Menu

Wdychanie zimnego powietrza

Czy jak wychodzicie na mróz z Waszymi pociechami, to przykrywacie im buźki szalikami, co by nie nawdychały się za dużo zimnego powietrza??? Bo wtedy wiadomo... jednemu dziecko nic nie będzie, a drugie od razu chore(pout) I czy Wasze dzieci chętnie noszą rękawiczki? Moja Monika tylko jak wychodzimy z domu ma rękawiczki, potem jej przeszkadzają, a już o zakrywaniu buźki nawet nie ma mowy - od razu jest krzyk i histeria, jak dzisiaj na klatce to miało miejsce(grins) A jak z tym u Was??(kwiatek)(kwiatek)

Magdzik
 1398  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie zimne powietrze mróz wdychanie

Odpowiedzi

MARZENAG
(kwiatek) u nas nie ma problemu ze zdejmowaniem rękawiczek.Szalikiem tez niezakrywam buzi.
moniczka
Mój siedzi w ocieplaczu we wózku ale nie zadługo wiec szybkie zakupy i do domu a rękawiczki nosi na poczatku nie chciał ale jak mu raz rece zmarzly to teraz nosi i nie sciaga nawet
monikakrol
mały nie nawidzi gdy ma przykryta buzke,wiec nie przykrywamy.A co do rekawiczek to jak najbardziej moga byc, nie zdejmuje, nie przeszkadzaj mu, nie draznia go.(kwiatek)
Magdzik
@anessa nawet gdybym bardzo chciała jej przykryć buźkę, to i tak nie dam rady, bo zaraz ściąga. Baaa...ona wcale nie da sobie przykryć buźki:)
LaMandragora
Nie zakrywam buzki niczym. Z rekawiczkami nie ma walki. Wystarczy dotkniecie zimnego sniegu i rekawiczki momentalnie wracaja na wlasciwe miejsce... czyli rece.
JUSTYS
Zasłonięcie buzi szalikiem sprawi, że wydychane powietrze będzie się na nim gromadzić w postaci pary wodnej, która na mrozie zamarznie. To może spowodować odmrożenia na brodzie i policzkach!
Nie zakrywam synkowi buzi szalikiem,a z rękawiczkami nie mamy problemu z chęcią je nosi
renata29
Nigdy nie zakrywałam buzi szalikiem,przecież na dużym mrozie to może przymarznąć a rękawiczki na razie nosi bez problemu,cieszy się jak mu zakładam:)
Magdzik
Pamiętam z dzieciństwa, że mnie jak i mojemu rodzeństwu mama właśnie tak zakrywała buzie. (smutna)
karolincia
Madzi się nie da zakryc buzi małemu zakrywam ale on leżący to też inaczej
clyde22
Zakrywałem buźkę zeszłej zimy, jak niunio jeszcze w wózku leżąc spacerował... ;)
Teraz nie zakrywamy. Rękawiczki dopiero wczoraj testowaliśmy. Póki co nie zdejmuje. Widać pewnie mu w nich lepiej . ;D
monique25
nie zakrywam buzi zreszta i tak by zaraz sobie odkryl a rękawiczki nosi chętnie (kciuki)
kasiam146
buzi nie zakrywam bo i tak sobie odkrywa a z rekawiczkami niema problemu :)
daryjka87poznan
Buzki szalikiem za boga nie moge jej przykryc bo jej krzyk, rekawiczek tez nie lubi ale jak poczuje ze jej zimno bardzo w lapki to sama zawoła.
Nula139
Nie zakrywamy buźki szalem,rękawiczki zeszłej zimy ściągała,teraz już nie.
madusia
nie zakrywam buzi szalikiem nawet ,gdyby nie prostestowal,rekawiczki przewaznie ma na raczkach
sheryl
Buzi nie zakrywam, właśnie ze względu na to że wydychane powietrze się skrapla, a to jeszcze gorzej dla dziecka. Smarujemy buzię i usta tłusto i tylko tyle. A z rękawiczkami jakiś czas temu był problem, bo źle mu się chwytało przeróżne rzeczy, ale teraz jak jest zimno nie protestuje.
babooshka
przyznam, że nawet mi to do głowy nie przyszło by buzię zasłaniać, po prostu dbam o to by głowa była porządnie osłonięta, szalik na szyi, buzia nasmarowana kremem na mróz i tyle;)
Iwona1977
nigdy nie zakrywalam buzi, z rekawiczkami nie mam problemu...
xkasiulax
nie nigdy nie przykrywałam i nie przykrywam:)rękawiczki jak na razie nosi,bez problemu (grins)
Runka
buzie przyslaniam troszke jak mi zasnie w wozku no wiadomo wtedy jest duzo chlodniej a tak to nie ma mozwy o zaslonieciu buzi, walka u nas byla o szalik, z rekawiczkami nie ma problemu odkiedy kupilam mu z paluszkami te uwielbia nosic.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.