Menu

Wasze zdanie...

Znajoma urodziła w 6 miesiącu synka,przez to jak jej lekarz powiedział,że się nie szanowała i nie oszczędzała.Nosiła drzewo itd ciężkie prace fizyczne,paliła papierosy,piła piwo.Za nim pojechała do szpitala to miała skurcze myślała,że jej przejdzie bo nie spodziewała się że urodzi.Jak można być tak nieodpowiedzialnym człowiekiem?Ona wyszła ze szpitala a synek leży jeszcze bo nie osiągnął swojej wagi.Jest zdrowy sam już oddycha,jak się urodził ważył 1120,nawet nie pamięta jaki długi (jak ona opowiada) jeszcze powiedziała co mnie zabolało,że nie będzie do niego jeździć bo nie ma sensu że dopiero pojedzie po niego jak będzie mógł wyjść.Aż mi łzy stanęły.Mówi,że nie ma za co jeździć do niego,ale piwko to co dzień..Jak można być taką matką?

Marta050709
 965  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem wychowywanie dziecka

Odpowiedzi

tlolek
popieram @flower
jak jej tak na dziecku nie zależy to może niech się zrzeknie do niego praw a zapewne wiele rodzin by chciał takiego bąbelka i ptasiego mleka by dziecku nie zabrakło w życiu...
MamaMaya
i pomyśleć że wiele kobiet chciało by mieć dziecko, dbają o siebie i chodzą w ciązy jak z "jajem" i nie jest im dane urodzić! albo w ogóle nie mogą zajśc w ciąże... ale są też takie co - co rok to prorok i w ogóle nie zależy im na dzieciach (placze) żal mi tych dzieciaczków, ale co my możemy zrobić! a ty postaraj się jak najwięcej rozmiawiać z tamtą OSOBNICZKĄ (bo inaczej jej nie nazwę...), może wreszcie coś do niej dotrze (zlosc)(zlosc)(zlosc)
Iwona1977
Raczej nic do niej nie dotrze , nie poczula macierzynstwa i nalezy sie tylko cieszyc ze urodzila w szpitalu a nie podczas balangi i ze dziecko przezylo.. moze lepiej niech nie zabiera dziecka ze szpitala bo nie wiadomo co go czeka... skoro go nie odwiedza to szpital i tak opieke powiadomi ... pamietam jak bylam z pierwsza corka w szpitalu miala wtedy 10 mc, w sali obok smotnie lezala czteromiesieczna dziewczynka ... od 2 mc nikt jej nie odwiedzal tylko ja z corka chodzilysmy do niej pare razy ja przewinelam choc odpazenia miala spore,umylam, gaworzylysmy z nia ,z rozmowy z piegniarka dowiedzialam ze matka byla alkoholiczka i ja zostawila ...to dziecko nigdy nie plakalo.. ale do konca zycia nie zapomne jak sie cieszylo gdy ktos przy niej byl...
krasna1
jakoś nie wierzę w tą historię,może dlatego,że jest zbyt okrutna...
Kasia1978
@Iwona-wzruszyłam, się..(placze)
emikacpi
(placze)(placze)(placze)
agucha44444
moja kolezanka ma 38 lat jest w ciazy spodziewa sie blizniakow,pali papieroy caly czas (twierdzi,ze ograniczyla) lekarz prowadzacy powiedzial,iz moze pic czerwone wino bo nie zaszkodzi.Powiedziala do mnie,ze musi palic bo jak nie zapali to tak jej serce bije,ze boi sie iz dostanie zawalu[nie mowi nic o uzaleznieniu] ja jej powiedzialam swoje zdanie na ten temat to sie obrazila.Twierdzi,ze ciaza jest planowana.
Dla mnie takie zachowanie kobiety doroslej,matki spodziewajacej sie dziecka jest chore.Jak mozna tak postepowac nie miesci mi sie w glowie!!!!!
amalka
@Iwona aż mi łzy pociekły...

Wniosek jest jeden- niektóre kobiety powinny być bezpłodne...
MaLaCzarna
Iwona1977 aż mi łezka poleciała.
MAJA15
Żal i smutek!!!!(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)(placze) Tylko tyle mam do powiedzenia!
Danusia79
Skoro jest taką "wyrodną" matką, zgłoś sprawę do odpowiednich służb, niech się tym zajmą, po co skazywać dziecko na życie w pijackim domu? Kobieta, która pije w ciąży, pije co dzień, i ma dziecko w ... nie powinna chyba zajmować się tym maluszkiem, szkoda że nie przyjdzie odebrać dziecka kiedy zacznie chodzić, samo jeść a najlepiej zarabiać na jej piwka i fajki .... brak słow na takich ludzi .....
tymianek
Smutne jest to co piszesz, ale bardziej przykre jest to, że opisujesz historię i obgadujesz koleżankę na forum publicznym.
Życie prywatne moich znajomych, jeżeli jestem w nie wciągnieta, jest dla mnie świętością i nie piszę/nie rozmawiam z osobami obcymi na ich tematy, nawet jeżeli cos mi się nie podoba - mówię to wówczas osobom zainteresowanym , czyli tym znajomym, a nie wystawiam ich na ocenę, krytykę osobom postronnym.
flame123
moje zdanie jest takie, jak @tymianka. mamy napaść na Twoją znajomą? A w czym to pomoże?
Nie bardzo wiem, czemu miało służyć poinformowanie nas o tym. Chyba tylko temu, żeby niektórzy mogli się poczuć lepszymi kobietami, mamami itp.
Milki
a ja powiem tak matka dziecka głupia, a ty nie mądrzejsza. zaraz zostane zlinczowana ale to nic, po pierwsze to tak jak pisze tymianek obgadywać to można bezproblemu ale pomóż dziecku i zgłosić w odpowiednie miejsce podejscie matki do dziecka to juz nie, lepiej żeby potem całe życie widziało tylko matkę sączącą piwko dzień w dzień, dla mnie to że w ciązy tak się zachowywała świadczy tylko i wyłącznie o jej głupocie i nieodpowiedzialności dla mnie takie cos było włąsnie po to zeby sprowokować poród przedwcześnie z nadzieją ze to dziecko nie przeżyje. czarno widze życie tego maleństwa. Tobie też sie dziwie czekać bezczynnie aż ten chłopczyk dostanie sie w ręce takiego babiszona który opieki to mu raczej nie zapewni.(zlosc) normalnie aż mi ciśnienie podskoczyło.
agnese32
(placze)(placze)(placze) nie powinna byc matka ani go nawet brac bo to dzieciontko skonczy zle ?
elizka
Dlaczego takie kobiety stają się matkami a inne bardzo pragną mieć dziecko i im nie wychodzi (placze)(placze)(placze)(placze)(placze)
salerno
biedny maluszek teraz sam w szpitalu.......... Nie wiem czym te biedne dzieci zawinily ze sa tak traktowane.
lusia82
Moje zdanie na ten temat jest takie żebyś ty jako jej znajoma i osoba znająca ją i jej zachowanie spróbowała im pomóc poszukaj w necie popytaj ludzi co mogłabyś zrobić
Marta050709
Ja tu nikogo nie obgaduje.Jedna napisze cos zlego to juz ciag leci,bo czytacie co nie ktore ostatnie odpowiedi a reszte tylko tak aby aby.
I to nie jest moja kolezanka.
Napisalam to bo mnie to boli,ja przy porodzie prawie stracilam córke a taka... sobie olewa swoje dziecko
StepByStep
Napisałaś, e to znajoma, więc wniosek prosty... Nie rozumiem po co tu o tym piszesz, zamiast COKOLWIEK zrobić z tą całą sytuacją. Fakt wkurrr... mnie takie coś, słów brak by to opisać, ale bez przesady... takie "sensacje" raczej nie są na miejscu na portalu dla matek, a dlaczego? Sama znam kilka babek co straciły dziecko i czytając takie historie podchodzą do tego bardzo emocjonalnie.
Nie wiem co chciałaś przez to uzyskać... Przytaknięcie, pochwałę, że tak się tym interesujesz, czy może coś zgoła innego???
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.