księdza, organizował wycieczki, fajnie opowiadał, lubił dyskusje z dzieciakami.. Poza tym, słuchał metalu (grins), chodził w glanach i był wyluzowany...
Panterka
Ale tak sobie myślę, że jeżeli zajęcia religii miałyby być prowadzone w szkole, to powinni prowadzić też zajęcia dla innych wiar.. Prowadzone przez kapłanów danej religii..

I nie powinno być z tego stopni, ani nie powinno się to zaliczać do średniej...
krasna1
moje dziecko chodzi do szkoły katolickiej więc nie mam o czym dyskutować....
chociaż wolałabym katechezę w szkole ponieważ mnie wracającą w 4 klasie z katechezy próbowano zgwałcić
mycha2706
Dlatego właśnie popieram Napieralskiego i SLD.(kciuki)
Za duzo polityki w kosciele,za mało uczenia dobroci,miłości do bliźniego,agitowanie do nienawiści... tak tak... do nienawiści właśnie,kto nie jest za PIS-em ten jest przeciwko BOGU,dla mnie to chore,zaściankowe i przerażające.
Religia w szkole mi nie przeszkadza zupełnie,moze sobie być
Bynajmniej wiem,że moje dziecko jest tam bezpieczne.
Krzyże mi nie przeszkadzaja i nie uważam,że powinny zniknąć z klas,moja babcia po wojnie walczyła z komunistami i nadstawiała policzek żeby Ją uderzyli a krzyża nie odda....
WIERZE w Boga,krzyz jest symbolem,komu nie oodpowiada niech się nie patrzy.
Denerwuje mnie mieszanie sie do polityki i hipokryzja.Weźcie sobie z ciekawości włączcie Radio Maryja miedzy 11-12 no szlag trafia nad głupotą ludzką! Dzwonią starsze osoby i proszą o modlitwe z zapewnieniem,że juz wpłaciły na konto Rydzyka odpowiednie kwoty...
Żal.
Pateras
w 100% popieram twórczynie tematu nic dodać nic odjąć (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Pateras
@mycha2706 polityka to inny temat bo zaraz rozpęta się wojna(smiech)(smiech)(smiech) ale masz rację popieram Napieralskiego niestety byłem zmuszony do zmiany poglądów co za czasy(smiech)(smiech)(smiech)
edyta2010
Zgadzam się a wypowiedziami że księża chcieli by mieć władzę nad wszystkimi i wtrącają się w politykę tym sposobem poróżniają ludzi i wprowadzają nienawiść. Religia była kiedyś w kościele i było to odpowiednie miejsce na naukę o Bogu, każdy wiedział jak ma zachowywać się na katechezie, sam zapach kościoła wprowadzał powagę. Dziś na takich lekcjach religii odrabia się inne przedmioty, spisuje prace domowe wiem to z relacji syna (11lat) a uczniowie nie traktują tej lekcji za duchowe przeżycie. Jestem wierzącą osobą i tak wychowuję dzieci ale patrząc na to co się dzieje dookoła myślę że za kilka lat nikt do kościoła nie pójdzie. Sami księża do tego doprowadzą(nigdy)
smerrfetka
a mi to nie przeszkadza,ja też mialam religię w szkolę i żyję..nikt się nie czepiał jak teraz!!(nigdy)(nigdy)(nigdy) tym bardziej że jest nie obowiązkowa,więc jeśli nie chcesz dziecko chodzić nie musi PROSTE!
daryjka87poznan
Mi religia w szkole nie przeszkadzała.
Mysiaa
o matko teraz krzyże w szkołach przeszkadzają.......ja w szkole miałam koleżanki , które były innego wyznania i jakoś te krzyże im nie przeszkadzały(wow)(wow) Ani tym bardziej lekcje religii.Jak dziecko było innego wyznania to po prostu nie uczęszczało na religię....I popieram Smerrfetkę (kwiatek)
kreskah
moje dziecko jeszcze ma parę lat przed sobą zanim pójdzie do szkoły, więc na razie mi to wszystko jedno czy religia w szkole jest, czy poza szkołą. ja pamietam we wczesnych latach podstawówki czy to może przedszkola chodziłam do domu katechetycznego i uważam, że to było ok. podobnie jak autorka pytania uważam, że kościół powinien się zająć sprawami wiary, a nie polityką. zdecydowanie należy w 100% odsunąć kościół od polityki.
co do wiary to jest osobista sprawa każdego człowieka, ale ze mną do szkoły chodził chłopiec, który nie uczęszczał na lekcje religii i wiem, że był gorzej traktowany:/ to mi sie nie podoba i pod tym względem chyba lepiej by było, jakby nauczanie religii odbywało się w obrębie kościoła a nie szkoły
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.