Menu

Wibrator - wróg czy przyjaciel mężczyzny?

Moi koledzy mowia ze nie chcieli by zeby ich zona miala wibrator bo boja sie ze jej sie spodoba i oni beda zbedni. Ich narzedzie nie wibruje:D
Ale z drugiej strony, tyle sie mowi o 'uczeniu sie orgazmu'. Czy waszym zdaniem mozna sie nauczyc orgazmu pochwowego przy pomocy wibratora?

lolitka
 1259  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

seks wibrator orgazm

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
No... nie wibruje... Ale sorry... nic nie zastapi mezczyzny...
Wibrator to moze i fajna zabawka... Swietne urozmaicenie... Ale mezczyzna to mezczyzna...
Nie zamienilabym tego na 1000 wibratorow...
Orgazmu pochwowego mozna nauczyc sie rowniez majac sex z mezczyzna pod warunkiem, ze sie go nie udaje, a odwaznie i z ochota wyprobowuje nowe i fajne rzeczy... Ale razem...
artanis
Wibratora czy mężczyzny?:D
kasia13_archiwum
Ok... Jak bym nie miala mezczyzny, to bym sie wibrowala marzac o takowym... :D:D:D

Czy chodzila, ze sa takie co nie maja orgazmu????
ojciec
Żaden normalny facet nie będzie bał się wibratora:) bądźmy poważni....
kasia13_archiwum
Hmm... Trudno to sobie wyobrazic... Ale czytalam o tym...
kasia13_archiwum
Agnieszka... Ja tez tak na poczatku mialam... Orgazmu pochwowego idzie sie wyuczyc... A moze nie? Ale u mnie przyszlo to z czasem...
Trening zrobil swoje...
kasia13_archiwum
Martusiu... cwiczyc, cwiczyc... cwiczyc... z mezczyzna...

I nie martwic sie, jak cie nazwie nimfomanka... Coz... warto cos poswiecic... nawet gdyby mialo byc to zdrowie mezczyzny... ;O)
kasia13_archiwum
Agnieszka... wlasnie... dobre miesnie to podstawa...

Wiecie jaka byla sztuczka kurtyzan (no... prostytutek kiedys tam)...

Wlasnie te zaciskanie miesni pochwy...

Moj facecik lubi to bardzo...

A i pomaga... nam kobietkom...
kasia13_archiwum
Agnieszka... racja...

Moj moze padac na leb na szyje... biedny, zmeczony... ale sexu nie odmowi... Chory... ale nie odmowi...
kasia13_archiwum
Iwonka... Dokladnie... :):):)
lolitka
no tak ale wyobrazacie sobie instruowac tak meza? no, teraz w prawo, mocniej albo nie inaczej cholera nie tak dobrze bylo ehh...
a z wibratorem mozna sobie w samotnosci wyczic miejsca ktora nam pasuja a potem juz dac tylkko wskazowki facetowi a nie bawic sie w aerobik i szukanie zaginionej arki.
krasna1
Ja też mam ale teraz jestem w ciąży i postanowiłam,że nie zdradzam męża!!!!!!!
Wibrator jest ok. bo to zawsze coś innego...
A orgazm posiadam łechtaczkowy a pochwowy od święta.
Ale mnie to nie przeszkadza bo ten pierwszy jest silniejszy.
Zresztą nie ma co wybrzydzać -ważne ,że w ogóle mam!!!!
KdaPl
od początku miałam orgazm i pochwowy i łechtaczkowt...a wibratot mógłby być urozmaiceniem
OGGA
Wibrator to glupota koles czuje ze nie dogadza i w tedy ma dola.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.