Menu

Wigilia

Witam :) Czy Wy zawsze spędzacie wigilię i świeta w gronie rodzinnym? Wiem wiem, że to rodzinne święto itd ale powiedzcie szczerze czy nie macie ochoty wyrwać się?? Zabrać męża, dzieciaczki i wyjechać gdzieś? Tyle jest teraz ofert od różnych hoteli i pensjonatów, ofert wigilijno-sylwestrowych. Mnie jak co roku czeka wigilia u teściowej i naprawdę jak już myślę, że znów będzie to samo to jakoś odchodzi mi ochota na to wszystko... Poza tym ostatnio tak dotarło do mnie, że jak przychodzą Święta Bożego Narodzenia to raczej robi mi się smutno niż czuję radość z tego wszystkiego. Nie czuję już tej magii świąt tak jak kiedyś - teraz to nawet pracuję w Wigilię :( Czy ktoś ma tak jak ja????? Czy coś ze mną już nie tak??

Jak spędzacie Święta i Sylwestra??

agaorto
 1107  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

święta bożego narodzenia

Odpowiedzi

Ada3610
My mamy w planach co roku gdzieś wyjechać, ale zawsze zostajemy(placze) W wigilię jesteśmy u moich, dziadków, u teściów a na koniec u moich rodziców i tam już siedzimy dłuugooo. Cale święta jesteśmy w rozjazdach, czasami mam tego dosyć.
Majaaaaaa0000
JA spędzam u mamy wigilie :) ja jak wigilie spędzam u teściów to tez nie czuje tego co u mamy...NIe cierpię teścia i muszę się z nim opłatkiem podzielić:/ (smutna)
monique25
Wigilia tylko z rodzina nie ważne gdzie ważne byle razem ...
xkasiulax
Zawsze z rodziną nie wyobrażam sobie innej opcji (nigdy)
ulenka091987
u mnie to będzie druga wigilia która mnie nie cieszy a to dlatego, że nie jedziemy do moich rodziców, tu jakoś nie czuje tego klimatu świąt
Runka
my z mezem w tym roku postanowilismy zostac w domu sami z synkiem na wigilie, na pierwszy dzien swiat chemy zaprosic moich rodzicow ale i tak nie wiem czy przyjada bo to kawalek drogi ale ja nie zamierzam w tym roku nigdzie jezdzic... I wyjatkowo ciesze sie na te swieta
kasiulka1985
tylko i wyłącznie z rodziną ! nie wyobrażam sobie bez niej ! :)
renata29
Wigilia zawsze z rodziną a im więcej ludzi tym lepiej:)
Magdzik
Wigilia w domu z rodziną, Sylwester w domu albo na imprezie z rodziną i znajomymi. Jeden jedyny raz byliśmy na Sylwestrze w górach i powiedzieliśmy nigdy więcej(nigdy)
tlolek
ja dopiero teraz odnalazłam sens świąt bo to ja robię wigilie dla rodziców, teściów i dziadków i kuzynostwa męża. jest fajnie pełno ludzi w domu, wesolo. przynajmniej nie spędzam wigilii tak jak dawniej że 2-3 wigilie jednego dnia (u jednych dziadków, u drugich dziadków i u teściów)
amalka
Wigilię spędzimy z moimi rodzicami co bardzo nas cieszy, bo nawet mój mąż uważa, że z nimi jest bardziej rodzinnie (cukierek) W przyszłym roku planuję zaprosić "drugą mamę" do nas.
amalka
Co do Sylwestra- prawdopodobnie spędzimy go z moją siostrzyczką i jej rodziną.
daryjka87poznan
W domu z rodzina. Bardziej mnie ciągnie zeby sie wyrwac na Sylwestra gdzies niz na Wigilie.
kasiam146
my wigilie mamy objazdowa najpierw jedziemy z rodzicami do dziadkow jednych i drugich a pozniej do tesciowej i tescia
anulaw
Nie jesteś sama czuje to samo co Ty!moim marzeniem jest zabrać rodzinkę daleko daleko najlepiej do jakiegoś domku w głuszy i spędzić święta z mężem i synami w spokoju.Lubie świeta ale całe niestety zawsze przejeździmy wigilie spędzamy albo z rodzicami(mieszkamy w jednym domu) albo u teściów a jeszcze teściowa ma urodziny 22 grudnia i oczywiscie zawsze wyprawia je w 1 dzień świat jest wtedy u nich straszny huk hałas i przedszkole na 40m
anulaw
a do tego wiecznie narzekająca babcia (mama teścia ) i teść to duet przez który można oszaleć
Iwona1977
tylko z moimi dziecmi...bez rodzicow
agucha44444
z mezem i synusiem u nas w domku
alinagj1o2
Dawniej u moich rodziców były też moje 2 siostry z rodzinkami .W tym roku tak jak i wzeszłym nigdzie nie jedziemy.Ja pracuję w wigilie i po przyjściu z pracy mam ochotę tylko odpocząć.Mąż z dziećmi większość zdąży przyszykować do mojego przyjścia,nie muszę się martwić ,i wiem że przez święta będzie okazja odpocząć i pobyć z rodzinką.
kreskah
ja tam jakoś nie czuję magii świat. nie wiem czemu. a wigilie spędzamy jednen rok z rodziną męża, a drugi z moją. w tym roku wigilia u mojej mamy, będzie babcia i jej dzieci ze swoimi dziećmi i moja Amelka ostatnie pokolenie- prawnuczka. pierwszy rok mieszkamy w tym samym mieście co rodzice, więc po imrezie wracamy do siebie do domu, a nie siedzimy całe święta jak do tej pory
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.