Menu

witam ...takie sobie pytanko...

witam netmamusie tak mnie naszlo ,ciekawa jestem jak mowicie cieplutko do swoich mezow i jak mezowie na was???

bo ja chyba nic specjalego na mojego MIsiu a Misiu wola Mysza(grins)(grins)(grins)

kordi80
 857  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina mąż partner

Odpowiedzi

smerrfetka
(grins)(grins) nie dawno myślałam o takim własnie pytaniu(grins)(grins)(grins)(grins) ja na swojego mówię KOCHANIE albo KOTKU...(aniol)(aniol)(aniol)(aniol)(aniol)
monique25
mój do mnie dziubas ;dziubsku ja do niego kotku (grins)
monique25
dziubasku miało byc (krejzolka)
Edytka85
Ja do męża mówię Kotuś, Skarbie, Pawełku. On do mnie Kochanie, żabko, myszko
Paulinka1701
Najeczsciej to jest mycha, mysza ...kochanie, słońce misiu ...czasem kotku (grins) A on do mnie mowi mycha skarbie (grins)
Paulinka1701
A i czasemu mowie Saimonku od imienia Szymon :)
mycha2706
on na mnie mycha ja do niego padalec(smiech)
mycha2706
no i czasem kotku i rafciu:)
(grins)
kordi80
ten padalec mi sie podoba(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Achcha
A my zawsze udajemy, że nam nie przejdzie nic miłego przez gardło i używamy fikcyjnych imion: Jadwiga (to ja!) i Zenobii (to oczywiście mój mąż). No ale po prawie 12 latach małżeństwa każdemu odbija!!!!!!!!!!!!!1(smiech)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
krasna1
a ja do swojego po nazwisku
zosian
a ja jestem Pysia a moj mąż to Pysio oczywiście(grins)(grins)
emiliab
Ja do mojego Miśku, mężusiu, a On do mnie EMALIA lub rzepku.(cukierek)(cukierek)(cukierek)
Mandarinios
@Krasna :D:D:D nie ma to jak cieplutko po nazwisku :D
emiliab
No ja właśnie znam takie 2 małżeństwa, gdzie żony po ksywach mówią do mężów, ale im to odpowiada. Gdybym mówiła do niego Krakersiku, to by Mu się podobało, ale ja wolę mieć własny zwrot.
Paulinka1701
Aha kiedys mowlismy do siebie tak on do mnie Gugu ja do neigo Bubu (grins) ale zapomnielismy o tym juz (smiech)
Remedios
Ja do Jasia Jaśminku on do mnie Wrzosie...ale to tylko w przypływie czułości, na ogół mówię Łysy a on Gruba(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
basia198711
kiedyś mówił do mnie Kicia ale teraz woła Mysza a ja mówię do niego zwykle po imieniu, kiedyś często mówiłam Kochanie.......hmmmmm sama nie wiem czemu przestałam się tak do niego zwracać......chyba wrócę do tego, może zrobi mu się miło bo ostatnio straszne stresy ma w pracy
StepByStep
On Niusiek, ja Niuśka... i wszystko jasne(grins)(grins)
flame123
Ja do mojego Berciku, a on do mnie Asiu albo Potwarz (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
ale nie wiem czemu:...(może dlatego, że obgaduję jego rodzinę
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.