Menu

Wielki Problem

Dziewczyny mam dylemat chodzi o to że za 3 miesiące urodzi nam się druga dzidzia:)niebawem sie przeprowadzimy z porotem do moich rodziców tam mamy 2 pokoje w tym mniejszym śpimy razem z naszym synkiem w jednym łózku,zastanawiam sie jak zorganizowac spanie jak sie urodzi dzidzia...Czy dobrym wyjscie było by uczenie starszego przez te 3 miesiące spania samemu (my byśmy przenieśli sie do drugiego pokoju)tylko czy pozniej dzidzia ma być z nami czy z Miśkiem w pokoju..Zaznaczam ze teraz śpi z nami w jednym pokoju na swoim łózku ale obok naszego łózka..Niewiem jak rozwiązać ten problem aby misiek normalnie funkcjonaołam jak dzidzia pojawi sie na świecie..Może coś poradzicie bo ja juz sama niewiem:(

MARZENAG
 766  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie drugi pokój dziecko spanie

Odpowiedzi

syla
Ja bym uczyła spania w osobnym pokoju ja miałam to samo i moja córcia śpi od 2 miesięcy w pokoju ze starszą siostrą przez tydzień był cyrk a teraz śpi super .Za pare dni urodzi się synek i musiałam ją nauczyc spania w innm pokoju.
MARZENAG
Kasia 13 też wwwłasnie byłam takiego zdania że zrobimy małemu pokoik w naszej sypialnie,a sami przejdziemy do innego pokoju..Alemoja mam powiedziała ze moze to sie odbic na małym jak dziecko sie urodzi moze poczuc sie odrzucony:(
anulaw
to trudna sprawa jak teraz każecie synkowi spać samemu w pokoju to może poczuć się odsunięty i możliwe że to odbije się na drugim dziecku,a z koleji potem jak synek będzie w pokoju z drugim maleństwem to ono może Mu w nocy przeszkadzać.W tej sytuacji ciężko o dobre dla wszystkich rozwiązanie.Ja bym spróbowała wybadać synka czy samotne spanie w pokoju mu odpowiada i jakoś go rozmową zachęcić może a nóż przypadnie mu do gustu własny pokój.Mieliśmy podobną sytuacje starszy syn też spał z nami w pokoju ale my zaczeliśmy go przestawiać w chwili kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży więc miał trochę więcej czasu.
Tylko pamiętaj nic na siłę.Pozdrawiam i życzę powodzenia(kciuki)(kciuki)
MARZENAG
dodam jeszcze ze misiek budzi sie w nocy jeszcze a ma prawie 2 latka:(
ADAMSKA98
nie poczuje sie samotny ja tez tak zrobilam jak @ KaSia13 pisze tez w naszym pokoju spal tylko na swojm lózku ,a potem jak drugi sie urodzil przeniesliśmy jego lózko do inego pokoju i spal sam bez problemu
ADAMSKA98
a jezeli juz bedziesz miala drugie dziecko to popros starszego aby ci cos podal pampersa czy oliwkie itd ja tak robilam i nie był mój starszy zazdrosny o mlodszego
MARZENAG
no własnie niewiem dlaczego....Tak chciałam zrobic jak piszecie dziewczyny ..Tylko czy wasze dzieci miały problemy z pobudkami nocnymi??bo mój dotej pory sie budzi i przechodzi do nas i boje sie tej pierwszej nocy jak obudzi sie i nieusłyszy mojego głosu to moze byc niezły ryk wystraszy sie:(
fiolka
Dziewczyny napisały już prawie wszystko. Mi się wydaje, że trochę za późno zdecydowaliście się na "rozłąkę" w nocy i może być trochę problemów, ale wiadomo, nie zawsze się da. Wiadomo, jak we wszystkim trzeba zacisnąć zęby i być konsekwentnym oraz duuuużo rozmawiać z dzieckiem, bo przecież 2latek już wszystko rozumie.
Co do poczucia odrzucenia, to jeśli "dobrze rozegrasz" cała sytuację wtedy starsze dziecko nie będzie czuć, że coś straciło, a że zyskało jeszcze więcej. Według mnie (a jestem tylko teoretykiem) dziewczyny super radzą: i prezenty od młodszego rodzeństwa i pomoc mamie przy jego pielęgnacji, potem wspólna zabawa dadzą poczucie, że dziecko jest ważne i że jest odpowiedzialnym starszym bratem lub siostrą. Ważne jest to, żebyś znalazła czas na zabawę tylko ze starszym synkiem i nie przerywała jej gwałtownie, jak tylko młodsze zakwili, bo przecież niemowlęciu nic się nie stanie jak popłacze 30sekund dłużej, a Ty doczytasz starszemu bajkę czy dorysujesz koło u samochodu(lub dokończysz cokolwiek innego).
Na pewno jesteś mądra mamą i nie masz się co denerwować - wszystko będzie dobrze.
daryjka87poznan
Ja bym starszego uczyła juz zeby sam zasypiał w osobnym pokoju a młodsze niech bedzie z wami,nie bedzie budził braciszka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.