Menu

Wątpliwy przysmak :)

Skosztowałam raz i nigdy więcej! O jakim "smakołyku" mogłybyście tak powiedzieć?

amalka
 831  39

Znajdź pytania na ten sam temat:

kulinaria

Odpowiedzi

mala21
ślimakikalafiorowa-ale tej nie spróbowałam nawet, sam zapach mi wystarczył
Magdzik
Kawior(chora)(chora)
amalka
Gołąbki z ziemniakami (farsz robi się z tartych, surowych ziemniaków), anchois i kawior (barf)(barf)(barf)
kasiam146
zdecydowanie kawior nigdy wiecej nie wezme go do ust
goskapolak
Nic mi jakiegoś wyjątkowo wstrętnego do głowy nie przychodzi.Pamiętam tylko mackę wielkiej ośmiornicy- smak gumowej podeszwy z trampka.
A jeszcze-kiełbasa z nutrii i salami z osła,no i kabanosy z koniny(barf)
goskapolak
Amalka- uwielbiam anchois i kawior też(glodna)
renata29
ostatnio zmienia mi się smak i jem rzeczy,na które wcześniej nawet nie chciałam patrzeć ale jednego "przysmaku" nie zapomnę chyba do końca życia,zupy porowej mojej ciotki i połkniętej wraz z nią skóry z kurczaka(barf) na szczęście teraz nie jadam już mięsa i na taki rarytas się więcej nie skuszę :)
kasiulka1985
oliwki !!! bleeee(barf)
amalka
A! Jeszcze taki "przysmak" przypadkowy hehe Koleżanka zamiast jakiejś przyprawy dodała do jajecznicy... cynamonu (barf)(barf) Do tej pory pamiętam ten ohydny smak (chora)
daryjka87poznan
Watrobka, pomidor, oliwki, brokuły, pasta jajeczna, a pierwsze miejsce to chyba sushi.
jolla30
kozie mleko,żabie udka i suszi
Magdzik
Oooo...zapomniałam o oliwkach(barf)(barf)
Mysiulineczka
kogel-mogel nie cierpie surowych jajek (barf)
amalka
O! I jeszcze śląska szpajza (czy jak to się tam pisze)
tlolek
nie skusze się nigdy na tatara(choć nigdy nie próbowałam) i wątróbka (uwielbiam jej zapach, smażona z cebulką ale smak mnie odstrasza)
goskapolak
Aaa i jeszcze kaszanka,salceson,surowe mięso, smażona wątróbka z wytryskującą krwią,surowe jajka i kaki.
katarynka3311
Nigdy nie jadłam i nie zjem czerniny.
mycha2706
Wątróbka...@amalka gołąbki z ziemniakami to mój ukochany kulinarny orgazm,uwielbiam. Nie wiem jakie Ty jadłas,ja robie pyszne,ze nawet mój mięsozerny konkumąż się nimi zajada i chwali....
monikarogalska2
ser pleśniowy, kawior
amalka
@Mycha ja te gołąbki jadłam zimne na pusty żołądek, po kilku godzinach w samochodzie. Tak "heftowałam", że uraz mi został na całe życie a smak nadal pamiętam... Aż mną potrzepało na samo wspomnienie (barf)

Nie cierpię też bułczanki (kaszankę uwielbiam- swojską) i jajecznicy, gdy jajka nie są ścięte.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.