Menu

Własne łóżeczko czy spanie z rodzicami

Niemowlęta mają dużą potrzebę bliskości. Chcą być ciągle przytulane, noszone i wtedy czują się bezpieczne. Często pojawia się problem z samodzielnym spaniem. Jak to wyglądało u was? Czy dziecko miało od początku swoje łóżeczko i było w nim konsekwentnie usypiane, czy też zdecydowaliście się na spanie we troje? Jak wyglądało potem odzwyczajenie dziecka od wspólnego spania z rodzicami? Podpowiedz innym mamom jak nauczyć dziecko samodzielnego spania. Być może twoje porady okażą się bardzo pomocne.

Ania
 2102  20

Odpowiedzi

Punia
mój misio od początku śpi sam.najpierw spał w wóziu bo kojec był jeszcze w drodze a potem przenieśliśmy go do kojca i tak jest do dzisiaj.małego nie usypiam bo zasypia sam i mam nadzieję, że w najbliższym czasie się to nie zmieni.wydaje mi się, że dzidziuś musi od początku spać we własnym łóżeczku czy wózku, ponieważ spanie z rodzicami może i zapewnia bliskość ale tak naprawdę wpływa negatywnie na relacje rodziców.pamiętam, że ja chciałam spać z moim maluszkiem bo wiadomo malutki, przesłodki i taki kochany ale mąż mi wybił ten pomysł z głowy i chyba dzięki niemu uniknęliśmy ciasnoty i dyskomfortu bo niusio jak bym go nie położyła spi w poprzek łóżeczka :D
pozdrawiam
basia198711
ech ja to jestem wygodną mamuśką więc mały do 8 mc spał z nami w łóżku a le zaczęło brakować miejsca bo Michał w nocy potrafi się obrócić w poprzek więc teraz śpi w swoim łóżeczku które jest przystawione do naszego bo nadal budzi się w nocy na cyca......
emiliab
Mój synek od samego początku zawsze spał w swoim łóżeczku i tak zostało.
MamaTosi
Zasypia przy piersi i jest odnoszona do łóżeczka w którym przesypia całą noc. Wyszłam z założenia że z nią się nie będe się wysypiała
daryjka87poznan
Moja na samym poczatku nie chciała spac w łozeczku, dosłownie ja parzyło w tyłek. Przez kilka dni spała z nami ale nie chciałam ją do tego przyzwyczajac i przez pierwsze kilka miesiecy spała w swoim wózku. Z czasem zaczelismy znowu ja przyzwuczajac do lozeczka i teraz przesypia w nim całe noce. :)
Tosia
ja mam "ambitny" plan zeby maly spal w swoim lozeku od poczatku... naszym znajomym sie udalo...
ale wiadomo jak to jest :D... planowac to sobie mozna :)))))
ulenka091987
po miesiącu przełożyłam go do łóżeczka i osobno nam się dużo lepiej spało niż razem, choć łóżko było i tak dla nas dwójki więc miejsca nie brakowało, ale częściej się budził jak spał ze mną a z usypianiem nie było problemów kładłam go do łóżeczka i zasypiał sam
Magdzik
Moja Monisia śpi w swoim łóżeczku. Czasami tylko biorę ją do nas nad ranem, ale nie za często:)
Kayah
Jakub po urodzeniu spał w kołysce, a jak z niej wyrósł to spał już w łóżeczku. I nadal tam śpi. Jakoś nigdy nie brałam go do nas do łóżka, bo bałam się że zrobimy mu krzywdę kiedy oboje zaśniemy. I nigdy specjalnie go nie musiałam usypiać. Najpierw zasypiał przy cycu a teraz przy butelce. Jak ma gorszy dzień i nie zaśnie przy butli to kładę go do łóżeczka i tak długo się w nim kręci, wspina, raczkuje, staje na głowie aż się zmęczy :) Siedzę tylko przy nim i jak nie umie się położyć to kładę go i daję smoka. Nie zapalam światła i nie odzywam się do niego. On wie, że po wieczornym karmieniu już z łóżeczka go nie zabieram. Jak na razie to zdaje egzamin. I oby tak zostało :))
monique25
od początku w swoim łóżeczku:)
mammma
własne!
smerrfetka
od samego początku mała spała w swoim łóżeczku mimo że noce były strasznie nie przespane ciągle się budziła i płakała,ale nie brałam jej do naszego łóżka...chyba że była chora....to wyjątek
myszka838383
Adas spał w swoim łożeczku do roku...od tamtego czasu śpi ze mną..
Nula139
Zuzia od początku spi sama.Najpierw w kołysce,teraz w łóżeczku.Czasem jak sie przebudzi nad ranem to zabieram Ja do nas do łóżka i odrazu zasypia,ale to z czystej wygody,nie musze Jej lulać aby zasnęła
tlolek
od początku w swoim łóżeczku....może przez tydzień góra dwa zasypiał przy piersi ale później i tak odkładałam go do łóżeczka tyle że jego łózko stało tuż przy naszym...jak skończył rok dostał swój pokoik i wreszcie przesypia noce.....zresztą Kuba już się nauczył samodzielnego spania i nawet jak miał temperaturę to nie chciał z nami spać....
agnieszka79
moje oby dwie córeczki od samego początku spały w łóżeczku
annabok77
Mateusz do poltora roczku spal w swoim łozeczku,czasem z nami.Pozniej mial swoj pokoj i zaczal sypiac sam ,zdarza mu sie ze w nocy przybiega do nas do lozka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.