Menu

Wielkość piersi a ilość pokarmu

Moja siostra,bardzo drobnej budowy, spodziewa się dziecka, ale mimo, że zaczął się już drugi trymestr, piersi jej prawie wcale nie urosły. Boi się, że może mieć przez to za mało pokarmu. Podesłała mi nawet dyskusję na ten temat (http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/485/wielko%C5%9B%C4%87-piersi-wp%C5%82ywa-na-ilo%C5%9B%C4%87-i-jako%C5%9B-pokarmu-u-matki/), ale nie ma jeszcze wypoweidzi lekarza, więc na pewno nic nie wiemy, dlatego pytam mam :) jak to do końca jest?

poziomakreska
 563  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie karmienie małe dziecko pokarm piersią

Odpowiedzi

piasekpustyni
Ja mam ogromne piersi i nie miałam pokarmu - kilka kropli, mordęga dla mnie i Dziecka. Moja koleżanka ma piersi jak orzeszki i bardzo drobniusia - karmiła synka ponad rok. Nie ma reguły, ale też nie ma się co napalać bo później jest rozczarowanie. Mi nawet przez myśl nie przyszło ze mogę nie mieć pokarmu a później takie rozczarowanie....
kasia3030
Dokładnie tak jak pisze koleżanka wyżej. Ja mam mniejsze piersi a karmiłam dłużej Paulinke niz moja bratowa co ma 3 razy większe od moich.
lola86
Pokarm nie zależy od rozmiaru uwierz . Ciocia mego męża w nawale pokarmu miał góra B rozmiar a karmiła chłopców do 2 roku życia .
MamaMateuszka
Ja mam malutki biust a pokarmu miałam bardzo dużo, niestety niskiej jakości i karmiłam tylko 2 tygodnie bo musiałam dokarmiać. A jak raz i drugi popróbował butelkę to już cyca nie chciał....
alinagj1o2
Ja mam małe i wykarmiłam dwoje .Teraz też jestem w drugim trymestrze i mi nie rosną czym się wcale nie przejmuję .
Basia1980
Wielkość piersi nie wpływa na ilość pokarmu to mit
kaisaa4
nie ma czegos takiego jak za mało pokarmu, lub brak pokarmu. jesteśmy stworzone do tego by wykarmić swoje dzieci. czasem możemy mieć zapchane kanaliki, źle dostawiać dziecko, lub stracic pokarm przez np leki. wielkość piersi też nie m nic do rzeczy. pokarm tworzy się podczas ssania. jeśli w piersi jest go mało maluch musi się trochę namęczyć by pokarm zaczoł sie tworzyć. karmienie rzadko bywa łatwe i rzadko dziecko łapie od razu o co chodzi. są też warunki genetyczne - układ szczęki które utrudniają dziecku ssanie i dobrze jest wiedzieć że można dziecko inaczej trzymać podczas karmienia. pielęgniarki karzą się np tylko kłaść na boku a to często bywa niestety trudną pozycją do karmienia. tzreba też wiedzieć że zawsze na początku z piersi płynie mało kaloryczne mleko dlatego nie wolno przestawiać podczas jednego karmienia dziecka do drugiej piersi. nim się dziecko nie naje tylko zaspokoi pierwszy głód. często się przy tym denerwuje i płacze bo on chce już i teraz się najeść i w dodatku męczy się bo ssanie jest wyczerpujące dlatego po piciu z butelki zaraz są spokojne. tam jest tylko kaloryczne mleczko. jeśli dziecko mało przyrasta na wadze powinno się je częściej karmić w nocy bo wtedy mleko jest najbardziej kaloryczne i wartościowe. warto tez się zastanowić czy dziecko dobrze ssa, dobrze łapie brodawkę itp. ja będąc przy każdej mamie która karmi i twierdzi że ma mało wartościowy pokarm llub ma go za mało przekonałabym że jest w ogromnym błędzie. nie karmienie zmniejsza laktację, dokarmianie zmniejsza laktację, leki mogą zachamować laktacę kanaliki można mieć niedrożne. można stracic mleko odciągając mleko laktatorem bo to nie ssanie.
sungirl25
Ja mam małe piersi, w ciąży w ogóle mi nie urosły, nie wypływało mleko, a karmię nadal 8 miesięcznego synka. W ciąży też uważałam, że jak mi nic nie urosły i nic nie wypływało to na pewno nie będę karmić, a tu proszę. Owszem na początku było bardzo trudno, żle przystawiałam, popękały mi brodawki, z początku prawie nic nie leciało, ale leciało (ale ponoć to siara, której jest mało, ale jest najbardziej wartościowa, zwłaszcza w przeciwciała), ale potem to miałam tyle pokarmu, że zatkał mi się kanalik i miałam zapalenie piersi, ale i to nie było przeszkodą w karmieniu, dodam, że poza tym miałam 2 razy anginę i brałam antybiotyki i mimo to karmiłam. Pokarm kobiecy jest stworzony dla Dzidziusia, więc jeśli kobieta chce karmić swoje dziecko to wykarmi, bo pokarm głównie tworzy się w psychice, trzeba podjąć taką decyzję i jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi, bo pokarm wytwarza się pod wpływem ssania. Trochę sobie pomoralizowałam ;) Powodzenia :) (kwiatek)
brydzia25a
Wielkość piersi nie ma wpływu na ilość pokarmu.Jestem matką trójki dzieci i wszystkie karmiłam piersią 1,5 roku.Maluszka karmię nadal.Wiele matek rezygnuje z karmienia piersią mówiąc,że nie ma pokarmu,co jest błędem.Zaraz po porodzie pokarmu w piersiach nie ma,zaledwie kilka kropel,dlatego maluszek powinien ssać pierś prawie cały czas,bowiem pod wpływem ssania następuje produkcja pokarmu i przez pierwsze nawet 2-3 dni jego ilość jest znikoma,ale to nie trwa długo.Zachęcam do karmienia piersią,jak kobieta przetrwa pierwsze 2-3 tygodnie to karmić będzie długo. I jeszcze jedno ,w czaie karmienia piersią nie odchudzamy się!!!
amalka
Mam maly biust a karmilam swojego synka i corcie kolezanki (grins)
ewelka123
zgadzam sie z @ piasekpustyni ja mialam cyce doslownie po pepek a pokarmu prawie wcale
poziomakreska
bardzo dziekuje za odpowiedzi :) troche nam ulzylo :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.