Menu

Widzenia ojca z dzieckiem

Właśnie dzwonił mój mąż (zawsze po jego telefonie mam załamanie) jak zwykle pytał się co do rozwodu...czy robimy z orzekaniem o winie czy też nie,czy zgadzam się na taka wysokość alimentów i właśnie sprawa widzeń...w pozwie (dziś ma mi przesłać mailem kopie) ma napisane iż w ciągu tygodnia we wtorek i czwartek na 2godziny,co drugi weekend od piątku do niedzieli u niego i jeden miesiąc wakacji i jeden tydzień ferii.Wstępnie chciałam się was dziewczyny poradzić...syn nie ma kontaktu z ojcem od czterech miesięcy,ojciec tak naprawdę nigdy nie spędzał z nim za dużo czasu,a to był w pracy,a to gdzieś wyjechał,prawie nigdy nie brał dziecka nawet na zakupy...mały w ogóle nie odczuwa,że ojca nie ma,bardzo jest zżyty ze mną i moją rodziną,rodziny męża prawie nie zna mimo,że mieszkaliśmy 15km od siebie,to ludzie który nie odczuwają,że są dziadkami,nie lubili jak tak się o nich mówiło,nawet jak dziecko było w szpitalu,nie przyjechali go odwiedzić...mąż podobno teraz gdzieś wynajmuje,nie wiem jakie ma warunki,on nie wie co syn lubi,co je,jaki ma rozkład dnia...najbardziej mnie przeraża myśl,że mąż będzie go zabierał na noc,a syn nie zaśnie,nigdy z nim nie zasypiał,kiedy mąż miał go położyć był jeden wielki płacz i stres...próbuję mu to wytłumaczyć,że może nawet co tydzień na weekend go zabierać ale noc chciałabym,żeby spędzał w własnym łóżku,ale on jest nie ugięty,powiedział,że jak zmienię coś to wtedy nie będzie się ze mną dogadywał w sprawie widzeń tylko nawet nie będzie mnie uprzedzał kiedy przyjedzie po małego,a broń Boże jak dziecka nie będzie.Jest człowiekiem nie obliczalnym,wzbudza we mnie strach...boję się,że tak mnie porobi,że wyjdę na najgorszą...Nie wiem co robić(placze)(placze)(placze) Musiałam gdzieś się wyżalić...

bialaanka
 1287  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem widzenia rozwód

Odpowiedzi

Milki
przedewszystkim przez kogo wasz związek się rozpad??? jeśli przez męża to jak najbardziej z orzeczeniem o winie, mozesz równie dobrze złożyć pozew o ograniczenie praw rodzicielskich, chociaż i tak przy rozwodzie bedziecie mieli spotkanie w poradni rodzinnej i z każdym z was z oddzielna będzie przeprowadzona rozmowa i również z dzieckiem, czasem sąd na podstawie orzeczenia z tej poradni sam decyduje czy ograniczyć prawa rodzicielskie ( tak było w przypadku mojej młodszej siostry niepełnoletniej).
Milki
przepraszam ze spytam ale jakie alimenty ci proponuje??? jakieś godne??? a swoją drogą jak masz rozwód z orzeczeniem o winie to twój współmałżonek kiedyś tam nie będzie mógł rządać ich od ciebie na rzecz jego, co wsród obecnych facetów jest dość popularne
beatka7623
Moim zdaniem jesli chce mieć kontakt z dzieckiem to bym się zgodziła na jego warunki Czas i tak skoryguje jego żądania i pewnie nie bedzie brał dziecka do siebie No ale jak chce to bym tak zrobiła Ogólnie jestem za tym aby dzieci i ich rodzice mieli zawsze duży kontakt z sobą nawet po rozwodach Co jest między rodzicami dzieci nie powinno dotyczyć
To jest moje zdanie...Ja nigdy nie wyznaczałam granic między dzieckiem a ojcem ...

No ale zrobisz jak uważasz
maja1482
sytuacja jest trudna... w takich sprawach chodzi przede wszystkim o dobro dziecka... moim zdaniem takie "przyzwyczajanie do taty" powinno następować stopniowo, a nie tak "z grubej rury" i Twoj małżonek powinien to zrozumieć...
a tak wogóle to zgadzam się z @Milki(prezent)
madusia
ja bym sie nie zgodzila na takie warunki co do widzen jesli moje dziecko mialoby taki sporadyczny kontakt ze swoim ojcem,mimo ze tak jak @beatka7623 jestem za tym by dzieci i oboje rodzicow mialo ze soba po rowny kontakt
zawsze w sadzie mozesz powiedziec,ze obawiasz sie tego jak Twoj malusz bedzie reagowal na to ,gdy na tak dlugo nie bedzie Ciebie,ze jest z Toba i Twoja rodzina bardzo zzyty
beatka7623
Hmmm a z tego co piszesz zrozumiałam że to twój małżonek chce wnieść pozew o rozwód a nie ty Czy się mylę ?????

O ograniczeniu w tym przypadku praw nie ma mowy bo ojciec dziecka jednak chce widywać się z dzieckiem (choć w rzeczywistości może to wyglądać inaczej )

Nie za wiele napisałaś ...oprócz twoich obaw...
bialaanka
Milki
Mąż odszedł od nas,po prostu przyszedł z pracy i powiedział,że poczuł motylki do innej i musi sobie to uporządkować,po paru dniach stwierdziliśmy,że nie ma sensu i się wyprowadził...rozwód będzie bez orzekania o winie,jestem za słaba,chce mieć to już za sobą jak najszybciej...alimenty na prawie trzylatka zaproponował 300zł,mimo,że ma dwie prace,nigdzie nie jest zatrudniony...

beatka7623
No cóż też tak myślę,ale strach o małego jest silniejszy na myśl o tym co było gdy zasypiał mały z nim,to jest człowiek który szybko się wszystkim nudzi i rzuca wszystko w kąt,więc myślę,że i tak będzie
beatka7623
A poza tym weźmie raz czy dwa i pewnie odpuści sobie :)
Poza tym wielu mężczyzn się boi że po rozwodzie kobiety będą utrudniać im kontakt z dzieckiem i dla tego od razu wystepują o określenie widzeń i opieki nad dzieckiem Ja na zapas bym się nie martwiła
madusia
@bialaanka ja na Twoim miejscu znalazlabym jeszcze sily i jednak zgodzila sie na rozwod z orzekaniem o winie,zawsze mozesz tez wtedy dostac alimenty na siebie ,a co do Twojego strachu o dziecko to sie nie dziwie-powiedz to w sadzie o swoich obawach,sad wezmie to pewnie pod uwage,zawsze dla sadu najwazniejsze jest dobro dziecka,wiec watpie by sad sie zgodzil,zeby maly byl np na miesiac czasu u ojca ,ktory ma dwie prace,a co za tym idzie malo czasu dla siebie,a co dopiero na dziecko
Milki
NIE ODPUSCIŁABYM orzekania o winie przemęczysz sie raz ale potem masz świety spokój a takie alimenty przy dwóch pracach są smieszne spokojnie sąd przyzna więcej.
beatka7623
I zgadzam się z @madusią Ja bym w takiej sytuacji wystapiła z orzeczeniem o winie No i o obawach również możesz powiedzieć w sądzie
beatka7623
A alimenty przy jego pracowitości na pewno powinny być wyższe minimum 500 zł :)
anulaw
Ja też zdecydowałabym się na rozwód z orzekaniem o winie dlaczego z powodu tego że jemu się odwidziało to ty masz być stratna.Przemyśl to jeszcze na pewno znajdziesz siłę pomyśl że robisz to dla dziecka!!!
bialaanka
Macie racje dziewczyny...jestem zbyt miękka i on to wykorzystuje...dzięki za odpowiedzi,muszę się teraz poważnie nad tym wszystkim zastanowić(pout)
Mysiaa
rozwód z orzeczeniem o winie...to on jest winny rozpadowi Waszego małżeństwa , a nie Ty.Poza tym jeśli jest tak jak piszesz ,ze nigdzie nie jest zatrudniony,to sąd raczej nie przyzna Ci wyższych alimentów.
madusia
@Mysiaa facet ma dwie prace
Mysiaa
ale nie jest zatrudniony,czyli pracuje na czarno....a sąd interesuje to co jest na papierku,a on ich mieć nie będzie,bo formalnie nigdzie nie pracuje...
bialaanka
Z tą pracą to tak,że jest zatrudniony (chyba) jako doradca czy coś w firmie zajmującej się stronami internetowymi,a po za tym dorabia sobie z kolegą na podłączeniach internetu w mieszkaniach i naprawach komputerów...ale nie mam dowodów...
Mysiaa
no to sąd będzie patrzeć na tą pracę w której mąż ma umowę.....i będzie brał pod uwagę te zarobki.
bialaanka
Ja tak obstawiam,że może mieć z 1300zł najwięcej...a jak przedstawi,że sam się utrzymuje,opłaca rachunki to wątpię abym dostała więcej niż 300zł,już mi to kilka osób nawet powiedziało(pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.