Menu

Wasze "dziwactwa" ;-)

(kwiatek) Hej kobitki!!!
Macie jakieś swoje jak to nazwać ;"dziwactwa" przyzwyczajenia, nawyki które dla innych są dziwne a dla was normalne??
Ja np. nigdy nie znosiłam i nadal nie znoszę czuć na swojej twarzy czyjś oddech ( nieważna czy przez nos czy usta(smiech) )podczas leżenia i spania obok siebie(smiech)(smiech) A wy jakieś macie??(prezent)(prezent)

Aneta50209
 864  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

Wychowanie nawyki dziwactwa

Odpowiedzi

agnese32
nie lubie jak mi ktos dmucha na twarz podczasgdy ja spie to znaczy nie lubie byc przytulona a juz nie radze jak ktos mlaska podczas jedzenia potrafie zwyzywac lub wyprosic od stolu (kwiatek)
Aneta50209
(kwiatek) agnese32 nie no ja przytulać się bardzo lubię (smiech)(smiech) "ustawiam" się tak żeby na mnie nie chuchał i dmuchał i po sprawie(smiech)(prezent)
amalka
Również nie znoszę gdy ktoś mi chucha na twarz lub kark... Nie wyjdę z domu bez makijażu- ale jest już postęp- drzwi listonoszowi otwieram (smiech)(smiech)(smiech) Gdy wieszam pranie- każda rzecz musi wisieć równo, przypięta takimi samymi klamerkami a do tego w kolorze danej rzeczy hehe mam też dziwaczne przyzwyczajenie żywieniowe- słodki, maślany rogalik z szynką i chrzanem (grins)
mycha2706
Mam masakrystyczny wqrw jak ktos mnie dotyka jednym palcem,domownicy to wiedzą i tak mnie tym irytują,sprawia im nieziemska frajdę denerwowanie mnie tym:/
domka
Ja mam manie wszystkiego wąchania .....Nawet nieraz dość dziwnych rzeczy .....
myszka838383
mam cos takiego (grins) że poprawiam ciągle wszystko co leży na stole (grins) tzn piloty, komórka, gazeta...wszystko musi leżeć równolegle do siebie (grins) Jakby kawałek gazety wystawał poza stół to wnerwia mnie to strasznie i zaraz układam (grins) Po wyjściu z mieszkania zamykam drzwi na klucz i wiedzą że je zamknęłam jeszcze ze trzy razy ciągnę za klamkę (grins)
smerrfetka
mania wąchania owoców lub warzyw ,zawsze jak jestem na zakupach wącham owoce mąż zawsze mówi ,ze jestem nie normalna (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) I jak to w ogól wygląda hehhehehh........No i wieszanie prania,musi być równo,kolorystycznie i wielkościowo tak samo....skarpetki koło siebie bielizna koło siebie,koszulki koło sieie,ręczniki itd(pout)
Majaaaaaa0000
Mam podobnie jak smerfetka :)

A JA nie cierpię jak leża gdzieś kol wiek jakieś ciuchy, zaraz chodzę i układam je , musi być wszystko położone prawidłowo , nie cierpię jak coś nie jest poukładane tylko od tak rzucone!!!
Nie cierpię jak jest jedna szklanka w zlewie, lub jedna łyżka :D Drażnią mnie te rzeczy...

No i nie lubię jak na łóżku jest nie poprawione , chodzę co chwilka i poprawiam:)
pscolka1987
ja mam takie ... ale bardziej dla bezpieczeństwa to robię ; sprawdzam po sto razy czy zakreciłam gaz ,czy zamknięte są drzwi i tp(grins)
karolcia514
ja również mam manie wąchania (grins)(grins)
asiunia83
ponoć mam manię mycia podłogi (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) robię to 3 razy dziennie
mycha2706
@asiunia83 nie masz manii,gwarantuje,ja to robię 33 razy dziennie;)
asiunia83
a mój twierdzi że mam (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) że nie jest brudno coś kapnie na szmatę
piasekpustyni
brak(smiech)
piasekpustyni
no może jedno;P zbieranie paprochów z podłogi - poodkurzam a tu inni śmiecą i chodzę i zbieram paproszyska(smiech)
piasekpustyni
no może jedno;P zbieranie paprochów z podłogi - poodkurzam a tu inni śmiecą i chodzę i zbieram paproszyska(smiech)
piasekpustyni
o masz. powtórka z rozrywki;D
asiunia83
ja też zbieram paproszki (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins) ja mam fioła na punkcie podłogi
natuuusia19
wacham jedzenie:) na samym poczatku moja tesciowa dziila sie:) kiedys nawet mnie zapytala dlaczeg tak wacham.. czy wg mnie dane jedzenie smierdzi czy cos:):0 ja po prostu lubie to robic:) poza tym to jest najdziwniejsze, ze jak tylko wcodze do tesciowej to za chwile ide do kuchni i otwieram lodowke hehehe:) nie zeby cos zjesc czy cos.. po prostu zagladam na ulamek sekundy i koniec hehe. tesciowa smieje sie, ze traktuje lodowke jak telewizor:) zaowazylam, ze u siebie tez czesto zagladam do lodowki...
madziullka
nie lubię jak M. lezy przytulony i jego oddech skierowany jest w stronę ucha... gdy wieszmam pranie to najpier je sortuje( koszulki spodnie itp) wieszam kazde rowniotko jak cos nie tak to poprawiam;-/. no i sprzatanie. najbardziej mycie podlogi..drazni mnie kazdy paproch najdrobniejszy kamyczek;-/ eh....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.