Menu

Wasze zdanie.

Normalnie już sama nie wiem... ostatnio dużo czasu spędzałam ze znajomymi, którzy mają 2ke dzieci (roczne i 2,5 roczne) i zauważyłam, że oni pozwalają im na dosłownie wszytko, bez żadnych ograniczeń. Żadnych upomnień, żadnego słowa, a najlepsze jest to, że jak chcą, żeby był spokój w domu włączają im TV. DLA MNIE SZOK!!!

Ja się nie odzywam, bo "Nie mój cyrk - nie moje małpy" - a co Wy o tym myślicie, może ja jestem przewrażliwiona???

XenaX
 749  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie wychowanie

Odpowiedzi

LaMandragora
jw.
Iwona1977
podpisuje sie
daryjka87poznan
Podpisuje sie za dziewczynami.
anulaw
Jak piszą dziewczyny nie mój cyrk nie moje małpy niech sobie robia co chcą.
XenaX
Też tak myślę!
Majaaaaaa0000
Zobaczą później jacy będą jak będą mieć 6-7 lat...powie do matki spadaj albo jeszcze gorzej...
flame123
nie zawracam sobie głowy sprawami, które nie są moje(kciuki)
XenaX
Klaudio piszę, bo chcę znać Wasze zdanie...chyba to nic złego, co?
mala21
nie mam zdania. Sama dziecku pozwalam na dużo, czasem włączam bajkę by móc coś zrobić.
Magdzik
Ich dzieci - ich sprawa(awve)(awve)
smerrfetka
każdy chowa dzieciaki jak uważa...znam takową rodzine która ma 9 latka i 3 latka KOSZMAR!!!!!!!!!!!!!!!! ten starszy jak był mały na wszystko mu pozwalano dosłownie na wszystko!!ja sie nie czaję i powiedziałam mamusi by sie wzieła za niego bo im starszy będzie tym gorzej....i co??????olała to ...SYNUŚ MA 9 LAT I MÓWI DOSŁOWNIE do mamusi ty KROWO,ŚWINIO,SPADAJ,ZJEŻDŻAJ,A NAWET PCHA!! za 4 lata ją pobije(wow)(wow)(wow)(wow) młodszy też nie lepszy identyczne zachowanie...ale skoro jej to pasuje niech dalej robi tak jak robi a będzie płakać,i to nie raz....(nigdy)(nigdy)
smerrfetka
dlatego tacy ludzi nie powinny mieć dzieci skoro nie potrafią ich wychować...bo co innego z takiego wyrośnie jak nie jakiś bandzior czy gwałciciel!!!
karolincia
Moje zdanie każdy robi jak uwaza nie moja sprawa ja tez nie lubie jak mi sie ktoś w wychowanie wtrąca Ty lubisz? to jest moje zdanie
xkasiulax
jak większość.................Moje koleżanki,znajomi też wychowują dzieci nie po mojemu''(nigdy) nie wtrącam się,póki nie zagraża to małej czy coś-a tak to ich sprawa!!oni będą mieli kłopot w przyszłości
renata29
ich problem
MONCIA
Ja sądzę inaczej.Mój syn tez sobie za dużo pozwala w domu...rozpieszczam go bo próbuje mu wynagrodzić brak ojca...a on często pyskuje nawet jak to dzieci,jak to dorośli nikt nie jest idealny każdy czasem ma zły dzień i go poniesie ;-) ale mu tłumaczę iż dzieci się nie bije nie popycha nie pyskuje się do dzieci i dorosłych i mój syn jest między obcymi bardzo grzeczny...inne go biją śmieją się że jest taki grzeczny dzieciuch i nie odda nawet choć czasem bym chciała żeby takiemu oddał...a to że rodzice włączają dzieciom bajki żeby był spokój to każdy z nas czasem tak robi...ważne żeby dzieci traktowały innych z szacunkiem...jeśli rodzice nie uczą ich pyskować bić przeklinać itd...to nic złego nie robią, a tv to jeszcze nie przestępstwo...ważne są granice...pozdrawiam
XenaX
Geodzia dzięki już myślałam, że ze mną coś nie tak(prezent)
XenaX
Geodzia dzięki już myślałam, że ze mną coś nie tak(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.