Menu

Wieśniara?

Skoro już tu jestem to może się przemogę i też zacznę korzystać z Waszych cennych rad:)

Moja córka ostatnio przyszła ze szkoły i zaczęła opowiadać o szkole, że jakaś koleżanka coś powiedziała i jej się to nie spodobało. Bardzo nie spodobał mi się córki dobór słów - nazwała koleżankę "wieśniarą". Gdy próbowałam wytłumaczyć, że to nie jest ładne mówić tak o innych dzieciach, ze pewnie jej byłoby przykro gdyby ją tak ktoś nazywał córka oznajmiła, że na nią nie mogą mówić wieśniara, bo ma markowe ubrania i dobrze wygląda. Przyznam, że ręce mi opadły. Nigdy nie sądziłam, że kupując dziecki dobre jakościowo ubrania można zrobić z niego szpanera! Nie wiem skąd się jej wzięło takie zachowanie, ale w domu tego nie okazuje, zmienia się dopiero w szkole. Jak wytłumaczyć córce, że jeśli nas stać na kurtkę z Adidasa nie znaczy, że Sonia jest lepszym człowiekiem?

Franc3ska
 663  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat pozerstwo wyzywanie szkoła markowe szpan

Odpowiedzi

Franc3ska
Próbowałam, ale córka skwitowała to - nie jestem biedna i nie powiedzą tak o mnie. Może dlatego nie potrafi tego zrozumieć, bo nigdy nie mówiliśmy, że te ubrania sa lepsze... ubrania jak ubrania. Dopiero w szkole córka dowiedziała się co to jest marka, mnie nawet do głowy nie przyszło, że to może robić jakąs różnicę, ale fakt, za moich czasów nie było markowych ciuchów i chodziło się w fartuszkach:)
artanis
Więc chyba najwyższy czas na taką rozmowę. Uświadom dzieci, że nie wszystkim się tak dobrze powodzi, ale to nie jest żadnego z tych dzieci wina, ani ich rodziców. Niech sobie zdają sprawę, że mają lepiej - ale nie po to, żeby się tym wywyższać tylko po to, żeby dziękować codziennie, że nie muszą się martwić co będą jadły. Możesz też zachęcić dzieci by nauczyły się dzielić z innymi, mniej zamożnymi. Mogą zacząć od oddania swojej ulubionej bluzki na PCK, albo oddania zabawek do domu dziecka. To na pewno nauczy je, że mieć więcej to znacznie trudniejsze zadanie, niż nie mieć :)
artanis
Ale buty? Ja np. wolę kupić na zimę z gore-texem niz ze skaju... Nie jest to kwestia markowe-niemarkowe, tylko jakości...
kasia13_archiwum
Poza butami to kupuje tak jak @atena.
Jezeli natomiast markowe, to nie tak, zeby z przodu wisial szyld tej marki.
Ale powiem szczerze, ze juz takie zapedy u mojej corki w przedszkolu widzialam.
Byly dziewczynki, ktore do mojej corki (przy mnie) mowily... No, dzisiaj jestes fajnie ubrana... albo... no, te buty nie sa fajne...
Tylko glowa pokrecic.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.