Menu

wróżka

korzystałyście może z usług wróżki? zastawiam się, czy się nie przejść, ale nie wiem, czy jest sens wydawać 70 złotych. Mam przyjaciółkę, która chodzi regularnie i mnie do tego zachęca.

smoczyca
 664  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Czas wolny i Sport wróżka wróżenie karty

Odpowiedzi

artanis
Ja nie wierzę, mój ex był kiedyś i do dziś mówi, że wszystko się wydarzyło tak jak mu wróżka mówiła. Wszystkie swoje niepowodzenia życiowe zwala na to... masakra. Siła perswazji i tyle;o
kasia13_archiwum
Nie potrzebuje. Sama stawiam sobie Tarota, jak potrzebuje... Choc jest to niezmiernie rzadko.
Dobra wrozka nie mowi negatywnych rzeczy. Raczej pokazuje droge, ktora pozwoli czlowiekowi z nich wybrnac.
kasia13_archiwum
Wydaje mi sie, ze takie pytania sa glupota. Uzywam Tarota do zupelnie innych problemow.
Kiedys jedna dziewczyna majaca problem z zajsciem w ciaze poprosila mnie, zebym postawila jej Tarota. Z kart wynikalo, ze ma problemy zdrowotne, i ze w ciagu 9 miesiecy zajdzie w ciaze.
Poszla do lekarze. Okazalo sie, ze wymagala ok. 7 miesiecznego leczenia. I po 9 miesiacach zaszla w ciaze. Dzidzia ma 2 latka.
Ju25lka
Ja nie wierzę i już.
kasia13: A jakby wyszło, że nigdy nie będzie miala dzieci co byś jej powiedziała? Albo jaką drogę byś jej wskazała?!
kwiatek888
Uważam to za pójście na łatwiznę, aby potem wszystkie swoje rozterki i niepowodzenia ( lub sukcesy) przypisywać wróżce....
no chyba że to komuś pomaga żyć??
kasia13_archiwum
Takie cos nie wyjdzie. Tarot nie pokazuje calego zycia do przodu. Pokazuje tylko mozliwe rozwiazania. Na czas ok. 9 miesiecy do roku. Nie wiecej.
Na jego podstawie nie mozna takich rzeczy mowic... ;)
artanis
@melissa: Tak jak mówię, siła perswazji, człowiek sam dąży poprzez wiarę do stanu rzeczy przepowiedzianego...
smoczyca
chociaż powiem Wam, że z samej ciekawości, jak wygląda takie wróżenie mogłabym zajrzeć. ale właśnie to takie kuszenie losu. pewnie bym się zasugerowała tym co usłyszałam
smoczyca
no właśnie, mogłaby być tak, jak mówi artanis. z drugiej strony ta przyjaciółka twierdzi, że jej się naprawdę sprawdzają te przepowiednie i ona nic nie robi, by los toczył się tak, jak powiedziały karty. zwłaszcza, że czasem są to rzeczy nieprzyjemne, których lepiej uniknąć
kasia13_archiwum
Najwazniejsze. Niech kazdy robi i wierzy w co chce.
artanis
@smoczyca: podświadomość...
maomi
Treść została zablokowana przez zespół
malaaaa
Ja nie wierzę w horoskopy, taroty i wróżki. Wierzyłam we wróżki jak miałam 6 lat, że przylatują w bańkach mydlanych i zmieniają kopciuszka w księżniczkę :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.