Menu

Wieczorne czy popołudniwe wyjścia

Razem to nie znaczy 24 na dobę. Jak wy reagujecie jak wam mąż czy partner mówi, że wychodzi, bo umówił się na mecz, albo jedzie m myjnie itd?! mam koleżankę, która za każdym razem jak jej facet się wybiera gdzieś bez niej to robi awanturę a potem do mnie dzwoni i szuka zrozumienia - ale ja tego nie rozumiem. Przecież każdy potrzebuje trochę swobody.

Pixelka
 452  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

popołudnie swoboda wyjście

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Dla mnie to normalne. Tak jak ja czasem chce sie z kolezanka spotkac, tak moj maz tez ma do tego prawo. Nawet nie przyszlo mi do glowy, aby sie awanturowac.
Marlena
Dokładnie - życie. Nie można przecież trzymać się na wzajem na siłę w domu, albo chodzić za kimś krok w krok. Ale wiem o czym mówi Pixelka - mam też znajomych, którzy się nie odstępują na krok - poza pracą. Jak się z nią umawiam na kawę to przychodzi z nim. masakra - niestety był to jeden z powodów ograniczenia kontaktów do minimum.
Maria25
Jeszcze przed małżeństwem mąż spotykał się tak co drugą środę z 3 kumplami. Do teraz do zostało ale chyba trochę rzadziej się spotykają. nawet cieszę się na te wyjścia. Wpada do mnie wtedy kumpela czy robię sobie wieczór"piękności" maseczki i te sprawy :)
ojciec
Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy nie mógłbym wyjść z domu np. na sesję fotograficzną. Oczywiście to działa w obie strony..... Ja daję swobodę ale też tego samego oczekuję od partnerki.
mumczinx
Podejrzewam, że ta Twoja koleżanka po prostu nie wie czym ma się zająć będąc sama, uzależniła się od towarzystwa męża. No i masz - zaczęła wydzwaniać do Ciebie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.