Menu

witam mam pytanie ma ktos dobre porady na temat odchudzania

odchudzanie

lola6363
 247  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie dieta dieta cwiczenia odchudzanie odchudzanie

Odpowiedzi

Beatka9316
Oczywiście mianowicie dobre odżywianie dużo warzyw owoców ograniczyć a najlepiej wyeliminować rzeczy tłuste oraz smażone, zero słodyczy i napojów gazowanych jeść częściej a mniejsze porcję u mnie osobiście dużo działa to, że po godz 18 nie jem no i jakieś ćwiczenia. Nie trzeba koniecznie chodzić na siłownie albo fitness na to trzeba mieć więcej czasu a można też ćwiczyć w domu nawet jak ja się małe dziecko lub dzieci.
MamaMateuszka
Mój mąż odchudzał się u dietetyczki więc mogę Ci powiedzieć jakie miał zalecenia, może u ciebie też zadziała. Dieta 1200kcal, 5 posiłków, mało chleba a jeśli już to ciemny albo wasa, jogurty naturalne, kasze, ryże, mięso chude gotowane bądź duszone, trochę owoców ale nie dużo, np. jabłko małe na II śniadanie, zero słodyczy, paluszków, precelków i czipsów. Kolacja najpóźniej 3 godz przed snem, najlepiej nie jeść po 18. Surowe warzywa typu sałata, ogórek, pomidor, cebula czy papryka bez limitu nawet między posiłkami jak Cię bardzo ssie ;-) Powodzenia... Aha, ograniczona ilość soli, piekłam mu rybe w worku to doprawiałam estragonem...
lola6363
dzieki:)
a jakie cwiczenia sa najlepsze :)
MamaMateuszka
Mój mąż nie ćwiczył bo pracował fizycznie więc nie miał na to siły ;-) Schudł 11 kg w 6 tygodni. Myślę, że szybkie spacery są dobre bo teraz pracuje gdzie indziej i w ubiegłym miesiącu schudł 6kg bez żadnej diety ale zrobił ponad 600gm pieszo(kwiatek)
lola6363
dziekuje za informacje(kwiatek)(kwiatek)
amalka
@MamoMateuszka to jakiś dziwny dietetyk... Pieczywo chrupkie (typu Wasa właśnie) nie jest zalecane. Równie dobrze możesz zjeść suchy chleb... Żeby się "chrupkami" nasycić, musisz zjeść ich sporo. Odradzam. Lepsze jest pieczywo pełnoziarniste. 1200 kcl dla mężczyzny pracującego fizycznie, to w zasadzie głodówka. No i ostatni posiłek o 18? Ok, jeśli chodzisz spać 20:00- 21:00 Praca fizyczna a ćwiczenia, to dwie różne sprawy.

A teraz z doświadczenia kobity, co to z 73 kg, zeszła na 48,5 w 3 miesiące. Mowa o mnie (grins) Totalna zmiana trybu życia i nawyków żywieniowych. Biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze i ćwiczyłam. Co dnia. Kondycję miałam taką, że spokojnie mogłam przebiec 3- 6 km (zwykle rano i wieczorem) przy czym zaczynając, "spuchłam" po 300 metrach hehe Zrezygnowałam z tłustych smażelin (wszelakich), śmietany (do wszystkiego jogurt naturalny), białego pieczywa (ogólnie niewiele jadłam chleba), sera żółtego, kiełbas, wędlin (wyjątek schab, lub wędzony kurczak), białego ryżu, mięsa czerwonego, cukru, słodyczy (niemal, bo co rano zjadałam kawałek/ dwa gorzkiej czekolady), sosów, gotowców, kaszanki, flaczków, wątróbki... Piłam mleko 0,5%, słodziłam słodzikiem (niezdrowy- wiem, obecnie stosuję stewię), warzywa jadłam na kilogramy, gotowałam zupy (zagęszczałam otrębami), jajecznica z białek + jedno żółtko (bez tłuszczu), stosowałam masę ziół, ograniczyłam sól... Zbawieniem była dieta niełączenia i polecam z czystym sumieniem.

Obecnie nie mogę uprawiać sportu- z racji choroby "w spadku po dziadku", ale sposobu odżywiania się nie wyrzekłam. Nadal zdrowo się odżywiam, choć grzeszki się trafiają (grins) Od wielu lat zażywam sterydy i patrzyć nie mogę na swoją twarz (jak księżyc w pełni) i stale spuchnięte ciało, jednak waga wskazuje 55- 56 kg (obecnie zwalczam nadwagę) więc tragedii nie ma.

Dieta to sposób odżywiania, nie zmiana na trochę. Wyrzeczenia (jak napisała @Asafi) do końca życia,

Ps. Polecam również mechanizm wyparcia. Autentycznie przestała mi smakować większość niegdyś lubianych potraw (grins)
amalka
Chodź ze wciągniętym brzuchem, obierając ziemniaki, prasując, myjąc zęby... napinaj pupę i uda, chodź po schodach... sporo się ruszaj i ŻADNYCH TABLETEK i innego syfu!
kama86
U mnie dziala MZ i RD(kciuki) (mniej zrec i ruszac dupke)
Bestyjka
Obecnie testuje dete 800-1000 kalorii i nie czuję głodu ale muszę chyba zrobić sobie wyniki bo mam jasieś zaburzenia odżywniania i dopiero przy max 1000 kalorii chudnę a ćwiczę 45min dziennie
Bestyjka
Jedzenie 5 posiłków nie przyśpiesza metabolizmu- poczytaj o tym to mit. Można jeść 8 posiłków bardzo małych albo 3 większe najważniejsze żeby jeść regularnie i nie podjadać, nie jeść syfu, ruszać się.
Ada3610
ja zakupiłam płytę i poradnik Chodakowskiej. Jem 5 posiłków dziennie.
NIE DOJADAM,
NIE PRÓBUJĘ JAK GOTUJĘ
Ustawiam sobie przypomnienie w telefonie co 3,5 godziny posiłek.

Dwa tygodnie jestem na tej diecie i widzę rezultat.
Dodatkowo jeżdżę na rowerze.

Teraz mam ciężkie dni, Synek ma ospę i jesteśmy uwiązani w domu.
lola6363
Dziekuje wam kobietki
lola6363
Dziekuje izko 1987
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.