Menu

Wiara w Mikołaja

Jak Wasze dzieci dowiedziały się kto kupuje i podkłada prezenty? Mój syn już coś zaczyna podejrzewać i zastanawiam się co mu powiem,kiedy powie "mamo to Ty kupujesz nas prezenty!".Wy powiedziałyście same,czy dziecko samo się domyśliło?

jagoda30
 667  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie prezent mikołaj

Odpowiedzi

patik89
Moja córka jest jeszcze mała ale jak zada mi takie pytanie odpowiem. Wikusiu zobacz ile na swiecie jest dzieci mikołaj nie zdarzył z wszystkim i przyniósł mamie pieniążki i mama jako jego pomocnik kupiła prezent i ci go położyła tak pomogła mikołajowi. Wiara w Mikołaja będzie zachowana :D
amalka
Krzysio ma lat 7 i (o dziwo) nadal wierzy w Mikołaja. Większość jego kolegów podobnie (grins) Podsycamy wiarę. Piszemy i rysujemy "listy", szykujemy fajne Mikołajki... Dzieci jeszcze wiele razy odkryją, że życie jest z magii (jako takiej) odarte, więc niech cieszą się choć tą iskierką...

Dwa lata temu Mikołajem (na imprezie lokalnej) był mój tato. Dobrze znał treść Krzysiowego listu (oraz kilkorga innych dzieci), zatem gdy wnusio usiał "świętemu" na kolanach,ten powiedział: "A ty Krzysio chciałeś dostać ode mnie lego zamiatarkę kryształów i mikroskop.", Junior zrobił minę bezcenną (cukierek) Takie zaskoczenie, pomieszane z niesamowitym szczęściem. Aż mi popłynęły łzy wzruszenia. Nie da się tej dziecięcej reakcji opisać... Z kolei w zeszłym roku kostium przyodział małżonek koleżanki (moje kobitki z dzieciami "na kawkę" się wszystkie zjawiły) i nie wiadomo skąd (hehe) pojawił się na balkonie. Odprawił renifery i rozdał upominki. Był tak świetny w swojej roli, że własna córcia go nie poznała (grins) W tym roku powtórka.
amalka
Ps. Smutne, że nawet na takie przyjemne pytanie nie ma komu odpowiadać (tylko dwie mamy) To forum umiera... (pout)
jagoda30
Niestety,kilka lat temu było co tu poczytać,podyskutować,a teraz ehhh...
patik89
U nas też przychodzi mikołaj przebrany tata, Był tak przekonujący ze corka 3 letnia sie go bała :D
renata29
Moi chłopcy wciąż wierzą w Mikołaja.Jeszcze nie kojarzą faktu,że jak oni wychodzą z pokoju to mama zawsze zostaje i potem nagle pojawiają się prezenty :) W zeszłym roku to nawet na długi spacer się wybrali w poszukiwaniu Mikołaja :)
myszka838383
mój Adaś ma 7 lat i wierzy w Mikołaja :) Pisze listy a na parapecie zostawia dla niego mleko i ciasteczka :)
amalka
U nas jest tak samo @Myszko (grins) Podobnie wygląda sprawa zajączka- wieczorem szykujemy "gniazdko" a obok ustawiamy talerzyk z marchewką hehe Ale to dopiero za kilka miesięcy...
Runka
ostatnio Michał poprosil o kolejna ciezarowke, powiedzialam ze Mikolaj mu w takim razie taka przyniesie, i prezent ten znajdzie pod choinka, uslyszalam ze w takim razie juz stawiamy choinke i niech mikolaj przychodzi :) wytlumaczylam ze Mikolaj przychodzi w yen szczegolny dzien itd... wierzy w Mikołaja i co jakis czas pyta kiedy ten Mikolaj przyjdzie... od wczoraj w kalendarzu odznacza dni mazakiem kiedy to MIkolaj przyjdzie
patik89
Moje dzieci też wierzą w mikołaja. Ale córka ma kuzynke 6 letnia której mama powiedziała już że nie ma mikołaja. I teraz ta kuzynka wmawia mojej córce że nie ma mikołaja ale moja usilnie się nie daje i mówi jej że ona jest głupia i mikołaj jest :)
amalka
Każdy postępuje jak uważa, wychowuje dzieciaczki "jak chce". Mimo to nie rozumiem po co na siłę uświadamiać pociechę/ chy... Pamiętam doskonale emocje towarzyszące oczekiwaniu. To całe nasłuchiwanie dźwięku dzwoneczków (grins) Pamiętam też, jak (znając już "smutną" prawdę) z zapałem wspierałam rodziców w przekonywaniu młodszej siostrzyczki, iż "Mikołaj nie mógł być w łazience!" (Młoda kontem oka dostrzegła przyodziewającego strój tatę) Eeeeech... fajnie być dzieckiem (grins)
patik89
Jasne, że fajnie być dzieckiem :D ja podobno babci która była przebrana za mikołaja ściągnełam brode a i tak się nie zorientowałam że to babcia wiara czyni cuda :D hehe jak dziecko w coś głeboko wierzy to nie dopuszcza do siebie innych sygnałów :D że może być inaczej :)
patik89
U nas co roku tata idzie po węgiel a w rzeczywistosci idzie na strych i potem jako mikolaj schodzi do dzieci :D haha 2 lata corka zorientowala sie mamo a mikolaj ma buty takie jak tata wytlumaczylismy ze nie jeden czlowiek ma takie buty i rozeszlo sie:D a w zeszlym roku mikolaj byl na boso :D i bylo ok :D pytanie mikolaju czemu jestes na boso pewnie ci zimno to powiedzial mikolaj ze buty zostawil w saniach zeby mamusi podlogi nie zabrudzic a ja myslalam ze pekne ze smiechu :D jak go zobaczylam bez butow haha
jagoda30
W zeszłym roku byliśmy na mikołajkach wu Zuzi w przedszkolu,Maciek zobaczył Mikołaja i jego pomocnika,podumał chwilę i szepnął: mamo ten pomocnik jakiś podrabiany bo ma buty taśmą oklejone:)
Kiedy był mały zamówiłam MIkołaja do domu,do tej pory pamięta, jak z nim reperował jakiś samochodzik.Nawet się nie zorientował,że Mikołaj miał maskę na twarzy.(kciuki)
MMama1975
U nas w domu wszyscy wierzymy(hahaha)...inaczej nic nie dostaniemy.

Jak miałam ok 7 lat odwiedził nas święty Mikołaj, konkretnie sąsiad w przebraniu. Wszystkie zebrane w domu dzieciaki były wniebowzięte...ale Asia (czyli ja) -najstarsza ze wszystkich- od początku przyglądałam mu się podejrzliwie. Kiedy przyszła na mnie kolej ŚM zapytał czy chcę dostać prezent, jeśli tak to może coś zaśpiewam albo powiem wierszyk.
A ja na to: ty nie jesteś żadnym świętym mikołajem!
- Ależ jestem, zobacz mam worek z prezentami, wąsy i długą brodę...
- Nie! Ty nie jesteś prawdziwy Mikołaj, ty jesteś wujek Krzysiek i masz brodę z waty, co moja mama wkłada sobie do pupy! ...I oddawaj taty stare okulary!
amalka
(smiech)(smiech)(smiech) Padłam!
MMama1975
Moja mama mi to do dzisiaj wypomina(hahaha)
koza54
jak to co powiedzieć jak się dowie? Prawdę, chyba każdy zna prawdziwą historię o Mikołaju :) Wystarczy dodać, że My jako rodzice spełniamy jego dobrą wolę dalej :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.