Menu

Wróżka

Proszę tylko o oddanie głosu na jedna z odpowiedzi.

Wróżka

Matina
 798  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

wrózka zabobony wrózby przepowiedni czary

Odpowiedzi

katarynka3311
Ja bylam u wrozki raz, ale nic sie nie sprawdzilo. Za to wrozyla mi kiedys Cyganka i to sie sprawdzilo wszystko, procz tego, ze bede miec 3 dzieci (poki co mam 1)
Runka
nie byłam u wróżki, ale tak samo jak @katarynce wrozyla mi cyganka, i dopiero po pewnym czasie uzmyslowilam sobie ze to co mowila sie sprawdzilo...
ona89
byłam i jak do tej pory to co mi powiedziała nie sprawdziło się jeszcze i mam nadzieję że nie sprawdzi.
ada410
Moja ciocia stawia karty, gdy mam czas to ją o to proszę. Sprawdza się wszystko, chociaż staram realnie patrzeć na świat...
emikacpi
Nie byłam ale raz zaczepiła mnie sama cyganka i byłam w 2 ms ciąży , jeszcze po mnie nie było widać a ona powiedziała że urodzę ślicznego i zdrowego synka no i jest Kacperek :)
agnese32
moja ciocia stawia karty i to co do tej pory postawila sprawdzilo mi sie i to ze niewiedziala ze jestem w ciazy a w kartach bylo dziecko w drodze o czym ja jeszcze niewiedzialam a dzisiaj jest Emilek . To jest gra i po czesci wierze a poczesci nie ?(kwiatek)
natuuusia19
nie bylam
amalka
Nie byłam ale chciałabym. U nas mieszka jedna pani M, której "przepowiednie" spełniają się niemal zawsze. Boję się, że usłyszę coś czego usłyszeć bym nie chciała. Może kiedyś się odważę...
daryjka87poznan
Nie byłam. Ale są wrozki na allegro i raz skorzystałam z jednej uslug.
pscolka1987
nie byłam...
beatka7623
Nie byłam choć raz mi stara cyganka raz wróżyła za papierosa (grins) Jeszcze byłam nastolatką Wtedy się z tego śmiałam ale po latach okazało się że wszystko się sprawdziło (kciuki) A tak sobie sama wróżę (grins)
ajrian
Nie byłam i nie zamierzam.Mój racjonalny światopogląd mi na to nie pozwala(awve)
kreskah
byłam, większość się sprawdziła, ale w 100% zgadzam się z wypowiedzią Geodonny- nt. mojej podświadomości
korek221
nie byłam i chyba niezbyt mam na to ochotę...
karolcia514
nie byłam
Matina
(rock)
xkasiulax
nie byłam bo nie muszę sama potrafię wróżyć!!!choć nigdy nie robiłam tego sama dla siebie
margolcia85
nie byłam nigdy u wróżki i nie pójdę - jest to nie zgodne z moimi życiowymi pogląami:) A cyganka próbowała mi wróżyć naście razy (wciąż ta sama) na dworcu autobusowym kiedy po raz kolejny się nie zgodziłam nawyrzycała mi, naklęała, i jakieś swoje czary mary klatwy i inne na mnie rzuciła :) no i nazwała mnie jędzą i szmatą po czym się odemnie odczepiła :) jakoś nie sprawdziło się nic z tego co powiedziała :) więc dla mnie to zabobony i bajki :)
Anemona
a ja byłam u wróża. To taki starszy Pan co czyta z kart , mieszka w takiej wsi w małej chatce. Poszłam z czystej ciekawości. U nas jest on znany. Koleżanka mojej kuzynki śmiertelnie chora poszła do niego ale on ni chciał z nią rozmawiać za nic nie chciał jej po wżyć a ta na niego nawrzeszczała a za żądała wróżby , po rozłożeniu kart powiedział że nie widzi żadnej przyszłości.
Moja kuzynce za to powiedział że będzie mieć troje dzieci tylko że jedno będzie jakieś inne takie na uboczu. No i O urodziła dziecko a za cztery lata wyszła za mąż za innego mężczyznę teraz mają drugiego syna
A mi nic takiego ciekawego nie powiedział, podobno mam mieć jeszcze syna-zobaczymy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.