Wody płodowe
Jak to jest, gdy odchodza wody plodowe? Tzn., jak odchodza za jednym zamachem moge sobie wyobrazic. Chodzi mi o to jak to jest gdy sie sacza albo kapia. Dzisiaj po poludniu psiknelam sobie tak poteznie, no i cos mi polecialo (ale tylko troszke). Bezbarwne i bezwonne. Ale od tego czasu nic. Czy to mozliwe, ze to byla wody plodowe, czy najzwyczajniej w swiecie popuscilam?
Wie ktoras z was moze, jakie Ph maja wody plodowe a jakie mocz?
(Jestem juz w 38 + 5 tyg.)
Aby móc zobaczyć wszystkie odpowiedzi, zarejestruj się bezpłatnie na NetMama.
W każdej chwili będziesz mogła zrezygnować z uczestnictwa.

Odpowiedzi
ja miałam sączenie się wód płodowych.... Ogólnie można to zauważyć najbardziej kiedy leżysz... Miałam wrażenie jakbym się trochę zsikała. Poza tym w ciągu dnia wydzieliny było o wiele więcej niż powinno. Z sączeniem się wód płodowych jest o tyle kłopt, że w czasie ciąży ilość wydzieliny naturalnie się zwiększa i można to pominąć... W aptekach są specjalne test w postaci wkładek, które się przylepia do majtek i nosi około 12 godzin. One wyłapują odczyn wód płodowych. W jednym opakowaniu są 3 sztuki a opakowanie kosztuje około 50 zł i często jest w aptekach tylko na zamówienie. Jeśli istnieje takie podejrzenie to trzeba natychmiast jechać do szpitala albo skonsultować się z lekarzem ponieważ jeśli wody płodowe wypływają poród powinien się zakończyć najpóżniej po 12h. Nieprawidłową ilość wód płodowych może wskazać tylko i wyłącznie USG.
Oznaczony jako pomocne przez:
kolor wod plodowych jest podajrze granatowy. Ja nawet nie wiedzialam ze to wodz polodowe poki nie poszlam na kontrole do szpitala i mialam rano potem dlugo dlugo nic i po kilku godzinach znowu
Oznaczony jako pomocne przez:
Dodam jeszcze, że obawiam się, że u mnie sączyły się dłużej, ponieważ miałam pęknięcie pęcherza płodowego u góry (pod żebrami) i niestety nie wiedziałam czy to wody czy wydzielina... Aż jednej nocy stwierdziłam, że coś jest nie tak... Tego samego dnia urodziłam 15dni przed terminem... Synek zdrowy :):)
Oznaczony jako pomocne przez:
wody mogą sie sączyć ale mogą też odejść gwałtownie odbywa sie to indywidualnie mi na początku odpływało po troche a potem nagle cały potok:)pozdrawiam
Oznaczony jako pomocne przez:
Ja miałam dziwne uczucie jakby coś we mnie pękło, tylko mi wszystko wyleciało za jednym razem. Nigdy tego nie zapomnę. Było to mętne i trochę już zielonkawe.
Oznaczony jako pomocne przez:
No wlasnie... niestety tez nie wiem, jak to jest, gdy wody sie sacza... W 1. ciazy mialam przebijany pecherz, w 2. odeszly mi naraz.
Oznaczony jako pomocne przez:
ZA TO ZE MNIE GICHNĘŁO Z "SIŁĄ WODOSPADU"! WODY BYŁY PODEJRZANIE MĘTNE I ZIELONKAWE ALE MÓJ SYNUŚ BYŁ 12 DNI PRZENOSZONY...
Oznaczony jako pomocne przez: