Menu

WÓZEK:)

Witajcie:)(awve) Jak radzicie sobie z wózkiem mieszkając na piętrze??? Ja mieszkam w kamiennicy na pierwszym pietrze i najpierw sobie znosze wózek a Małego zostawiam w łóżeczku a gdy wracamy a śpi to pukam po sąsiadke bo sama bym sobie rady nie dala(smutna)(smutna)(smutna) Albo ja jestem taka słaba albo Mały za ciężki:)(grins)(grins)(grins)

Ancia0110
 655  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem wózek

Odpowiedzi

Nula139
My mieszkamy w bloku na parterze i znosze i wnoszę wózek razem z Zuzą.
Jak syn był malutki to wtedy mieszkaliśmy na drugim piętrze i też wnosiłam wózek z dzieckiem.
anna1258
Ja mieszkam na 3 pietrze i najpierw znoszę wózek a później małą.
sweetnessa27
Ja mieszkam w domu ale jakbym mieszkała w bloku to mam taki sposób żeby sprowadzić małą z wózkiem tak żeby się nie zmęczyć(grins)(grins)
A poza tym to wózek nie jest mi potrzebny w domu.Pewnie trzymałabym go w piwnicy (grins)
smerrfetka
ja mieszkam na 10 i mam windę(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
lusia82
ja mieszkam na pierwszym pietrze i zawsze rano chodze z mama na zakupy wiec jak synek byl maly to we dwie nosilysmy gdy podrosl to mama brala na rece synka a ja znosilam wozek nie raz namanil sie zyczliwy sasiad to pomogl(kciuki)
annabok77
Mieszkam na trzecim pietrze jak maly byl mały i jeżdził w gondoli to zostawiałam wozek we wózkowni,spacerówke sama znosilam i wnosiłam,a ze laska to spoko ......laska do jednej ręki maly za drugą reke.(grins)(grins)
chwiejna
Ja mieszkam na 2 piętrze znoszę na raz małego na rękach i wózek jest na szczęście taki wygodny, że schodek po schodku złożony na odblokowanych kołach jakoś "jedzie", ale z powrotem to biorę tylko małego a wózek zostawiam na dole i mąż wracając z pracy przynosi go na górę. (grins)(grins)
xkasiulax
Ja mieszkam na 2-piętrze A wózek jest jak dla mnie za cięzki,więc Mateusz,mama lub tata go wnosi,więc zawsze ktoś się znajdzie,by mi pomóc(grins)(grins)(grins)(grins)
beatka7623
Ja mieszkam na 3 i też mam windę ale przez pierwsze schody muszę taszczyć więc taszczę (grins)(grins) A mnie nie ma kto pomóc więc sama sobie radzę i się ciesze bo od tego figura sie poprawia(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
corcia
ja jak znosze to biore małą w jedną ręke a wózek w drugą i sprowadzam schodek po schodku ,a jak wracam to wciągam wózek schodek po schodku tyłem
corcia
a córcia w wózku chyba że mąż jest w domu to pomoże
betty
mamy garaż w bloku więc wózek trzymam tam...
Magdzik
Już od kilku dni chodziło za mną, by zadać takie właśnie pytanie(kciuki)
Ja mieszkam na I piętrze i wózek trzymam w komórce pod schodami, więc zazwyczaj schodzę po wózek z małą. Za to z powrotem jak wracamy z zakupami, to ustawiam się przy schodach, szybciutko biegnę z zakupami do mieszkania, byle tylko wrzucić je za próg i z powrotem po małą:) Dodam, że jak ja wchodzę, to rozmawiamy z Moniką cały czas(grins)
emiliab
Ja zawsze znosiłam wózek, potem wczepiałam synka. Jak usypiał mi na spacerze to wyczepiałam gondolę lub nosidełko zanosiłam do domu i wnosiłam wózek. Ja nie miałam z tym nigdy problemu bo mieszkam w domu jednorodzinnym, więc mam podwórko i bez obaw mogłam zostawić wózek na dworze. Po za tym mam lekki wózek i nie musiałam go taszczyć tylko normalnie wnosiłam po schodach.
moniczka
ja zawsze wózek zostawiam na dole i schodze z małym
anetta26
ja bym teżchciała znosić wózek ale razem z synem całość
anetta26
waży coś ok25-28kg z synciem oczywiście mąż w pracy a ja sie męcze a wózka nie zostawiam na dole przez sasiadów
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.