Menu

wizyta u ginekologa

dziewczyny, w środę idę na wizytę w związku z tym naszym brakiem ciąży :/ powiedzcie na co powinnam zwrócić uwagę, o jakie badania się starać żeby lekarz mnie nie olał?? czy na poziom prolaktyny może dać skierowanie?? starsznie się denerwuję że coś ze mną nie tak :(

isiorek
 646  4

Odpowiedzi

tlolek
na 100% będzie potrzebne badanie nasienia...jeśli tu jest wszystko ok to dopiero później zaczyna sie badanie kobiety (przynajmniej tak działa ten lekarz do którego ja chodziłam) następnie skierowanie na usg w czasie owulacji i sprawdzenie drożności jajowodów
a później to juz nie wiem bo juz sie udało i byłam w ciąży(grins)(grins)(grins)
powodzenia
JUSTYLKA
to prawda najpierw bad nasienia i potem z tym wynikiem do ginekologa specjalisty od nieplodności lub do ginekologa-androloga!Skierowanie na bad poziomu hormonów kilka razy w jednym miesiącu-na ustalenie prawidłowości cyklu i owulacji !!!USG -aby wykluczyć np torbiele ,póżniej ewentualnie -sprawdzenie drożności jajowodów,po cytologii i bad stopnia czystości pochwy/też wymaz/Sporo tego ale znam to juz na pamięć POWODZENIA I NIE DAJ SIĘ ZBYĆ BYLE CZYM(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(awve)
nikap75
Nie wiem jak długo staracie się o dziecko. My staraliśmy się 2 lata kiedyś wyczytałam że powodem może być problem z tarczycą. Zrobiłam badania na poziom hormonów. Lekarka powiedziała mi wówczas że czasmi właśnie te hormony mogą powodować to że są problemy z zajściem w ciążę, ale u mnie ten poziom był ok. Wówczas usłyszałm że jako 1 badanie powinno się zbadać nasienie partnera. To jest o tyle istotne że jest to szybkie badanie i nie tak bardzo kosztowne, bo pozostałe badania są dla kobiet czasami bolesne, niekonfortowe no i bardzo kosztowne, a czasami bywa tak że to badanie nasienia wszystko wyjaśnia. Mój ginekolog do którego zgłosiłam się z tym problemem, prosząc o skierowanie na jakieś badania, powiedział mi że 2 lata to za mało aby dać mi jakiekolwiek skierowanie i mówić o problemach z płodnością, że rok może jeszcze 2 jak nic nie wyjdzie mogę się do niego ponownie zgłosić. I faktycznie jakieś 6 m-cy później zaszłam w ciążę....
isiorek
staramy się od grudnia, lekarz na wstępie powiedział że zdrowej parze powinno to zająć 3 miesiące...każdy lekarz widać ma inne podejście...na usg wszystko ok...no i właśnie poszłam do tego lekarza bo ma fajne podejście do kobiet starających się o dziecko więc mysle że nie będzie problemów z badaniami ale tak na wszelki wypadek pytam co powinnam zrobić ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.