Menu

Wizyta u fryzjera

Muszę iść z nikusiem do fryzjera – bo troszkę nam koleżka zarósł. Próbowałam go przygotować i wzięłam ze sobą do fryzjera, niestety trafiliśmy na płaczącego malca i koniec! Niko ciągnął mnie za rękę, że mi też zrobią krzywdę... I co teraz? Chciałam dobrze a wyszło tak fatalnie!!

holka1709
 639  1

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odpowiedzi

moniaka
Z kacperkiem też nie było łatwo – długo podcinałam mu włoski sama – ale możecie sobie wyobrazić ja wyglądał. W końcu trafiłam do fajnego fryzjera – mają specjalne krzesełka dla dzieci a nie tylko te podkładki na zwykłe krzesła, są zabawki, książeczki i się udało! Poszukaj dobrego fryzjera dziecięcego – on będzie podejść jak podejść Twoje dziecko
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.