Menu

witam dziewczyny

Dziewczyny wychodzicie czasami z koleżankami gdzieś same bez mężów, jak często wam się udaje?

Ilonka1986
 239  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport wychodzenie z koleżankami

Odpowiedzi

iwus198920
Nie mam takiej potrzeby ale zdarza się choć przyznam szczerze, że wolę z mężem i znajomymi wyjść niż sama z koleżankami :)
amalka
No jasne, że tak. Ściągam również moją siostrzyczkę. Staramy się spotkać w stałym gronie minimum kilka razy w roku. Jest nas zwykle 10- 17 kiobitek. Uwielbiam te wypady (grins) Każda szykuje jakąś wyżerkę, coś wyskokowego, przekąski, ciacha... Kilka z nas ma działki i zwykle to tam się spotykamy. Nikomu nasze śmiechy i wrzaski nie przeszkadzają (rofl) Urodziny mam w listopadzie a robiłyśmy grilla (grins) Cudne są te nasze spotkania.

W przerwach między babskimi nocami, kawkujemy sobie (z dziećmi lub bez), spotykamy się na placu zabaw, w parku, umawiamy na wspólne zakupy czy spacery...
jagoda30
Niestety nie często,moje kumpelki rozjechały się p świecie,ostatnio jedna przyleciała......całą niedzielę umierałam(chora) ale zajebiście było(kciuki)
mycha2706
Często. Jezeli mam z kim dzieci zostawic wtedy wychodzę.
amalka
Ja Asiu jestem istotą stadną (choć bywa, ze wolę utonąć w samotności) i inaczej sobie nie wyobrażam. Wiele już razy przekonałam się, jak ważne w mym życiu są "moje" kobitki. Kilka z nich jest naście lat starsza od reszty (w tym ode mnie). Aż dziw jak dobrze się dogadujemy. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się na placu zabaw... Cieszę się, że są w moim życiu.
amalka
Ps. Kilku z naszych małżonków też świetnie się dogaduje (grins)
Ada3610
Pewnie, że się spotykamy na babskie wypady. Uwielbiam je!!! Średnio raz na kwartał mam taki wypad.
amalka
@starszych miało być (bach)
renata29
Tu gdzie mieszkam nie mam koleżanek,męża też tu nie mam i z nikim nie wychodzę :)
Beatka9316
Oczywiście, że wychodzę co jakiś czas umawiamy się z koleżankami i zazwyczaj chodzimy na kawę ale to po południami jak umawiamy się na babski wieczór to zazwyczaj przy winie lub piwku... Mój D również spotyka się sam na sam z kolegami. Oboje jesteśmy z tego zadowoleni. Oczywiście bardzo lubimy razem spędzać czas ale od czasu do czasu każdemu robi dobrze jak może sam sobie wyjść do znajomych :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.